Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Opel Astra F - ciężkie włączanie drugiego biegu.

voyt 15 Apr 2008 16:34 45202 23
  • #1
    voyt
    Level 10  
    Witam.

    Mam problem z drugim biegiem, a konkretnie:
    Podczas jazdy ciężko wchodzi dwójka. Wyraźnie odczuwalny jest opór podczas zmiany 1-2, który czasem jest bardzo duży. Nie pomaga kilkukrotne wciśnięcie sprzęgła przy przejściu z 1 na 2. Co ciekawe, problem nie występuje cały czas, niska temperatura (np. ok. 0 stopni) zwiększa ten problem, a w temp ok. 15 stopni czasami jest wszystko ok. Niezależnie od temperatury, biegi wchodzą dobrze, gdy samochód stoi (przy pracującym silniku, nie ma znaczenia czy silnik [i skrzynia biegów] zimny, czy rozgrzany).
    Wymieniane miałem sprzęgło (LUK) oraz olej przekładniowy (SAE80W mobil). Problem wyskoczył po zmianie sprzęgła + oleju. Nie zauważyłem wyraźnych luzów na mechanizmie zmiany biegów.



    Co może być źródłem tych problemów?
    Czy ma sens regulacja mechanizmu zmiany biegów, gdy biegi wchodzą dobrze, gdy samochód stoi?
    Można wlać syntetyk do tej skrzyni biegów?

    Mechanik oglądał samochód, ale było w miarę ciepło i problem był mało wyczuwalny...
    Samochód: Opel Astra 1.6 X16SZ 96r.


    Pozdrawiam.
  • #2
    Stanisław 1
    Level 16  
    Problem z ciężko włączającym się drugim biegiem występuje dość często gdy jest zbyt gęsty olej w niskich temperaturach.Zalej skrzynie pełnym syntetykiem.
  • #3
    Krick1987
    Level 24  
    Witam,
    Olej widze, że jest dobrej klasy ( taki jak powinien być )
    Myśle, ze może to mieć związek np z padniętą poduszką pod skrzynią biegow lub jest źle wyregulowany wodzik.

    Pozdrawiam
  • #4
    facio41
    Level 13  
    Przy skrzyni biegów jest specjalny łącznik krzyżakowy,przy nadmiernym luzie występóją problemy w przelaczaniu biegow.Rady są dwie ,wymienić sworzeń na nowy ,albo po prostu przewiercić i zastosować śrobę stalową.
  • #5
    januszl1968
    Level 12  
    Drogi kolego moim zdaniem problem tkwi w jakośći oleju proponuje wymienić na sentetyczny lub pół i po problemie to na pewno nie wina sprzęgła jeżeli dalej będzie kłopot napisz.DZIEKUJE.
  • #7
    Motomrowka
    Level 12  
    Zmień najlepiej pierw olej półsyntetyk starczy do tego silnika, jeśli nie to wyreguluj już wyżej wymieniony krzyżak przy skrzyni biegów a jeśli jeszcze to nic nie pomoże to masz synchronizatory na wyczerpaniu.
  • #8
    voyt
    Level 10  
    Dzięki za podpowiedzi.

    Odnośnie oleju: fabrycznie skrzynia zalana była olejem 80W, po wymianie sprzęgła zalano tej samej klasy nowym olejem, zastanawia mnie to, czy jest to powód, by biegi zaczęły wchodzić gorzej? Przecież to olej o tych samych parametrach, a przed wymianą nie było takich problemów z dwójką...
    Dlaczego olej miałby wpływ tylko na drugi bieg? Pozostałe biegi wchodzą dobrze podczas jazdy, bez względu na temperaturę zewnętrzną.

    Na łączniku krzyżakowym nie wyczuwam wyraźnego luzu, wszystkie biegi wchodzą bezproblemowo, gdy samochód stoi (przy pracującym silniku), poduszki miałem sprawdzane na warsztacie, ponoć są całe i dobre.

    Problem pojawia się w niższych temperaturach (nie muszą być ujemne), mogę jechać z wciśniętym sprzęgłem ok. 30mk/h i wrzucać dwójkę kilka razy i prawie za każdym razem jest ten opór, jakby coś blokowało. Wciskam kilka razy sprzęgło i próbuję wrzucić dwójkę i dalej to samo. Jak temperatura wyższa to chodzi lepiej... a nawet problem znika.

