Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz EL84 SE gra cicho i zniekształca.

Mariowy 25 Cze 2008 00:55 4016 17
  • #1 25 Cze 2008 00:55
    Mariowy
    Poziom 14  

    Witam.
    Zbudowałem wzmacniacz 1xEXCC83 i 2xEL84 w układzie SE,ze strony audiotonu:

    http://www.audioton.republika.pl/wzm-se.html

    Odpaliłem wzmacniacz na jeden kana na próbę i niestety nie gra tak jak powinien.
    Przy potencjometrze rozkręconym do 1/2 pojawia się dźwięk ale bardzo cichy i zniekształcony, wręcz charczący.
    Dzieje się tak bez względu czy wzmacniacz pracuje w trybie triodowym czy pentodowym.

    Sprawdziłem 3 różne lampy ECC83, używane i 4 lampy EL84 i 2 6P14P wszystkie też używane i jest bez zmian.
    Zmieniłem nawet ECC83 na ECC82.
    Sprawdzałem też na innym transformatorze głośnikowym i nic.
    Odłączyłem kondensator katodowy lampy mocy i też bez skutku.

    Pomiary na lampie mocy w trybie pentodowym, w którym wzmacniacz ma docelowo pracować:
    Napięcie siatki drugiej to 0,01V, spadek napięcia na rezystorze katodowym to 7,2V przy jego wartości wynoszącej 220Ω i przy napięciu zasilania wynoszącym 286V.

    Sprawdziłem poprawność montażu elementów, sprzężenie zwrotne podłączone.


    Proszę kolegów o radę co dalej :idea:

    Pzdr

    0 17
  • #2 25 Cze 2008 03:58
    Vic384
    Poziom 19  

    Czesc
    Wyglada na to, ze masz przerwe na oporniku siatki drugiej. Na niej powinno byc napiecie zblizone do napiecia anodowego.
    Pozdrowienia

    0
  • #3 25 Cze 2008 09:24
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Vic384 napisał:
    Czesc
    Wyglada na to, ze masz przerwe na oporniku siatki drugiej. Na niej powinno byc napiecie zblizone do napiecia anodowego.
    Pozdrowienia

    Albo - co bardziej prawdopodobne - zimny lut. Skoro to samo dzieje się w trybie triodowym, jak i pentodowym - przeleć lutownicą zwłaszcza po podstawce, po lutach oporników w siatce drugiej także nie zaszkodzi.

    0
  • Pomocny post
    #4 25 Cze 2008 09:38
    jethrotull
    Specjalista - konstrukcje gitarowe

    Vic384 napisał:
    Czesc
    Wyglada na to, ze masz przerwe na oporniku siatki drugiej. Na niej powinno byc napiecie zblizone do napiecia anodowego.

    Coś mi się nie zgadza. Napięcie 0V na S2 powinno skutecznie uniemożliwić przepływ prądu przez lampę, a jednak na katodzie potencjał jest sensowny: 7,2V, co wskazuje, że statyczne parametry lampy są ok. Na pewno nie chodzi o siatkę pierwszą?
    Pierwsze co musisz zrobić to zmierzyć napięcia stałe na każdej nóżce każdej lampy i zobaczyć czy odbiegają od normy. Jak nie odbiegają, to oscyloskopem albo miernikiem napięcia zmiennego śledzisz gdzie ginie sygnał.
    Pozdrawiam.

    0
  • #5 25 Cze 2008 09:42
    Mariowy
    Poziom 14  

    Więc:
    Luty poprawione, ale nic się nie zmieniło.

    Napięcia, które zmierzyłem; wsadziłem drugą lampę i napięcia trochę siadły.

    EL84:

    2-S1-0V
    3-K-6,93V
    7-A-255V
    9-S2-269V

    ECC83:

    6-A-0,47V
    7-S-0,19V
    8-K-270V

    Podaje napięcia tylko tej połówki lampy która podaje sygnał na podłączona w pełni EL84.

