Ręce opadają. Oczywiście, że jest możliwość skracania błysku i stosuje się powszechnie w lampach błyskowych układy skracające błysk od kilkudziesięciu lat. Oczywiście poza najtańszymi lampami.
Są dwie podstawowe metody skracania błysku:
- archaiczna, polegająca na włączeniu równolegle z palnikiem lampy gaszącej.
- nowsza - z odcinaniem lampy od strony masy.
W drugim przypadku również są dwie metody:
- na dwóch tyrystorach z użyciem kondensatora gaszącego,
- na tranzystorze IGBT.
Druga metoda jest o tyle ciekawa, że umożliwia załatwienie jednym tranzystorem zarówno skracanie błysku jak i wyzwalanie samego palnika.
Tyle w skrócie.
Nie udzielam prywatnych porad technicznych czy korepetycji via e-mail/PW. Jeśli szukasz pomocy - pytaj innych na forum. W sprawach komercyjnych kontakt ze mną zawsze da się znaleźć.
Zapraszam na stronę wieloletniego redaktora naczelnego czasopisma Elektronika dla Wszystkich - Piotra Góreckiego, wydającego obecnie czasopismo w formie elektronicznej, pod tytułem Zrozumieć Elektronikę:
https://patronite.pl/Zrozumiec-Elektronike