Witam. Mam zamiar zrobić instalacje elektryczną w wolnostojącym garażu. Tak ze 3 gniazdka hermetyczne, jakieś oświetlenie, ze 2 gniazda 3 fazowe 16A. Wszystko to położone na tynku w listwach maskujących. I teraz uwaga. Zasilanie zamierzam dociągąć kablem np. YDY 4x4mm2 ułożonym pod ziemią w rurkach odpowiednio głęboko i tak dalej. Ale mam zamiar uziemić dodatkowo skrzynkę rozdzielczą przy pomocy bednarki wkopanej poniżej tego kabla którym będzie pociągnięte zasilanie. Będzie to układ sieciowy typu TN-C
ze wspólnym przewodem neutralno ochronnym. Z tym że, przewód neutralno ochronny PEN zamierzam dodatkowo połączyć właśnie z tą bednarką a następnie rozdzielić go na przewody PE i N.
Robię to po to bo być może zainstaluję wyłącznik różnicowo prądowy na gniazdka jednofazowe. Czyli do gniazdek jednofazowych będą wchodziły przewody L, N, PEN. Nie będę natomiast podłączał do różnicówki gniazd 3 fazowych. Gniazda 3 fazowe pozostaną w układzie TN-C z tym że przewód neutralno ochronny będzie dodatkowo uziemiony właśnie tą bednarką w garażu. Nie będę podłączał różnicówki do gniazd 3 fazowych dlatego że będzie to wymagało 5 bolcowych wtyczek, a w mieszkaniu mam gniazda 3 fazowe 4 bolcowe i chce żeby można było bezproblemowo podłączać urządzenia zarówno w mieszkaniu jak i w garażu. Poza tym do gniazd 3 fazowych będą podłączane urządzenia generujące obciążenie symetryczne (np. szlifierka 3 fazowa) Stosowanie układu z gniazdami 5 bolcowymi ma większy sens w przypadku urządzeń dających obciążenie niesymetryczne (np. tokarka z dodatkowym silnikiem 1 fazowym) Postanowiłem położyć dodatkowo bednarkę na wypadek uszkodzenia przewodu PEN w przewodzie zasilającym garaż (np. ktoś go przypadkowo odłącza od skrzynki w domu). Przewód PEN będzie oczywiście podłączony do rozdzielni w domu która jest oczywiście tam uziemiona a w domu jest układ sieciowy typu TN-C. Instalacja gniazdek jednofazowych, oświetlenia, oraz instalacja gniazdek 3 fazowych w garażu będzie oczywiście zabezpieczona oddzielnymi wyłącznikami nadprądowymi. Mam pytanie czy jak na instalację w garażu taki pomysł jest wystarczająco poprawny.
ze wspólnym przewodem neutralno ochronnym. Z tym że, przewód neutralno ochronny PEN zamierzam dodatkowo połączyć właśnie z tą bednarką a następnie rozdzielić go na przewody PE i N.
Robię to po to bo być może zainstaluję wyłącznik różnicowo prądowy na gniazdka jednofazowe. Czyli do gniazdek jednofazowych będą wchodziły przewody L, N, PEN. Nie będę natomiast podłączał do różnicówki gniazd 3 fazowych. Gniazda 3 fazowe pozostaną w układzie TN-C z tym że przewód neutralno ochronny będzie dodatkowo uziemiony właśnie tą bednarką w garażu. Nie będę podłączał różnicówki do gniazd 3 fazowych dlatego że będzie to wymagało 5 bolcowych wtyczek, a w mieszkaniu mam gniazda 3 fazowe 4 bolcowe i chce żeby można było bezproblemowo podłączać urządzenia zarówno w mieszkaniu jak i w garażu. Poza tym do gniazd 3 fazowych będą podłączane urządzenia generujące obciążenie symetryczne (np. szlifierka 3 fazowa) Stosowanie układu z gniazdami 5 bolcowymi ma większy sens w przypadku urządzeń dających obciążenie niesymetryczne (np. tokarka z dodatkowym silnikiem 1 fazowym) Postanowiłem położyć dodatkowo bednarkę na wypadek uszkodzenia przewodu PEN w przewodzie zasilającym garaż (np. ktoś go przypadkowo odłącza od skrzynki w domu). Przewód PEN będzie oczywiście podłączony do rozdzielni w domu która jest oczywiście tam uziemiona a w domu jest układ sieciowy typu TN-C. Instalacja gniazdek jednofazowych, oświetlenia, oraz instalacja gniazdek 3 fazowych w garażu będzie oczywiście zabezpieczona oddzielnymi wyłącznikami nadprądowymi. Mam pytanie czy jak na instalację w garażu taki pomysł jest wystarczająco poprawny.