Witam
Mam fiata uno 899cm z 2000r. ma przejechane 90tys. km. Silnik ten jest wyposażony w hydrauliczne kasowniki luzu zaworów. Większość swojego życia auto było eksploatowane na najtańszym oleju Orlen Lubro Gas ( auto jest na gazie) 15W40 jest to olej mineralny. Obecnie chciałbym korzystać z nieco lepszej klasy olejów a mianowicie myślę zalewać go Mobilem 10W40 półsyntetykiem lub syntetykiem. Wyczytałem bowiem że oleje pół syntetyczne od mineralnych wydłużają znacznie żywotność hydraulicznych kasowników luzu zaworów a co za tym idzie całego rozrządu. Wiem że przy zmianie stosowanych olejów należy wypukać silnik. Niestety czytałem że różnego typu środki pukające zawierają rozpuszczalniki i inne środki które jak wiadomo przy dłuższej eksploatacji prowadzą nawet do zatarcia. A jak wiadomo nigdy wszystek olej nigdy nie ścieka przy spuszczaniu więc i te szkodliwe rozpuszczalniki by zostały;/. Chciałbym zasięgnąć tu na forum opinii fachowców i mechaników jakim niedrogim sposobem można wypłukać silnik??? I czy rzeczywiście te oleje półsyntetyczne są dużo lepsze od mineralnych.
Ewentualnie jeśli trzeba, to wypukam silnik jakimś pukaczem dostępnym w sklepie, spuszczę to, następnie zaleję nowym olejem już półsyntetykiem, rozgrzeję silnik i jeszcze raz spuszczę i dopiero zaleję tym na którym już będę jeździć, z tym że to taka najdroższa opcja:(
Proszę o radę
Pozdrawiam
Mam fiata uno 899cm z 2000r. ma przejechane 90tys. km. Silnik ten jest wyposażony w hydrauliczne kasowniki luzu zaworów. Większość swojego życia auto było eksploatowane na najtańszym oleju Orlen Lubro Gas ( auto jest na gazie) 15W40 jest to olej mineralny. Obecnie chciałbym korzystać z nieco lepszej klasy olejów a mianowicie myślę zalewać go Mobilem 10W40 półsyntetykiem lub syntetykiem. Wyczytałem bowiem że oleje pół syntetyczne od mineralnych wydłużają znacznie żywotność hydraulicznych kasowników luzu zaworów a co za tym idzie całego rozrządu. Wiem że przy zmianie stosowanych olejów należy wypukać silnik. Niestety czytałem że różnego typu środki pukające zawierają rozpuszczalniki i inne środki które jak wiadomo przy dłuższej eksploatacji prowadzą nawet do zatarcia. A jak wiadomo nigdy wszystek olej nigdy nie ścieka przy spuszczaniu więc i te szkodliwe rozpuszczalniki by zostały;/. Chciałbym zasięgnąć tu na forum opinii fachowców i mechaników jakim niedrogim sposobem można wypłukać silnik??? I czy rzeczywiście te oleje półsyntetyczne są dużo lepsze od mineralnych.
Ewentualnie jeśli trzeba, to wypukam silnik jakimś pukaczem dostępnym w sklepie, spuszczę to, następnie zaleję nowym olejem już półsyntetykiem, rozgrzeję silnik i jeszcze raz spuszczę i dopiero zaleję tym na którym już będę jeździć, z tym że to taka najdroższa opcja:(
Proszę o radę
Pozdrawiam