Czasem miałem okazję widzieć projektor zamontowany "do góry nogami" do konstrukcji przytwierdzonej do sufitu.
Ja rozumiem, że z góry są przyciski, więc jakiekolwiek mocowanie najprościej dorobić od dołu. Teoretycznie wystarczy zrobić dziury w obudowie i śrubami przymocować kątowniki lub coś co umożliwi pewne zamontowanie projektora tak, żeby nie spadł. I wykonanie to nie jest jakiś duży problem. Gorzej z obrazem. Wydaje się, że trzeba odwrócić wyświetlacze LCD (lub panele DLP) i jest, ale z drugiej strony to jest chyba prawie niewykonalne, bo wszystko jest dopasowane z dokładnością do jednego milimetra, wyjecie i prawidłowe zamontowanie, nawet w oryginalnej pozycji, elementów byłoby bardzo trudne.
Czy to jest tak, że jednak to się czasem udaje zrobić, czy tak, że producent oferuje projektory w wersji przeznaczonej do montażu pod sufitem, w których wyświetlacze są zamontowane odwrotnie, a zamiast nóżek są odpowiednie mocowania?
Ja rozumiem, że z góry są przyciski, więc jakiekolwiek mocowanie najprościej dorobić od dołu. Teoretycznie wystarczy zrobić dziury w obudowie i śrubami przymocować kątowniki lub coś co umożliwi pewne zamontowanie projektora tak, żeby nie spadł. I wykonanie to nie jest jakiś duży problem. Gorzej z obrazem. Wydaje się, że trzeba odwrócić wyświetlacze LCD (lub panele DLP) i jest, ale z drugiej strony to jest chyba prawie niewykonalne, bo wszystko jest dopasowane z dokładnością do jednego milimetra, wyjecie i prawidłowe zamontowanie, nawet w oryginalnej pozycji, elementów byłoby bardzo trudne.
Czy to jest tak, że jednak to się czasem udaje zrobić, czy tak, że producent oferuje projektory w wersji przeznaczonej do montażu pod sufitem, w których wyświetlacze są zamontowane odwrotnie, a zamiast nóżek są odpowiednie mocowania?