Słucha się nawet nieźle, ale jak podkreślałem wcześniej, podstawa to długa antena. Czytelność sygnału jest dobra, ale jak wiadomo z SSB bywa, odstrojenie o 200-300Hz i nic nie zrozumiesz, tak więc wymaga częstego podstrajania VFO, ew. dodania stabilizatora napięcia zasilania i niskim spadku napięcia. Skoro BFO Twojego odbiornika działa na 453 kHz to musisz zmienić filtry na p.cz. na te o tej samej częstotliwości. Można również dodać w postaci pajęczynki dodatkowy filtr P.cz podobny jak w oryginalnym układzie. Rezonatory w p.cz. jak sobie przypominam musiałem dobierać eksperymentalnie wybierając te najlepsze z przysłowiowego worka, tak, by miały jak najmniejsze tłumienie na swej cz. rezonansowej.
Kłopoty miałem z BFO na 245, bo często zrywał drgania, dlatego zrobiłem to na BF215 jako że te tranzystory są mniej "kapryśne". Zresztą konstruktor tych układów czyli Pan A. Janeczek ma jakieś dziwne upodobanie do generatorów na BF245- nie wiem skąd to się bierze, bo zwykłym polowym tranzystorom na w.cz. to ja dawno nie wierzę. rymło się