Witam!
dostałem do naprawy regulator Dospel RN300 po niewłaściwej instalacji przez elektryka. Zostawił on zbyt długie końcówki bez izolacji co doprowadziło do ich iskrzenia w wyniku czego zostało przebite złącze tyrystora. po wymianie tyrystora i na wszelki wypadek diaka i sprawdzeniu miernikiem pozostałych podzespołów (R,C,D,L) uruchomiłem układ z wentylatorem kuchennym (silnik asynchroniczny). po załaczeniu regulator prawidłowo zmienia obroty jednak po dłuższej pracy zauważyłem że nie są one stabilne. sprawdziłem na innym wentylatorze - działa tak samo. proszę mi podpowiedzieć czy tak działa ten regulator czy mam szukać jeszcze przyczyny wahań w jego układzie. z mojej nikłej wiedzy wynika że jest to regulator cięty fazowo czyli reguluje wypełnieniem fali, nie zmienia oczywiście częstotliwości.(chyba że sie mylę). proszę mi podpowiedzieć czy jest on sprawny już czy jeszcze mam szukać dalej (moze kondensatory mają wpływ?) pozdrawiam - Jarek
dostałem do naprawy regulator Dospel RN300 po niewłaściwej instalacji przez elektryka. Zostawił on zbyt długie końcówki bez izolacji co doprowadziło do ich iskrzenia w wyniku czego zostało przebite złącze tyrystora. po wymianie tyrystora i na wszelki wypadek diaka i sprawdzeniu miernikiem pozostałych podzespołów (R,C,D,L) uruchomiłem układ z wentylatorem kuchennym (silnik asynchroniczny). po załaczeniu regulator prawidłowo zmienia obroty jednak po dłuższej pracy zauważyłem że nie są one stabilne. sprawdziłem na innym wentylatorze - działa tak samo. proszę mi podpowiedzieć czy tak działa ten regulator czy mam szukać jeszcze przyczyny wahań w jego układzie. z mojej nikłej wiedzy wynika że jest to regulator cięty fazowo czyli reguluje wypełnieniem fali, nie zmienia oczywiście częstotliwości.(chyba że sie mylę). proszę mi podpowiedzieć czy jest on sprawny już czy jeszcze mam szukać dalej (moze kondensatory mają wpływ?) pozdrawiam - Jarek