Dlaczego USA nie wykorzystuje zasilania 230V tak jak (prawie) wszyscy?
Pytanie o standard zasilania 120V 60Hz AC w USA jest częstym powodem nieporozumień. Po pierwsze nie tylko USA wykorzystuje w domowej instalacji elektrycznej napięcie 120V. W zależności od kraju występują też różnice w "wyższych" napięciach zasilających, istnieją standardy 200V, 220V, 230V, 240V, 50Hz/60Hz.
Poza tym prawie wszystkie budynki w USA posiadają na przyłączu zasilanie 240V AC. Zasilanie 240V AC dostępne jest także na wybranych gniazdach w domu. Gniazda z dostępnym zasilaniem 240V AC dostarczają energii do odbiorników pobierających większą moc (pralki, piekarniki). Odbiorniki małej mocy, takie jak lampki, laptopy, ładowarki nie potrzebują dostępu do gniazd z 240V i wykorzystują zasilanie 120V AC.
Dla osób zaskoczonych faktem, że w systemie 120V dostępne jest 240V - krótkie wyjaśnienie: strona wtórna transformatora zasilającego budynek posiada na środku uzwojenia odczep połączony z przewodem neutralnym. Przewód neutralny jest uziemiony w skrzynce bezpiecznikowej, natomiast dwa skrajne końce uzwojenia dostarczają zasilanie do dwóch przewodów fazowych (fazy napięć przesunięte względem siebie o 180°). W większości przypadków wykorzystywany jest jeden z przewodów fazowych oraz przewód neutralny dostarczając napięcie 120V AC co umożliwia pobieranie mocy 1800W (15A 120V). Dla urządzeń większej mocy wykorzystywane są oba przewody fazowe, co pozwala na pracę z napięciem 240V i pobieranie mocy 3600W (15A 240V). 240V może zostać dostarczone do określonych gniazd lub doprowadzone na stałe przewodami do zacisków urządzenia.
Powodem historycznym dla faktu, że USA pozostało przy zasilaniu 120V, jest stosowany w przeszłości system oświetlenia z żarnikiem węglowym. Przed wprowadzeniem oświetlenia z żarnikiem wolframowym duża infrastruktura zasilająca 120V została już zbudowana. Zasilanie 120V AC pozostało standardem.
USA posiada bardzo dużą sieć energetyczną i nic nie zapowiada zmian obecnych standardów.
UK jest jednym z przykładów, gdzie przebudowano sieć energetyczną. Wewnątrz wtyczek zostały wbudowane bezpieczniki zamiast łączenia każdego gniazda osobno z rozdzielnicą i zabezpieczeniem. Jest to powód odmienności gniazd w UK w porównaniu z pozostałą częścią Europy.
Czy potrzebujemy jednolitego globalnego standardu zasilania odbiorów użytkownika końcowego?
Nie ma sensu zmieniać wszystkiego tylko po to, aby wszędzie stosowany był taki sam standard zasilania. Takie zmiany byłyby bardzo kosztowne. Wiele urządzeń (szczególnie z zasilaczem impulsowym) akceptuje zakres napięć zasilania przemiennego 220-240V, czasem nawet 90V-240V. W niektórych urządzeniach można odnaleźć przełączniki pozwalające na ustawienie określonego napięcia zasilania. Sensowna jest standaryzacja wymiany energii pomiędzy systemami przesyłowymi krajowych sieci energetycznych, a także sieci przesyłowych, aby możliwe było łatwiejsze wykorzystanie zagranicznego sprzętu stosowanego w sieci przesyłowej.
Źródło:
http://www.electronicproducts.com/Power_Produ...use_220V_like_everyone_else_in_the_world.aspx
Poza tym prawie wszystkie budynki w USA posiadają na przyłączu zasilanie 240V AC. Zasilanie 240V AC dostępne jest także na wybranych gniazdach w domu. Gniazda z dostępnym zasilaniem 240V AC dostarczają energii do odbiorników pobierających większą moc (pralki, piekarniki). Odbiorniki małej mocy, takie jak lampki, laptopy, ładowarki nie potrzebują dostępu do gniazd z 240V i wykorzystują zasilanie 120V AC.
Dla osób zaskoczonych faktem, że w systemie 120V dostępne jest 240V - krótkie wyjaśnienie: strona wtórna transformatora zasilającego budynek posiada na środku uzwojenia odczep połączony z przewodem neutralnym. Przewód neutralny jest uziemiony w skrzynce bezpiecznikowej, natomiast dwa skrajne końce uzwojenia dostarczają zasilanie do dwóch przewodów fazowych (fazy napięć przesunięte względem siebie o 180°). W większości przypadków wykorzystywany jest jeden z przewodów fazowych oraz przewód neutralny dostarczając napięcie 120V AC co umożliwia pobieranie mocy 1800W (15A 120V). Dla urządzeń większej mocy wykorzystywane są oba przewody fazowe, co pozwala na pracę z napięciem 240V i pobieranie mocy 3600W (15A 240V). 240V może zostać dostarczone do określonych gniazd lub doprowadzone na stałe przewodami do zacisków urządzenia.
Powodem historycznym dla faktu, że USA pozostało przy zasilaniu 120V, jest stosowany w przeszłości system oświetlenia z żarnikiem węglowym. Przed wprowadzeniem oświetlenia z żarnikiem wolframowym duża infrastruktura zasilająca 120V została już zbudowana. Zasilanie 120V AC pozostało standardem.