    Jakie są objawy padających synchronizatorów?
    Krick1987: o co chodzi z wodzikiem?


    Pzdr.
  • #9
    Krick1987
    Level 24  
    Chodziło mi o połączenie międzi skrzynią biegów, a dzwidnią zmiany biegów.

    A może masz luzy na samej gałce ( tam pod mieszkiem ) ???
  • #10
    MakroSerwis
    Moderator of Cars
    To nie mechanizm wybierania biegów, to wyeksploatowany synchronizator.
  • #11
    perszing
    Level 12  
    Przy wytartym synchronizatorze byłby słyszalny zgrzyt podczas przełączania biegów, a po wybraniu biegu miałby tendencje do wyskakiwania. Prawdopodobnie masz za duże luzy na "przegubach" wajchy zmiany biegów. Patrz post "Krick 1987"
  • #12
    MakroSerwis
    Moderator of Cars
    perszing wrote:
    Przy wytartym synchronizatorze byłby słyszalny zgrzyt podczas przełączania biegów, a po wybraniu biegu miałby tendencje do wyskakiwania. Prawdopodobnie masz za duże luzy na "przegubach" wajchy zmiany biegów. Patrz post "Krick 1987"


    Nie zawsze skrzynia zgrzyta, bardzo często dwójka po prostu nie chce wejść i jest to z reguły wina synchronizatora. Mechanizm zewnętrzny zmiany biegów jest OK, ponieważ na postoju bieg normalnie się włącza, usterka ma charakter kinetyczny. Zużyty synchronizator w żaden sposób nie wpływa na tendencję do wyskakiwania biegu.
  • #13
    klimosz
    Level 18  
    Kolega ma racje.Pośredni problem tkwi w (synchronizator dwójki).Jest to bieg często używany,szczególnie w cyklu miejskim.Jest po prostu bardziej zużyty od innych.Na zimnym oleju jest większe tarcie i synchronizator ma problem z zatrzymaniem tryba biegu.Na ciepłym oleju problem znika.Naturalny objaw zużywania się synchronizatora.Jeśli zastosujesz olej syntetyczny,problem zniknie.Biegi powinny wchodzić dobrze.Pozdrawiam Janusz.
  • #14
    MakroSerwis
    Moderator of Cars
    Tak, na oleju syntetycznym problem powinien zniknąć, oczywiście nie na zawsze, ponieważ zużycie synchronizatora będzie stopniowo się powiększać. Odnośnie zgrzytu - jeszcze nie ten etap zużycia :). Szybko natomiast zaczynają "zgrzytać" dwójki w skrzyniach Mitsubishi/Hyundai od silników 4G..., z pierwszej połowy lat dziewięćdziesiątych. Tam praktycznie nie występuje objaw ciężkiego włączania dwójki. Oczywiście mówię o zużytych lub niewłaściwie eksploatowanych skrzyniach.
  • #15
    voyt
    Level 10  
    Dzięki.

    Krick1987: luz jest, ale minimalny.
    Byłem w serwisie Opla i rozmawiałem z majstrem, nawet przejechaliśmy się kawałek i posprawdzał luzy mechanizmu zmiany biegów (nic niepokojącego nie stwierdził). Wyregulował mi sprzęgło (troszkę podciągnął) i problem na jeden dzień zniknął :) ale tylko na jeden.

    MakroSerwis: "Odnośnie zgrzytu - jeszcze nie ten etap zużycia :)"
    No niestety, zaczyna się już to pojawiać. Na razie nie często, ale gdy chce dynamicznie zmienić z 1 na 2 to delikatny zgrzyt rzadko bo rzadko, ale zaczyna się pojawiać :(
    Nie jest to głośny zgrzyt, raczej taki pomruk. Jednak w momencie, gdy dwójka wchodzi z oporem nigdy nie miałem zgrzytów czy tego podobnych dźwięków. Nie zaobserwowałem też tych dźwięków przy wyższych temperaturach (niezależnie od stylu jazdy).

    Chyba nie pozostaje mi nic innego, tylko zaryzykować i wymienić olej przekładniowy na syntetyk.

