Najmniejszy praktyczny wydruk 3D dla elektronika - adapter bitów
Witajcie moi drodzy.
Przedstawię tutaj, moim zdaniem, najmniejszy, praktyczny wydruk 3D dla elektronika który sam mi się w dużym stopniu przydał, czyli adapter bitów do małej wkrętarki akumulatorowej. Wszystko zaczęło się gdy dostałem niesprawną wkrętarkę do naprawy, oczywiście bez żadnych bitów i z martwym akumulatorem. Ogniwo w środku wymieniłem na 18650 wraz z modułem do ładowania bezpośrednio z micro USB (bardzo wygodne!), ale z bitami miałem większy problem - żaden z moich nie pasował do tej wkrętarki (nie dość, że się nie trzymały, to wpadały za głęboko, ledwo co czubek wystawał). W tym celu zaprojektowałem malutki adapter, który tutaj przedstawię.
Projekt adaptera
Bit bez adaptera w wkrętarce:
Grubość nasady bitu to 5/16" (około 0.79375cm).
Model robiłem w programie Blender:
Grubość od strony wkrętarki dobrałem tak by wchodziło na ścisk i się trzymało solidnie, gdyż nie będę go zmieniać. Od strony bitu zdałem się w dużej mierze na magnes.
Waga wydruku to raptem 1g:
Użyłem filamentu PLA. Drukowałem na swoim Ender 3 PRO.
Za pierwszym razem nie wyszło mi dobrze z wymiarami, musiałem drukować dwa razy, ale przy cenie filamentu i rozmiarze tego obiektu to grosze.
Teraz pora na magnes - bez niego to nie miałoby sensu. bo bity by wypadały z adaptera:
Mocowanie magnesu za pomocą kropelki:
Gotowe:
Adapter idealnie spełnia swoją rolę, magnes trzyma bity, można rozkręcać i wkręcać. Bardziej wystający bit ułatwia dostęp do główki śrubki.
Podsumowanie
Tego typu proste wydruki naprawdę pokazują piękno i przydatność posiadania drukarki 3D (w połączeniu ze znajomością podstaw modelowania obiektów). W tym wydruku zaimponowało mi to, że jego koszt naprawdę jest niezwykle mały (to raptem 1 gram filamentu, przy cenie 50zł za kg to są grosze), a przydatność bardzo duża. Dosłownie po pół godziny mogłem już wkręcać!
Taka wkrętarka normalnie by poszła do śmieci, ale dzięki przerobieniu jej na 18650 z ładowaniem przez USB oraz wydrukowaniu tego adapteru jej życie ulegnie znacznemu przedłużeniu.
Cały czas jestem pod wrażeniem tego jak przydatny i ogólnodostępny w naszych czasach jest druk 3D i tylko się zastanawiam, co będzie za 10, 20 lat?
Tymczasem pytanie do Was - co Wam udało się wydrukować praktycznego i zarazem niezwykle taniego/lekkiego, tak że bardzo się przydało i jednocześnie kosztowało grosze?
PS: Oczywiście mam też pełnoprawny klon makity o znacznie większej mocy, ale taka mała zabawka DIY ładowana z USB jest czasem bardziej poręczna i np. szybciej mi jest po nią sięgnąć by np. wykręcić kilka śrubek z obudowy PC.
Comments
Ile momentu taki adapter wytrzymuje? Czy po prostu wkrętarka jest za słaba aby połamać wydrukowany plastik? [Read more]
Jeśli chowa się jeden w drugi (nie ma momentu skręcającego) tylko ściska wew ABS to troszkę to wytrzyma, ale bity są małe więc pewniej te małe bity ... niz ten plastik :) [Read more]
Ta mini-wkrętareczka jest za słaba by coś uszkodzić. Natomiast mógłbym (i może to zrobię) z ciekawości wydrukować drugi i sprawdzić go kolejno na różnych ustawieniach sprzęgła pełnoprawnego klona makity.... [Read more]
Też mam tą wkrętarkę. W mojej ocenie ma sporo momentu. Długie wkręty wkręca w drewno. Ja swoją kupiłem jeszcze gdy nie miałem drukarki i na dno gniazda na bity wrzuciłem kilka małych okrągłych magnesów... [Read more]
Adaptery są dostępne niemalże w każdym tanim zestawie, problem z nimi jest taki że są kiepskiej jakości i często wypada sprężynka, więc zastosowałem taki "patent" z wklejonym magnesem w druk 3d :) ... [Read more]