Witam.
Przepraszam ze pisze w takiej zapewne trywialnej sprawie, ale szczerze mowiac brakuje mi juz pomyslow co zrobic zeby moje male urzadzonko dzialalo. Otoz mam w/w uklad, zmontowany i dziala w zasadzie ok. Zasilanie - zasilacz stabilizowany 12V 2.5A (jak sadze wystarczy). Obciazeniem jest silniczek pradu stalego 12V - nie wiem dokladnie jakiej mocy ale nie sadze zeby duzej - to jest silniczek podobny do tych jakie sa np w kolejce elektrycznej - moze odrobinke wiekszy ale niewiele. Moj problem polega na tym iz zalezy mi na wolnych obrotach. Sterownik po podlaczeniu i ustawieniu na maksymalne obroty dziala dobrze. W czasie krecenia potenciometrem w lewo ilosc obrotow zauwazalnie spada. Ale... po przekreceniu mniej wiecej o 1/4, moze o 1/3 w lewo - a wiec do mniej wiecej 2/3 wartosci maksymalnej silniczek zatrzymuje sie i slychac tylko lekki pisk wzbudzenia...po cofnieciu jeszcze bardziej w strone mniejszych obrotow juz nawet wzbudzanie ustaje i silniczek nie daje znaku zycia... po przekreceniu bardziej w strone maks obrotow znow dziala... Teraz pytanie - to jest sterownik impulsowy czyli sterowanie jest wypelnieniem impulsu prawda? czyli gdyby tak wymienic ktorys z kondensatorow...albo rezystorow...sam juz nie wiem ? Generalnie zalezy mi na tym zeby regulacja odbywala sie w calym zakresie obrotu potencjometru... W tym momencie zakres regulacji jest malutki i wynosi ok 1/4 obrotu...Przy czym bardziej zalezy mi na tych wolnych obrotach niz na maksymalnych...Dzieki za pomoc i jeszcze raz przepraszam za blachy temat...Ponizej zalaczam schemat[/img]
Przepraszam ze pisze w takiej zapewne trywialnej sprawie, ale szczerze mowiac brakuje mi juz pomyslow co zrobic zeby moje male urzadzonko dzialalo. Otoz mam w/w uklad, zmontowany i dziala w zasadzie ok. Zasilanie - zasilacz stabilizowany 12V 2.5A (jak sadze wystarczy). Obciazeniem jest silniczek pradu stalego 12V - nie wiem dokladnie jakiej mocy ale nie sadze zeby duzej - to jest silniczek podobny do tych jakie sa np w kolejce elektrycznej - moze odrobinke wiekszy ale niewiele. Moj problem polega na tym iz zalezy mi na wolnych obrotach. Sterownik po podlaczeniu i ustawieniu na maksymalne obroty dziala dobrze. W czasie krecenia potenciometrem w lewo ilosc obrotow zauwazalnie spada. Ale... po przekreceniu mniej wiecej o 1/4, moze o 1/3 w lewo - a wiec do mniej wiecej 2/3 wartosci maksymalnej silniczek zatrzymuje sie i slychac tylko lekki pisk wzbudzenia...po cofnieciu jeszcze bardziej w strone mniejszych obrotow juz nawet wzbudzanie ustaje i silniczek nie daje znaku zycia... po przekreceniu bardziej w strone maks obrotow znow dziala... Teraz pytanie - to jest sterownik impulsowy czyli sterowanie jest wypelnieniem impulsu prawda? czyli gdyby tak wymienic ktorys z kondensatorow...albo rezystorow...sam juz nie wiem ? Generalnie zalezy mi na tym zeby regulacja odbywala sie w calym zakresie obrotu potencjometru... W tym momencie zakres regulacji jest malutki i wynosi ok 1/4 obrotu...Przy czym bardziej zalezy mi na tych wolnych obrotach niz na maksymalnych...Dzieki za pomoc i jeszcze raz przepraszam za blachy temat...Ponizej zalaczam schemat[/img]