michalgorny napisał: [font=Arial:bf0166db63]uwazam ze pomysl z zamrazaniem jest tez dobry... a mozna temperature mierzyc za pomoca multimetru z pomiatem za pomoca termopary - lub uzyc termistoria i omomierza [/font:bf0166db63]
Michal ! "zimny lut" to tylko przenosnia. To nie ma nic wspolnego z temperatura tego polaczenia. Nazywa sie zimny bo powstaje przy lutowaniu w za niskiej temeperaturze i z mala iloscia topnika.
Szuka sie go zmrazaczem w taki sposob:
Wlaczasz urzadzenie i dreczysz zmrazaczem poszczegolne, podejrzane elementy lub luty. Jak usterka wystapi, albo sie zlikwiduje to oznaka, ze w miejscu gdzie uzyles zmrazacza jest cos nie tak.
Podobnie mozna robiz z ssuszarka do wlosow, a najlepiej z jednym i drugim.