czesc, mam taki problem w audi 100 C4 2.8 '91: mam taką centralkę do klimatronika z ustawianiem temp i nawiewu(jest pewnie w wielu modelach z połowy lat '90)-widziałem identyczną a A3...
Pewnego razu liście zatkały odprowadzenie wody z podszybia(są tam urządzenia od ogrzewania i chłodnica klimatyzacji), co doprowadzilo do czesciowego zalania ww urzadzen i wnętrza.
Po tym fakcie zaczely sie problemy ze sterowaniem nawiewem, otoz wiatrak przez caly czas chodzil na polowie obrotow i wzwyz(skala od polowy wzwyz wplywala na zachowanie wiatraka, ale nie dalo sie go znizyc, ani wylaczyc)
Ostatnio jednak stalo sie cos gorszego:
- centralka zaczela wariowac, tzn wskaznik skacze(tak, jakby co chwile robila reset) ALE TO NA RAZIE SZCZEGOL
- przy zgaszonym silniku sterowanie wiatrakami dziala troche(wiatrak reaguje na skale, ale nie da sie ustawic ostatniej kreski i po wylaczeniu dalej chodzi na najnizszych obrotach), ale po zapaleniu skala wiatraka zaczyna wariowac, a wiatrak wylacza sie.
Zaczelismy z bratem troche weszyc i znalezlismy cos z radiatorem wkreconym do rury nawiewu, smierdzialo troche z tego
w wypalonym miejscu byla dioda zenera(z drugiej strony plytki wlutowalismy podobna z innego sprzetu, ale to nic nie zmienilo)
- na tranzystorze kolo wypalonej diody zrobilo sie biale kolko, z tego. co przeczytałem to jest to tranzystor stopniowany temperaturą(był też napis wskazujacy, ze jest to tyrystor...)- jestem początkujący, proszę o lagodne sprostowanie, jesli napisalem cos glupiego
w zwiazku z powyzszym opisem prosze o uwagi/pomysly na temat naprawienia tego problemu, jeśli są potrzebne symbole diody i tranzystora, to rowniez napisze
PS: oczywiscie zwarcie brazowego i czerwonego kabla na zdjeciu powoduje maks obroty wiatraka(przylacze opornik w celu zmniejszenia obrotow jako rozwiazanie tymczasowe do usuniecia awarii)
- mostkowanie w miejscu wypalonej diody powoduje impuls wiatraka, przez pewien czas chodzi, po czym staje(przy zapalonym silniku- przy zgaszonym w miare ok to dziala wogole)...
i ostatnie pytanie:wraz z wlaczeniem pompki klimy zalaczaja mi sie wiatraki chodnicy...to chyba nienormalne?- jedyny zwiazek to taki, ze przed chlodnica jest obieg klimy
Pewnego razu liście zatkały odprowadzenie wody z podszybia(są tam urządzenia od ogrzewania i chłodnica klimatyzacji), co doprowadzilo do czesciowego zalania ww urzadzen i wnętrza.
Po tym fakcie zaczely sie problemy ze sterowaniem nawiewem, otoz wiatrak przez caly czas chodzil na polowie obrotow i wzwyz(skala od polowy wzwyz wplywala na zachowanie wiatraka, ale nie dalo sie go znizyc, ani wylaczyc)
Ostatnio jednak stalo sie cos gorszego:
- centralka zaczela wariowac, tzn wskaznik skacze(tak, jakby co chwile robila reset) ALE TO NA RAZIE SZCZEGOL
- przy zgaszonym silniku sterowanie wiatrakami dziala troche(wiatrak reaguje na skale, ale nie da sie ustawic ostatniej kreski i po wylaczeniu dalej chodzi na najnizszych obrotach), ale po zapaleniu skala wiatraka zaczyna wariowac, a wiatrak wylacza sie.
Zaczelismy z bratem troche weszyc i znalezlismy cos z radiatorem wkreconym do rury nawiewu, smierdzialo troche z tego
w wypalonym miejscu byla dioda zenera(z drugiej strony plytki wlutowalismy podobna z innego sprzetu, ale to nic nie zmienilo)
- na tranzystorze kolo wypalonej diody zrobilo sie biale kolko, z tego. co przeczytałem to jest to tranzystor stopniowany temperaturą(był też napis wskazujacy, ze jest to tyrystor...)- jestem początkujący, proszę o lagodne sprostowanie, jesli napisalem cos glupiego
w zwiazku z powyzszym opisem prosze o uwagi/pomysly na temat naprawienia tego problemu, jeśli są potrzebne symbole diody i tranzystora, to rowniez napisze
PS: oczywiscie zwarcie brazowego i czerwonego kabla na zdjeciu powoduje maks obroty wiatraka(przylacze opornik w celu zmniejszenia obrotow jako rozwiazanie tymczasowe do usuniecia awarii)
- mostkowanie w miejscu wypalonej diody powoduje impuls wiatraka, przez pewien czas chodzi, po czym staje(przy zapalonym silniku- przy zgaszonym w miare ok to dziala wogole)...
i ostatnie pytanie:wraz z wlaczeniem pompki klimy zalaczaja mi sie wiatraki chodnicy...to chyba nienormalne?- jedyny zwiazek to taki, ze przed chlodnica jest obieg klimy