    0
  • Pomocny post
    #6 25 Cze 2008 10:58
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    W tej ECC83 nie pomyliłeś anody z katodą? Powinno być odwrotnie...

    0
  • #7 25 Cze 2008 11:25
    Mariowy
    Poziom 14  

    Ok już znalazłem przyczynę.
    Zamieniłem miejscami kondensator C3 z R11 i dlatego ECC nie była zasilana takim napięciem jak potrzeba. Przy okazji znalazłem jeden zimny lut.
    Normalnie bić trzy razy na dzień i patrzeć czy równo puchnie.

    Dziękuję wszystkim za pomoc.


    Pojawił się kolejny problem.
    O ile przy podłączonym TG5-.... w trybie triodowym wszystko jest ok i wzmacniacz gra czysto to po przełączeniu w tryb pentodowy pojawia się taki pisk i świst że masakra.

    Co może być przyczyną?

    0
  • #8 25 Cze 2008 12:32
    Zaquadnik
    Poziom 27  

    Wzmacniacz jest niestabilny i się wzbudza. Pobaw się i poprzerabiaj obwód globalnego sprzężenia zwrotnego. Na moje trzeba je "pogłębić" w trybie pentodowym, czyli zmniejszyć wartość rezystora R10.

    0
  • #9 25 Cze 2008 15:56
    jethrotull
    Specjalista - konstrukcje gitarowe

    Trochę bez sensu, sprzężenie nie powinno być używane do uzyskiwania stabilności wzmacniacza. Ten wzmacniacz ma czułość zaledwie pewnie ok. 1V, więc uzyskanie stabilności bez żadnego chociażby sprzężenia nie powinno być trudne. Dla porównania, typowy "champ" ma czułość lekko licząc 2mV i nawet bez USZ jest całkiem stabilny.
    Wzbudzanie prawdopodobnie świadczy o błedach w montażu, i to montażowi należy się przyjrzeć w pierwszej kolejności.
    Chciałbym też zauważyć, że tryb pentodowy ma o zaledwie parę dB większe wzmocnienie niż triodowy, a to oznacza, że jeśli przełączenie powoduje, że nagle jest spełniony warunek amplitudy, to w trybie triodowym wzmacniacz pracuje na granicy stabilności (albo i się wzbudza, ale np. na ultradźwiękach).

    0
  • #10 25 Cze 2008 16:03
    MichałKob
    Poziom 20  

    W którym punkcie jedna końcówka uzwojenia wtórnego transformatora głośnikowego została przyłączona do masy? Czy zastosowałeś jakiś ogólnie polecany sposób prowadzenia masy? Jaką wartość ma rezystor upływowy siatki triody? Czy stosujesz rezystory antyparazytowe (szeregowo z siatkami triody i pentody ok. 2,2k)? Czy ewentualny potencjometr głośności ma "umasioną" obudowę?

    0
  • #11 25 Cze 2008 16:13
    Mariowy
    Poziom 14  

    Dziękuję za rady.
    Podłączyłem odwrotnie sprzężenie i jest super.

    Co zauważyłem (usłyszałem) to że ruskie 6P14P mają większy bas od EL84 <LOL>


    pzdr

    0
  • #13 25 Cze 2008 16:17
    Mariowy
    Poziom 14  

    Mówię serio to co usłyszałem-nie mam jakiś audioflskich odchyłów.
    Chyba że po prostu moje ELki są zarżnięte.

    Wiem że koledzy mają DUŻO większe doświadczenie i osłuchanie z lampami.

    pzdr

    0
  • #14 25 Cze 2008 16:18
    jethrotull
    Specjalista - konstrukcje gitarowe

    Ależ ja nie mówię, że nie usłyszałeś. Tylko że, ponieważ sam nie miałem okazji na takie porównanie, interesuje mnie, czy usłyszałbyś to samo jakbyś nie wiedział co gra.
    Pozdrawiam.

