Witam!
Od wczoraj mam problem z alarmem samochodowym Clifford Challenger st-800t.
Kilka dni temu przestał mi działać jeden z pilotów, dostrajając go (trymer) musiałem chyba wcisnąć jakąś kombinacje klawiszy i od tamtej pory alarm przestał działać tak jak powinien:
1) Alarm da się uzbroić, ale: naciśnięcie przycisku powoduje 1 mignięcie świateł + 1 sygnał (tak być powinno), dodatkowo (tego nigdy nie było) po ok. 5s światła migają jeszcze raz (bez syreny). Dioda wewnątrz miga równo i powoli (tak jak powinna)
2) Alarm wyłącza się normalnie (2 mignięcia + 2 sygnały)
3) pozostałe funkcje alarmu (wyszukiwanie na parkingu, funkcja 'antyporwaniowa' działają poprawnie)
4) PROBLEM: Po uzbrojeniu alarmu tak jakby nie działa. Tzn współpracuje z (chyba) immobilizerem - auta nie da się odpalić, ale po otwarciu drzwi czy też wejściu do środka alarm się nie załącza (zero reakcji). Dodatkowo jeżeli zamykam otwarte drzwi (alarm cały czas uzbrojony) to za każdym razem na sekunde włącza się syrena+światła
Dioda cały czas miga równo i powoli - tak jakby nic sięnie stało.
Po "przypadkowym" wyłączeniu alarmu nie uzbraja się automatycznie po 30s tak jak to zawsze robił.
Przełącznikiem awaryjnym nic nie robiłem, jeżeli coś nie tak wcisnąłem to tylko na pilocie, możliwe że przy załączonej stacyjce - troche się bawiłem ze strojeniem.
Przeszukałem sporo znalezionych w internecie instrukcji - nigdzie nie ma informacji co oznacza to dodatkowe mrugnięcie światłami przy uzbrajaniu.
Do alarmu nie jest nic podpięte (w sencie centralny zamek, drugi kanał itp)
Będe wdzięczny za wszelkie informacje!
Od wczoraj mam problem z alarmem samochodowym Clifford Challenger st-800t.
Kilka dni temu przestał mi działać jeden z pilotów, dostrajając go (trymer) musiałem chyba wcisnąć jakąś kombinacje klawiszy i od tamtej pory alarm przestał działać tak jak powinien:
1) Alarm da się uzbroić, ale: naciśnięcie przycisku powoduje 1 mignięcie świateł + 1 sygnał (tak być powinno), dodatkowo (tego nigdy nie było) po ok. 5s światła migają jeszcze raz (bez syreny). Dioda wewnątrz miga równo i powoli (tak jak powinna)
2) Alarm wyłącza się normalnie (2 mignięcia + 2 sygnały)
3) pozostałe funkcje alarmu (wyszukiwanie na parkingu, funkcja 'antyporwaniowa' działają poprawnie)
4) PROBLEM: Po uzbrojeniu alarmu tak jakby nie działa. Tzn współpracuje z (chyba) immobilizerem - auta nie da się odpalić, ale po otwarciu drzwi czy też wejściu do środka alarm się nie załącza (zero reakcji). Dodatkowo jeżeli zamykam otwarte drzwi (alarm cały czas uzbrojony) to za każdym razem na sekunde włącza się syrena+światła
Dioda cały czas miga równo i powoli - tak jakby nic sięnie stało.
Po "przypadkowym" wyłączeniu alarmu nie uzbraja się automatycznie po 30s tak jak to zawsze robił.
Przełącznikiem awaryjnym nic nie robiłem, jeżeli coś nie tak wcisnąłem to tylko na pilocie, możliwe że przy załączonej stacyjce - troche się bawiłem ze strojeniem.
Przeszukałem sporo znalezionych w internecie instrukcji - nigdzie nie ma informacji co oznacza to dodatkowe mrugnięcie światłami przy uzbrajaniu.
Do alarmu nie jest nic podpięte (w sencie centralny zamek, drugi kanał itp)
Będe wdzięczny za wszelkie informacje!