    Pzdr.
  • #16
    ptaszek1975
    Level 30  
    Spróbuj wymienić linkę sprzęgła,bo jeżeli Ci podciągnął i było przez jeden dzień dobrze znacz że zaczyna się troczyć w środku.
  • #17
    klimosz
    Level 18  
    Jeszcze jedna dobra rada.Jak zauważyłeś,wolne wkładanie biegu elminuje zgrzyt.Czym mniej razy zgrzytnie tym dłużej wytrzyma bez naprawy.A naprawy są drogie.Lepiej wolniej wkładać biegi :idea:.Pozdrawiam Janusz.
  • #18
    basbet
    Level 10  
    Ja miałem podobny problem w swojej Astrze. Olej w skrzyni powinien być typu ATF, a ciężkie wchodzenie 2 biegu może byc spowodowane zabrudzeniem przegubu kulowego pod mieszkiem. to powinno pomóc bo w moim aucie pomogło. Pozdrawiam.
  • #19
    Kart
    Level 12  
    Witam w mojej asterce jest podobny ibjaw ostatnio zdażyło sie kilka razy, że podczas wykonywania manewru przy redukcji 2 na 3 w pewnym momecie straciłem biegi niemogłem nic zrobić niepowiem skrzynke mam calą uświnioną w oleju staram to systematycznie ogarniać wracająć do tematu jadąc wruchu miejskim skrzynia, drążek, wodzik, wybierak czy co tam potrafi odmówić posłuszeństwa w taki sposób, że na siłe włączają sie biegi począwszy od R 1-5 biegi wchodzą jakby fasolki stały dęba. Opcja jest tego typu jak zjade na pobocze odczekam z 5min i jest w pożo. Co jest niewiem i obawiam sie dalszej jazdy. Nieżycze tego przy wykonywaniu manewru wymijania na drodze. Pomużcie
  • #20
    sapi74
    Level 10  
    Witam mialem podobny problem w polowce biegi ciezko wchodzily skrzynia wydawala dziwne odglosy jeden mechanik stwierdzil ze skrzynia jest do wymiany na szczescie skusilem sie odwiedzic drugiego mechanika,okazalo sie ze byl maly wyciek oleju i wlal olej syntetyczny i problem zniknal.Niedobor oleju w skrzyni moze powodowac bardzo dziwne zachowanie jej
  • #21
    Kart
    Level 12  
    Słyszałem od znajomego, że skrzyka jest zamontowana na poduszkach i jeśli tak jest niewiem ale skoro jest problem z wrzucaniem biegow to też może tak być, że poduszki są wytobione i i nieleży w osi. Jeśli są tam jakieś poduszki dajcie znać!!!!!
  • #22
    Pawel wawa
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Sam sobie popatrz. Ciężko maskę otworzyć, troszkę ugiąć nóżki?
    "pomużcie" a cóż to za wyraz?
  • #24
    voyt
    Level 10  
    Witam.

    Odświeżam temat, ponieważ jestem po pewnych zmianach i chciałbym się podzielić spostrzeżeniami.
    Zainteresowany tematem oleju przekładniowego udałem się do autoryzowanego serwisu Opla, gdzie dowiedziałem, że fabrycznie moja skrzynia biegów zalana była olejem syntetycznym, tymczasem zakupiony przeze mnie, zgodnie z dokumentacją, olej Mobil 80W to olej mineralny. No cóż, wydawało mi się, że 80W to 80W i koniec, a tu niespodzianka...
    GM na dzień dzisiejszy nie produkuje oleju 80W, ponieważ zastąpił go olejem bardziej uniwersalnym 75W85 i taki olej zakupiłem. Nieoficjalnie dowiedziałem się też, że ponoć to ten sam olej co Dexron II wlewany do automatów.

    Co się zmieniło po wymianie oleju na syntetyk?
    Jest wyraźna poprawa. W lato (i cieplejsze dni) skrzynia pracuje jak nowa. Zero problemów z dwójką. Niestety wymiana oleju nie rozwiązała całkowicie problemu w zimie. Oczywiście nie muszę się już szarpać z dźwignią zmiany biegów :) wystarczy dwójkę wrzucać odrobinę wolniej (pewien opór jest wyczuwalny nadal), ale jak skrzynia się nie nagrzeje, to jest już dobrze.
    Dla spokoju wymieniłem też sworzeń, o którym pisano wyżej, ale rewolucji nie ma (nie miałem luzów). Kosztował parę złotych, wymienić można samemu.

    Dzięki za wszystkie rady. Pozdrawiam.