USA posiada bardzo dużą sieć energetyczną i nic nie zapowiada zmian obecnych standardów.
UK jest jednym z przykładów, gdzie przebudowano sieć energetyczną. Wewnątrz wtyczek zostały wbudowane bezpieczniki zamiast łączenia każdego gniazda osobno z rozdzielnicą i zabezpieczeniem. Jest to powód odmienności gniazd w UK w porównaniu z pozostałą częścią Europy.
Czy potrzebujemy jednolitego globalnego standardu zasilania odbiorów użytkownika końcowego?
Nie ma sensu zmieniać wszystkiego tylko po to, aby wszędzie stosowany był taki sam standard zasilania. Takie zmiany byłyby bardzo kosztowne. Wiele urządzeń (szczególnie z zasilaczem impulsowym) akceptuje zakres napięć zasilania przemiennego 220-240V, czasem nawet 90V-240V. W niektórych urządzeniach można odnaleźć przełączniki pozwalające na ustawienie określonego napięcia zasilania. Sensowna jest standaryzacja wymiany energii pomiędzy systemami przesyłowymi krajowych sieci energetycznych, a także sieci przesyłowych, aby możliwe było łatwiejsze wykorzystanie zagranicznego sprzętu stosowanego w sieci przesyłowej.
Źródło:
http://www.electronicproducts.com/Power_Produ...use_220V_like_everyone_else_in_the_world.aspx
Komentarze
Ehhh ci amerykanie... wszystko muszą zrobić po swojemu ;) [Czytaj dalej]
W USA wygląda też nieco inaczej sieć dystrybucyjna. W Polsce jesteśmy przyzwyczajeni do stacji trafo, do której doprowadzone jest 3f 15kV i dalej rozprowadzone jest 3f 400V (międzyfazowo), 3x 230V (względem... [Czytaj dalej]
Skoro to taka tykająca bomba na słupie to czemu z tego nie zrezygnują? przecież to może puścić z dymem okoliczne budynki a jak takie coś jest w lesie to nie chce myśleć nawet o tym. [Czytaj dalej]
Świetny i rzeczowy artykuł . Swoją drogą ciekawiło mnie dlaczego mają inne napięcie. Gratulację! [Czytaj dalej]
Być może chodzi o łatwość skalowania sieci i szybkich zmian. Prowadzą sieć 2-19kV przewodem napowietrznym, następnie tam gdzie potrzeba montują transformator na słupie i prowadzą niskie napięcie do mieszkań. Gdy... [Czytaj dalej]
@oskar777 Taki mają klimat. A bardziej na serio to jest dla nich coś z czym maja do czynienia od zawsze tzn taki stan zastany. Może nawet nie patrzą na to w takich kategoriach. Bo odwracając sprawę... [Czytaj dalej]
A dlaczego angole i pół swiata jeździ po lewej stronie drogi, szerokość torów jest zróżnicowana w wielu krajach, nadal używany system calowi i metryczny, systemy TV i video itd. Jak widać te same rzeczy... [Czytaj dalej]
W USA także jest dostępne napięcie 3-fazowe - np do silników trójfazowych, ale niewykorzystywane w gospodarstwach domowych, tylko w fabrykach i manufakturach. [Czytaj dalej]
Dostosowaliśmy się wartości "europejskiej''Z jakim napięciem? [Czytaj dalej]
Należy wspomnieć że przy stosowaniu napięcia 230V oszczędzamy na miedzi, przekroje przewodów są o pół mniejsze. [Czytaj dalej]
Infrastruktura energetyczna w USA jest stara, zaniedbana i zacofana. Mają gigantyczne straty na samym przesyle energii elektrycznej, jednak zmiana całej sieci wiąże się w obecnych czasach ze zbyt wielkimi... [Czytaj dalej]
A które kopnięcie prądem boli bardziej? [Czytaj dalej]
Powinni co 10-20 lat podnosić napięcie o kilka % tak żeby powoli dojść do jakiejś sensownej wartości. Takie okresy pozwalają na zużywanie się starego sprzętu, a nowy może już być produkowany na większe... [Czytaj dalej]
Takich tęgich głów jak nasze nie brakuje ;) ale ktoś by musiał jeszcze zmienić w czyn te pomysły, a to już inna bajka. [Czytaj dalej]
Moja prababcia która przeżyła większość wojen XX wieku (niemal wszystkie bo jak bracia Wright lecieli i Titanic płynął była już na świecie) miała taki wierszyk za mały byłem żeby zapamiętać w całości (choć... [Czytaj dalej]
Jest jeszcze jedno. Jak pamiętam z lekcji elektrotechniki sprawność maszyn elektrycznych rośnie z ich mocą. [Czytaj dalej]
A jak sądzisz? :) Im niższe napięcie tym prąd mniej niebezpieczny i odczucie po bliskim kontakcie mniej bolesne. W domu, bodajże do 1960 roku miałem napięcie 120V i mimo kilkakrotnego kopnięcia nie czułem... [Czytaj dalej]
Dopóki USA mają najtańszą energię w całym cywilizowanym świecie, nikt nie będzie się przejmował, czy można urwać kilka procent sprawności w kilku miejscach. [Czytaj dalej]
U mnie w gniazdku występuje jeszcze 252V ;) [Czytaj dalej]