oraz opis :
Wskaźnik sygnału audio na LED-ach daje niesamowity efekt. Układ zawiera 10 światełek dla jednego kanału, dzięki czemu można przyporządkować odpowiednią moc do liczby zapalonych diod. Do każdego LED-a przyporządkowany jest tranzystor, zwykła dioda i dwa rezystory. Skoro wszystkich diod jest 20 to znaczy, że tych elementów również musi być przynajmniej 100. Na szczęście jedna dioda jest wskaźnikiem obecności zasilania, więc chociaż o kilka elementów mniej.
Zaletą tego układu jest zewnętrzne zasilanie, co powoduje, że urządzenie pobiera znikomą moc wyjściową wzmacniacza przez co nie powoduje teoretycznie żadnych zniekształceń. Kolejną zaletą jest prostota działania i możliwość łatwego odnajdywania błędów. W przypadku, kiedy jedna LED nie świeci można zawężać swoje poszukiwania tylko do kilku elementów (diody, tranzystora, i samego LED-a). Czyli nie musimy pozbywać się w razie braku działania znacznie drogich układów scalonych tylko popularnych elementów tj. BC238, 1N4148.
Montaż na płytce jest bardzo prosty. Trzeba tylko zwrócić uwagę na początku na właściwe wlutowanie elementów. Jeżeli pierwsze elementy zostaną źle wmontowane to pozostałe, wzorując się na tych pierwszych mogą być również źle wlutowane. To w sumie spowoduje, że będziemy musieli odlutowywać nawet 40 elementów (zależnie w którym momencie się zorientujemy o nieprawidłowym montażu).
Opis szczegółowy:
"Linijki świetlne" układu mają po 10 LED. Dodatkowa dioda sygnalizuje obecność napięcia zasilającego. Liczba świecących diod, to znaczy długość linijki, jest proporcjonalna do amplitudy sygnału. Układ łatwo zmontować i uruchomić. Poza tym ma on stosunkowo niewielkie wymiary, co pozwala bez większych trudności zainstalować go w urządzeniu. Układ składa się z dwóch identycznych torów, schemat elektryczny oraz opis dotyczą kanału prawego. Wejściowy sygnał z punktu IN jest doprowadzany do potencjometru montażowego P1 dopasowującego jego poziom do czułości układu. Kondensator C1 oddziela składową stałą od wejścia wzmacniacza napięciowego, zrealizowanego jako pojedynczy stopień z tranzystorem T1 pracującym w układzie OE (wspólnego emitera). Rezystory R1 i R2 ustalają punkt pracy tranzystora, natomiast rezystor R3 wprowadza ujemne sprzężenie zwrotne zapobiegając przesterowaniu tranzystora T1. Wzmocniony sygnał po wyprostowaniu w układzie podwajacza napięcia z elementami C2, D1, D2, C3 jest doprowadzany do wejścia wtórnika emiterowego z tranzystorem T2, którego zadaniem jest znaczne zwiększenie wydajności prądowej układu prostującego. Na wyjściu wtórnika (emiter T2) jest "do dyspozycji" sygnał o wartości odpowiadającej amplitudzie przebiegu wejściowego, który zostaje wykorzystany do sterowania właściwym wskaźnikiem. Głównym zespołem wskaźnika jest drabinka diodowa (D3-D11), która wysterowuje stopnie tranzystorowe współpracujące bezpośrednio z LED (D12-D21). W działaniu wskaźnika wykorzystano silnie nieliniową charakterystykę napięciowo-prądową (diod D3-D11 oraz złącz B-E tranzystorów T3-T12) przy napięciach ok. 0,6 V. Do zaświecenia pierwszej LED (D12) potrzebne jest napięcie ok. 0,7 V, doprowadzone z wtórnika tranzystora T2. To napięcie rozkłada się następująco; 0,6 V dla złącza B-E tranzystora T3 oraz 0,1 V dla rezystora R6. Do zaświecenia drugiej diody - D13 potrzeba ok. 1,3 V: 0,6 V dla złącza B-E tranzystora T4, 0,1 V dla rezystora R7 oraz 0,6 V dla diody D3. Do zaświecenia każdej następnej diody potrzebny jest wzrost napięcia o ok. 0,6 V, niezbędny do "otwarcia" kolejnej diody wchodzącej w skład drabinki D3-D11. Dioda D22 świeci się stale wskazując obecność zasilania.
Montaż i uruchomienie:
Układ montujemy na płytce drukowanej, zgodnie z rozmieszczeniem elementów, zwracając uwagę na właściwy kierunek wlutowania tych elementów, które tego wymagają, tj. kondensatorów elektrolitycznych, diod oraz tranzystorów. Oznaczenia z kreską, np. P1', C1' odnoszą się do lewego kanału. Jeżeli przy montażu zachowamy należytą staranność, z dalszym uruchomieniem układu nie będzie najmniejszych problemów, powinien, działać "od razu". Po dołączeniu napięcia zasilającego (10-14 V) oraz sygnałów wejściowych (np. z wyjść głośnikowych wzmacniacza mocy), pozostaje tylko ustawić czułość urządzenia za pomocą potencjometrów P1 i P1'. Zasilanie układu: 10-14 V/600 mA.