logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Brak jednej fazy po załączeniu linii 30/6kV 1km – rezonans czy błąd obsługi?

robsonsw 30 Mar 2008 19:00 1439 6
  • #1 4973929
    robsonsw
    Poziom 14  
    Posty: 177
    Pomógł: 2
    Ocena: 35
    WITAM
    Spotkałem się z pewnym problemem i ciałbym przeczytać wasze zdanie, po załączeniu linii kablowej z transformatorem 30/6kV na stan jałowy (linia długości 1km) pomiar napięcia wykazał brak jednej fazy wykluczono przerwy na odłącznikach i wyłączniku linie wyłączono sprawdzono i załączono po 20min. wszystko jest w porządku i bez zarzutu działa do dziś. Czy można tu rozważać np.rezonans czy zwykły błąd człowieka.
  • #2 4974045
    Quarz
    Poziom 43  
    Posty: 14357
    Pomógł: 1646
    Ocena: 629
    robsonsw napisał:
    WITAM
    Spotkałem się z pewnym problemem i ciałbym przeczytać wasze zdanie, po załączeniu linii kablowej z transformatorem 30/6kV
    Układ połączeń, izolowany/nieizolowany punkt zerowy, po której stronie tranformatora ?

    robsonsw napisał:
    na stan jałowy (linia długości 1km) pomiar napięcia wykazał brak jednej fazy
    Patrz wyżej i w kontekście tamtego gdzie zmierzono, (czy tylko stwierdzono indykatorem) te napięcia?

    robsonsw napisał:
    wykluczono przerwy na odłącznikach i wyłączniku linie wyłączono sprawdzono i załączono po 20min. wszystko jest w porządku i bez zarzutu działa do dziś. Czy można tu rozważać np.rezonans czy zwykły błąd człowieka.
    Za mało informacji. Patrz wyżej...
  • #3 4974168
    robsonsw
    Poziom 14  
    Posty: 177
    Pomógł: 2
    Ocena: 35
    Układ polączeń Y/Δ z uziemionym punktem zerowym, napięcia po 30kv były poprawne błąd był po 6kv pomiary odczytano na panelu pomiarowym w rożdzielni i stałych neonowych wskażników napięcia, przenośnym wskażnikiem nie sprawdzano napięcia. Łączniki skontrolowano wzrokowo, są to nowe urządzenia.
  • #4 4974209
    Quarz
    Poziom 43  
    Posty: 14357
    Pomógł: 1646
    Ocena: 629
    robsonsw napisał:
    Układ polączeń Y/Δ z uziemionym punktem zerowym, napięcia po 30kv były poprawne błąd był po 6kv pomiary odczytano na panelu pomiarowym w rożdzielni i stałych neonowych wskażników napięcia, przenośnym wskażnikiem nie sprawdzano napięcia. Łączniki skontrolowano wzrokowo, są to nowe urządzenia.
    I w dalszym ciągu jednoznacznie nie wiem czy transformator był przed, czy za linią kablową?
  • #5 4974233
    robsonsw
    Poziom 14  
    Posty: 177
    Pomógł: 2
    Ocena: 35
    za linią kablową, zasila rożdzielnię 6kV i pomiar był w rożdzielni przed wyłącznikiem (wyłączonym oczywiście)
  • #6 4974321
    Quarz
    Poziom 43  
    Posty: 14357
    Pomógł: 1646
    Ocena: 629
    robsonsw napisał:
    za linią kablową, zasila rozdzielnię 6kV i pomiar był w rozdzielni przed wyłącznikiem (wyłączonym oczywiście)
    W takim przypadku uzwojenia wtórne - skojarzone w trójkąt - transformatora, kiedy nie było do nich podłączone żadne obciążenie, zwyczajnie sobie "pływały" - czyt. potencjał szyn względem ziemi wynikał z rozkładu pojemności szyn względem ziemi.
    Wskaźniki neonowe wskazują napięcie (różnicę potencjałów) względem ziemi, więc przy przypadkowym, i zupełnie w takim przypadku bezpiecznym, doziemieniu jednej z szyn miały prawo nie wskazywać napięcia.
    Natomiast co i jak z panelem pomiarowym to potrzebna jest szczegółowa informacja jak jest (był) on podłączony poprzez przekładniki napięciowe do szyn po stronie napięcia 6kV.
  • #7 4974534
    robsonsw
    Poziom 14  
    Posty: 177
    Pomógł: 2
    Ocena: 35
    Może zdobęde więcej informacji na temat przekładników to napiszę coś więcej

Podsumowanie tematu

✨ Po załączeniu linii kablowej 30/6 kV o długości 1 km z transformatorem na stan jałowy zaobserwowano brak jednej fazy na pomiarze napięcia w rozdzielni 6 kV, przed wyłącznikiem. Układ połączeń transformatora to Y/Δ z uziemionym punktem zerowym. Napięcia po stronie 30 kV były prawidłowe, natomiast błąd wystąpił po stronie 6 kV. Pomiar wykonywano za pomocą panelu pomiarowego i neonowych wskaźników napięcia, bez użycia przenośnego wskaźnika. Wizualna kontrola łączników nie wykazała uszkodzeń. Brak jednej fazy mógł wynikać z rezonansu lub błędu obsługi, jednak bardziej prawdopodobne jest, że przy braku obciążenia uzwojenia wtórne transformatora, połączone w trójkąt, miały "pływający" potencjał względem ziemi, co w połączeniu z charakterystyką wskaźników neonowych (mierzących napięcie względem ziemi) mogło skutkować brakiem wskazania jednej fazy. Konieczne są dodatkowe informacje o sposobie podłączenia przekładników napięciowych do panelu pomiarowego, aby dokładniej wyjaśnić zjawisko.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA