Witam.
Odszukałem na zapleczu w pracy płyte główną Epox 8RDA. Na pierwszy rzut oka widać parę spuchniętych kondensatorów...Po podłaczeniu procesora i pamięci płyta wogóle nie startuje. Totalna cisza (nic sie nie rusza). Po wyciągnięciu wszystkiego i próbie odpalenia na sucho jest to samo...Natomiast zauważyłem że jak mam zwarte piny (power on) i włoże wtyczke 20 pinowa z zasilania to w pewnym momencie płyta odpala na chwile.
Czy mają koledzy jakies rady ??
Odszukałem na zapleczu w pracy płyte główną Epox 8RDA. Na pierwszy rzut oka widać parę spuchniętych kondensatorów...Po podłaczeniu procesora i pamięci płyta wogóle nie startuje. Totalna cisza (nic sie nie rusza). Po wyciągnięciu wszystkiego i próbie odpalenia na sucho jest to samo...Natomiast zauważyłem że jak mam zwarte piny (power on) i włoże wtyczke 20 pinowa z zasilania to w pewnym momencie płyta odpala na chwile.
Czy mają koledzy jakies rady ??