Witam
Korzystając z możliwości działu chciałbym przedstawić moje przemyślenia...
Jestem tu już trochę czasu, czytam, uczę się i staram się pomagać.
Od około pół roku obserwuję RAŻĄCY spadek poziomu elektrody.
Pojawiło się mnóstwo nowych użytkowników, wszystkie działy powoli stają się śmietnikami, pojawia się po kilka pytań na ten sam, wałkowany dziesiątki razy temat. Niektóre dzieciaki są wręcz beszczelne - na propozycję skorzystania z wyszukiwarki odpowiadają pyskówką itp.
Czy wy - użytkownicy ze stażem też macie podobne odczucia?
Ja gdy widzę kolejny temat : Jaki wzmak do jakiego głośnika - zaczynam wymiotować.
I TU MÓJ APEL: Nie pomagajcie ludziom po których widać że problemem nie jest brak wiedzy i chęć jej zdobycia a po prostu lenistwo i ignorancja...
Pozdrawiam
Korzystając z możliwości działu chciałbym przedstawić moje przemyślenia...
Jestem tu już trochę czasu, czytam, uczę się i staram się pomagać.
Od około pół roku obserwuję RAŻĄCY spadek poziomu elektrody.
Pojawiło się mnóstwo nowych użytkowników, wszystkie działy powoli stają się śmietnikami, pojawia się po kilka pytań na ten sam, wałkowany dziesiątki razy temat. Niektóre dzieciaki są wręcz beszczelne - na propozycję skorzystania z wyszukiwarki odpowiadają pyskówką itp.
Czy wy - użytkownicy ze stażem też macie podobne odczucia?
Ja gdy widzę kolejny temat : Jaki wzmak do jakiego głośnika - zaczynam wymiotować.
I TU MÓJ APEL: Nie pomagajcie ludziom po których widać że problemem nie jest brak wiedzy i chęć jej zdobycia a po prostu lenistwo i ignorancja...
Pozdrawiam