Witam.
Coraz częściej przychodzi mi montować coraz większe ilości płytek i zaczyna mnie to już męczyć chodzi powiedzmy o jednorazowy montaż kilkunastu płytek po kilkadziesiąt elementów. Puki co układam elementy pincetą i stacją lutowniczą i cyną przylutowuję po jednym pinie/ 2 dla większych układów i po ułożeniu wszystkich elementów jadę seryjnie pozostałe pady. jak mam większe ilości (w setkach) to zlecam zawsze komuś do polutowania. Jakie macie sposoby na sprawny montaż większych ilości płytek - powiedzmy 100-200? Jaki sprzęt pomoże przy montażu (co kupić ?).
Dodano po 28 [minuty]:
chodzi mi o drobne elementy rc bo z wielonóżkowymi to idzie jak burza - radzę sobie tak jak ten gościu:
http://www.youtube.com/watch?v=wQXhny3R7lk&feature=related
Muszę spróbować w pionie płytkę zamontować jak on może będzie wygodniej. jak najłatwiej ją tak zamontować ? Ja lutuje w poziomie. Najgorsza ta drobnica r c i tranzystorki
Coraz częściej przychodzi mi montować coraz większe ilości płytek i zaczyna mnie to już męczyć chodzi powiedzmy o jednorazowy montaż kilkunastu płytek po kilkadziesiąt elementów. Puki co układam elementy pincetą i stacją lutowniczą i cyną przylutowuję po jednym pinie/ 2 dla większych układów i po ułożeniu wszystkich elementów jadę seryjnie pozostałe pady. jak mam większe ilości (w setkach) to zlecam zawsze komuś do polutowania. Jakie macie sposoby na sprawny montaż większych ilości płytek - powiedzmy 100-200? Jaki sprzęt pomoże przy montażu (co kupić ?).
Dodano po 28 [minuty]:
chodzi mi o drobne elementy rc bo z wielonóżkowymi to idzie jak burza - radzę sobie tak jak ten gościu:
http://www.youtube.com/watch?v=wQXhny3R7lk&feature=related
Muszę spróbować w pionie płytkę zamontować jak on może będzie wygodniej. jak najłatwiej ją tak zamontować ? Ja lutuje w poziomie. Najgorsza ta drobnica r c i tranzystorki