    0
  • #15 25 Cze 2008 21:40
    kris8888
    Poziom 27  

    Ruska 6P14P ma mniej prostoliniową charakterystykę i wprowadza nieco wiecej zniekształceń harmonicznych niz EL84 przy tej samej mocy wyjściowej. Sprawdzałem miernikiem zniekształceń na identycznym wzmacniaczu własnej konstrukcji. Róznicy w pasmie przenoszenia nie zauważyłem. Poza tym 6P14P ma inne Ra niż EL84, więc jest trochę niedopasowana do typowych traf TG5 lub TG2,5.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Poza tym ruska 6P14P to bardzo dobra, trwała lampa, tyle tylko, ze jest spory rozrzut parametrów pomiędzy jej poszczególnymi egzemplarzami. Jak z każdym ruskim sprzętem:-). Cięzko dobrać parę lamp do P-P, a nawet parę do stereofonicznego S-E, tak żeby miały identyczne wzmocnienie. To samo dotyczy np. triod napięciowych 6N2P.

    0
  • #16 25 Cze 2008 21:56
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    kris8888 napisał:

    Poza tym ruska 6P14P to bardzo dobra, trwała lampa, tyle tylko, ze jest spory rozrzut parametrów pomiędzy jej poszczególnymi egzemplarzami. Jak z każdym ruskim sprzętem:-). Cięzko dobrać parę lamp do P-P, a nawet parę do stereofonicznego S-E, tak żeby miały identyczne wzmocnienie. To samo dotyczy np. triod napięciowych 6N2P.

    Wszystko zależy od tego, jaką tolerancję zakładasz. Do PP wystarczy 10% (jak masz regulację napięcia siatki sterującej dla każdej lampy to i 20%)
    Do podwójnego SE także wystarczy 20%, chyba że jesteś audiofilem :)

    0
  • #17 01 Lip 2008 12:07
    Mariowy
    Poziom 14  

    Witam.
    "Mit" słabego basu EL84 sie rozwiał.
    Okazało się że jedna z lamp była zagazowana (zobaczyłem to dopiero w nocy) a druga jest już 8 nóżkami w grobie :D .
    Pozostałe dwie grają świetnie.

    Przy okazji poprosze kolegów o opinię jakiej firmy lampy warto kupić.
    Na pewno będę potrzebował wymienić lampy któregoś dnia więc chciał bym wiedzieć za czym warto się rozgladac.
    Więc jakie EL84 i ECC83 polecacie?

    Obecnie słucham na ECC83 RFT i EL84 POLAMPu.

    Słucham rocka, metalu, bluesa itd. , chociaż nie wiem czy to ma znaczenie przy doborze producenta lamp. Czy w ogóle mam się przejmować producentem. Tak to jest jak sie człowiek naczyta ze ktos tam nie robi dobrych lamp bo coś tam.

    PS odchyłów audiofilskich nie stwierdzono.

    czekam na wypowiedzi

    pozdrawiam serdecznie
    M.

    0
  • #18 01 Lip 2008 19:47
    kris8888
    Poziom 27  

    Jeśli nie masz odchyłów audiofilskich (i bardzo dobrze:D) to nie ma znaczenia jakich lamp użyjesz. Wszystkie mniej więcej będą tak samo "zniekształcać" dźwięk, co właśnie niektórzy lubią w wzmacniaczach lampowych audio. Z moich obserwacji wynika jedynie, tak jak napisałem wczesniej, że np. lampa 6P14P wprowadza trochę więcej zniekształceń nieliniowych niż EL84, ale i tak tej różnicy normalnie nie usłyszysz. Sprawdzałem też trochę różnych lamp ECC83 i akurat te produkcji RFT najbardziej u mnie szumiły. Podkreślam, u mnie, bo możliwe że inne egzemplarze tej firmy byłyby ok.

    0