Witam.Jestem posiadaczem dysku (jak w tytule)jednak coś mu odbiło tzn.talerze się obracają ,słychać stuki głowicy.Jest widziany przez bios jako maxtor grizzly jednak po pewnym czasie bios wypisuje info hard disk error press F1 to resume i klops.Nie wykrywa go również system xp ani żaden program typu mhdd.Czy to wina elektroniki?A i jeszcze jedna rzecz jaką zauważyłem po kilku minutach jest cały garący jak piecyk.