Posiadam kolumny jw, tylko że bez głośników. Kilka lat temu gdy jeszcze wspaniale grały czasami przycinał się wzmacniacz (dalej tak jest nie wiem dlaczego. Jeden kanał czasami przerywa, ale jak się zrobi głośniej wszystko wraca do normy, przerywa też przy uderzeniach, np jak ktoś tupie w pokoju).
To mój wspaniały synek (7 lat) wpadł na pomysł żeby kopnąć w głośnik to się naprawi. No i została mu noga w głośniku... Już ze 2 lata temu kolega mojego brata stwierdził, że bez problemu je naprawi i je wziął, ale nie oddał ich już dłuższy czas i pogodziłem się z tym, że ich nie odzyskam. Nie wiem czy warto dokupować nowe głośniki:
GDN 25/60 112.00 zł
GDM 12/60 58,00 zł
Cena za sztukę na allegro. Więc trochę kasy trzeba "wywalić", a nie chcę tego żałować. Nie chcę kupować jakichś wspaniałych głośniczków za 15zł, a chcę żeby grały jak wcześniej. Da się to jakoś taniej zrobić no i czy warto.
To mój wspaniały synek (7 lat) wpadł na pomysł żeby kopnąć w głośnik to się naprawi. No i została mu noga w głośniku... Już ze 2 lata temu kolega mojego brata stwierdził, że bez problemu je naprawi i je wziął, ale nie oddał ich już dłuższy czas i pogodziłem się z tym, że ich nie odzyskam. Nie wiem czy warto dokupować nowe głośniki:
GDN 25/60 112.00 zł
GDM 12/60 58,00 zł
Cena za sztukę na allegro. Więc trochę kasy trzeba "wywalić", a nie chcę tego żałować. Nie chcę kupować jakichś wspaniałych głośniczków za 15zł, a chcę żeby grały jak wcześniej. Da się to jakoś taniej zrobić no i czy warto.