logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wycinanie otworów w obudowach z tworzywa sztucznego

MES Mariusz 20 Gru 2007 20:00 11693 8
  • #1 4608476
    MES Mariusz
    Poziom 36  
    Posty: 5452
    Pomógł: 8
    Ocena: 222
    Witam.

    Na runku dostępna jest cała masa plastikowych obudów. O ile otwory okrągłe nie stanowią zazwyczaj problemu, o tyle, estetyczne, profesjonalne wycięcie otworu (np. prostokąta na klawiaturę numeryczną) zaczyna stanowić, przynajmniej w warunkach domowych / amatorskich poważny problem.

    Wiem, że niektóre firmy zlecają wycięcie otworów o dowolnych kształtach specjalistycznym firmom, np. wycinanie wodą.

    Jestem ciekaw, czy spotykacie się z podobnymi problemami, i jak sobie z nimi radzicie. Ja noszę się z zamiarem zaprojektowania i wykonania kilku (nastu?) paneli sterujących do własnego użytku.

    A może są przewidziane gotowe obudowy?

    Swoją drogą, ciekawe skąd firma Satel ściąga obudowy, np. jak na obrazku:

    Wycinanie otworów w obudowach z tworzywa sztucznego
    Ich projekt, czy korzystają z jakichś gotowych kadłubków?
  • #2 4610498
    mnich13
    Poziom 16  
    Posty: 247
    Pomógł: 8
    Ocena: 26
    W czarnych obudowach dało by sie to rozwiązać za pomocą plotera laserowego (zwykły dvd-kowy) tyle że laser musiał by kilkanaście razy przejechać po tym samym miejscu żeby przepalić na wylot, ale da sie to robić.
  • #3 4610643
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29412
    Pomógł: 1763
    Ocena: 6360
    Otwory technologiczne są przewidziane w procesie "odlewania" obudów jeśli chodzi o tworzywa sztuczne, po prostu forma jest ukształtowana zgodnie z zamówieniem i "dziury są już gotowe wraz z obudową.
    Dla własnych potrzeb albo nawiercanie w ściance otworów i wyrównywanie pilniczkiem, albo kwestia wykonania matrycy w zaprzyjaźnionym zakładzie ślusarskim i wycinanie na prasie. Można jeszcze próbować zaprząc CNC do roboty, ale to chyba dość kłopotliwe i kosztowne przy jednostkowej produkcji.
  • #4 4610678
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 23620
    Pomógł: 1923
    Ocena: 3620
    To wycinanie na prasie może się kończyć pękaniem obudowy. Szczególnie, gdy grubość ścianki wynosi powyżej milimetra. Przechodziłem przez to niedawno, gdy w serii urządzeń musiałem wyciąć prostokątny otwór na wyłącznik i dwa trapezowe na gniazda komputerowe.
    Ja zrobiłem sobie krzyżówkę dremela z wiertarką stołową: tarczkę tnącą z dremelka obsadziłem w wiertarce uzyskując mini piłę pracującą w poziomie i ciąłem obudowy przesuwając nimi na odpowiedniej wysokości. Rogi otworów były ponawiercane. Jednak nie zamierzam się w to kolejny raz bawić. Są firmy oferujące usługi cięcia laserem, wodą, CNC. Przy serii się opłaca.
    Przy jednostkowych produkcjach, to raczej pilnik, wiertarka, dremel. A potem dorobić na drukarce jakiś ładny panel, na naklejkę go i po sprawie.
    A obudowy taki, jak zaprezentowana na zdjęciu, to wyrób pod konkretne zamówienie. Wewnątrz masz już słupki i otwory do danego modelu elektroniki.
    Wykonanie takiej formy, to rząd kilku (wyższych) - kilkunastu tysięcy zł.
  • #5 4610733
    MES Mariusz
    Poziom 36  
    Posty: 5452
    Pomógł: 8
    Ocena: 222
    Błażej napisał:
    To wycinanie na prasie może się kończyć pękaniem obudowy. Szczególnie, gdy grubość ścianki wynosi powyżej milimetra. Przechodziłem przez to niedawno, gdy w serii urządzeń musiałem wyciąć prostokątny otwór na wyłącznik i dwa trapezowe na gniazda komputerowe.
    Ja zrobiłem sobie krzyżówkę dremela z wiertarką stołową: tarczkę tnącą z dremelka obsadziłem w wiertarce uzyskując mini piłę pracującą w poziomie i ciąłem obudowy przesuwając nimi na odpowiedniej wysokości. Rogi otworów były ponawiercane. Jednak nie zamierzam się w to kolejny raz bawić. Są firmy oferujące usługi cięcia laserem, wodą, CNC. Przy serii się opłaca.
    Przy jednostkowych produkcjach, to raczej pilnik, wiertarka, dremel. A potem dorobić na drukarce jakiś ładny panel, na naklejkę go i po sprawie.
    A obudowy taki, jak zaprezentowana na zdjęciu, to wyrób pod konkretne zamówienie. Wewnątrz masz już słupki i otwory do danego modelu elektroniki.
    Wykonanie takiej formy, to rząd kilku (wyższych) - kilkunastu tysięcy zł.


    Byłoby fajnie gdyby istniały firmy mające w ofercie kilka takich kadłubków do wyboru. Może nawet są takie firmy, ale mam spory problem z dotarciem. Zastanawiam się dlaczego, bo wydaje mi się, że to mógłby być całkiem trafiony interes (nisza na rynku).

