Witam,
W układzie zasilacza własnej konstrukcji
trafo 230V<=>200V - mostek prostowniczy - kondensator 470uF 250v - R1K - C100uF/250V - R1K - C100uF/250V (kondensatory połączone równolegle poprzez rezystory 1K)
Efekt jest następujący: na wyjściu trafo mierzone jest 220V~, za mostkiem 190 a po podłączeniu filtra z kondensatorami i rezystorami mam prawie 300V!!!
Problemy (jestem początkujący)
1) Rozumiem spadek napięcia na mostku prostowniczym (złącza p-n), tylko dlaczego spadek jest aż 30V
2) Nie rozumiem skąd taki ogromny wzrost napięcia, czytałem o jakimś mnożniku 1.4 po wyprostowaniu prądu i to prawie by się zgadzało - nie wiem
3) potrzebuje napięcia wyjściowego około 200V prądu stałego, jak obniżyć napięcie nie generując przy tym zbyt dużego dodatkowego obciążenia dla trafo (producent podaje tylko 0,03A)
Grzecznie proszę o rade w tym temacie
Pozdrawiam
Adam
W układzie zasilacza własnej konstrukcji
trafo 230V<=>200V - mostek prostowniczy - kondensator 470uF 250v - R1K - C100uF/250V - R1K - C100uF/250V (kondensatory połączone równolegle poprzez rezystory 1K)
Efekt jest następujący: na wyjściu trafo mierzone jest 220V~, za mostkiem 190 a po podłączeniu filtra z kondensatorami i rezystorami mam prawie 300V!!!
Problemy (jestem początkujący)
1) Rozumiem spadek napięcia na mostku prostowniczym (złącza p-n), tylko dlaczego spadek jest aż 30V
2) Nie rozumiem skąd taki ogromny wzrost napięcia, czytałem o jakimś mnożniku 1.4 po wyprostowaniu prądu i to prawie by się zgadzało - nie wiem
3) potrzebuje napięcia wyjściowego około 200V prądu stałego, jak obniżyć napięcie nie generując przy tym zbyt dużego dodatkowego obciążenia dla trafo (producent podaje tylko 0,03A)
Grzecznie proszę o rade w tym temacie
Pozdrawiam
Adam