WITAM
Spotkałem się z pewnym problemem i ciałbym przeczytać wasze zdanie, po załączeniu linii kablowej z transformatorem 30/6kV na stan jałowy (linia długości 1km) pomiar napięcia wykazał brak jednej fazy wykluczono przerwy na odłącznikach i wyłączniku linie wyłączono sprawdzono i załączono po 20min. wszystko jest w porządku i bez zarzutu działa do dziś. Czy można tu rozważać np.rezonans czy zwykły błąd człowieka.
Spotkałem się z pewnym problemem i ciałbym przeczytać wasze zdanie, po załączeniu linii kablowej z transformatorem 30/6kV na stan jałowy (linia długości 1km) pomiar napięcia wykazał brak jednej fazy wykluczono przerwy na odłącznikach i wyłączniku linie wyłączono sprawdzono i załączono po 20min. wszystko jest w porządku i bez zarzutu działa do dziś. Czy można tu rozważać np.rezonans czy zwykły błąd człowieka.