    Żeby było śmieszniej to przydałaby mi się obudowa panelu operatorskiego przygotowana do obsługi kart chipowych. Znalazłem takie coś:

    http://www.lcel.com.pl/katalog_karta_produktu_9.html?id=977 - było by względnie dobre. Teoretycznie można by na nią nakleić klawiaturę http://tme.pl/klawiatura-membranowa-uniwersalna-16-przyciskow/arts/pl/przelacz/prze028.html bo tak się chyba montuje te klawiatury? (swoją drogą zastanawiam się, gdzie można nabyć złącza do takiej klawiatury, albo dowiedzieć się, pod jakim symbolem bywają dostępne).

    W przypadku takiej klawiatury prawdopodobnie rozwiązałby sie problem z wycinaniem dziury w obudowie (domyślam się, że taką klawiaturę można nakleić). Wadą takiego rozwiązania będzie prawdopodobnie ograniczona wygoda i być może trwałość takiej klawiatury. Dużo przyjemniejsze byłoby użytkowanie miękkiej i prawdopodobnie trwalszej klawiaturki w stylu http://tme.pl/klawiatura-w-obudowie-uniwersalna-16-przyciskow/arts/pl/a25/std-ht44.html - tyle, że tutaj problemem zaczyna być otwór w obudowie.

    Otwór dałoby się wykonać, ale pozostaje estetyka, można byłoby wykonać ewentualnie dodatkowy maskujący panel wykonany z cienkiej blachy mosiężnej lub aluminiowej, naklejany na całą powierzchnię przedniego panelu.

    Interesują mnie również inne modele obudów, np. coś takiego: http://www.lcel.com.pl/katalog_karta_produktu_9.html?id=942

    Nie mogę tylko dotrzeć do cen wskazanych produktów, czyżby nie było ich na stronie?
  • #6 4610766
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 23620
    Pomógł: 1923
    Ocena: 3620
    Jeśli możesz nabyć takie obudowy, to bez problemu też powycinasz w nich odpowiednie otwory. Poszukaj tylko firm tnących laserem, czy też posiadających frezarkę CNC (możesz zajrzeć nawet w odpowiedni dział na forum, gdzie ludzie chwalą się swoimi konstrukcjami lub poszukać właściwego forum - jest takie - i nawiązać współpracę). A jeśli interesuje cię większa ilość, to podejrzewam, że Chińczycy byli by w stanie ci dostarczyć co trzeba.
  • #7 4611798
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29412
    Pomógł: 1763
    Ocena: 6360
    Błażej napisał:
    To wycinanie na prasie może się kończyć pękaniem obudowy. Szczególnie, gdy grubość ścianki wynosi powyżej milimetra.


    To tak nie do końca, podejrzewam że to tylko kwestia dokładności wykonania matrycy. W czasach szkolnych wycinaliśmy elementy karkasów transformatorów z bakelitu ( tego zwanego getynaksem, tworzywo z celulozy i żywicy fenolowej), grubego na 3-4 mm, materiał kruchy i dość wredny do obróbki. Podejrzewam że w blasze , tudzież ABS - e szło by również bez problemu.
  • #8 4611824
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 23620
    Pomógł: 1923
    Ocena: 3620
    Tylko zrobienie dokładnego wykrojnika też nie będzie takie tanie ani proste (w sensie dostępne). I też dla jednostkowej produkcji się nie kalkuluje. Ja próbowałem przypalać na gorącą otwory zdjętą z gniazda ramką ale też marnie to szło... Obudowa to KM 50, tylna ścianka około 2 mm.
  • #9 4611833
    MES Mariusz
    Poziom 36  
    Posty: 5452
    Pomógł: 8
    Ocena: 222
    Błażej napisał:
    A jeśli interesuje cię większa ilość, to podejrzewam, że Chińczycy byli by w stanie ci dostarczyć co trzeba.

    Na dobrą sprawę interesują mnie jak na razie pojedyncze sztuki (kilka sztuk) do celów prototypowych. A co z tego wyjdzie w przyszłości, to chyba trudno powiedzieć. Czas pokaże.


    --- edit ---

    O, albo takie obudowy były by też bardzo dobre:
    http://www.olko.com.pl/site/index.php?podgrupa=4&co=produkty&lang=pl

    Ciekawe skąd Olko załatwia obudowy.

Podsumowanie tematu

✨ Wycinanie otworów w plastikowych obudowach, zwłaszcza prostokątnych na elementy takie jak klawiatury numeryczne, stanowi wyzwanie w warunkach amatorskich. Okrągłe otwory są łatwiejsze do wykonania, natomiast estetyczne i precyzyjne wycięcia wymagają specjalistycznych metod. W produkcji seryjnej otwory są formowane bezpośrednio w procesie wtrysku dzięki odpowiednio przygotowanym matrycom, co jednak wiąże się z wysokimi kosztami wykonania formy (kilkanaście tysięcy złotych). Dla niewielkich serii lub prototypów stosuje się metody ręczne, takie jak nawiercanie, cięcie dremelkiem, pilnikowanie, a także eksperymenty z cięciem laserowym (np. laserem DVD wielokrotnie przejeżdżającym po materiale) lub gorącym narzędziem, choć te metody bywają czasochłonne i mogą powodować pęknięcia obudowy. Usługi cięcia laserem, wodą lub CNC oferują firmy specjalistyczne i są opłacalne przy większych seriach. Można też rozważyć zakup gotowych obudów z otworami lub paneli operatorskich, które umożliwiają montaż klawiatur membranowych naklejanych na powierzchnię, co eliminuje konieczność wycinania otworów. W dyskusji pojawiły się przykłady firm oferujących obudowy, takie jak Satel (producent urządzeń z dedykowanymi obudowami) oraz Olko i Lcel, które mają w ofercie gotowe rozwiązania. W przypadku klawiatur membranowych istotne jest także znalezienie odpowiednich złączy do ich podłączenia. Współpraca z firmami chińskimi może być alternatywą przy większych zamówieniach.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA