Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Falownik trójfazowy 380V do silnika 1,5kW

23 Lut 2004 22:37 7354 26
  • Poziom 20  
    Chce zrobic falownik zasliany z napiecia 3*380V. Szukalem na necie i znalazlaem duzo schematow ale jedna faza 220V. czyli napiecie na kondensatorze jest okolo 300V. Ja chce wykorzystac prostownik na 6 diodach napiecie na kondensatorze wysniesie wtedy okolo 530V.Chce zastosowac trazystory IRG4PH40UD (1200V, 30A) i sterownik IR2233 lub 3*IR2213.Zamieszczam schemat zalilacza falownika 220V i mam pytanie czy ktos nie wie jak dobrac ten dlawik L1 i rezystor R2, R7. (dlawik jest tylko przeciwzaklocenowy? ). Oczywiscie na schemacie zamieszczona jest rowniez dioda D1,czy ona musi byc ? Mierze napiecie na kondensatorze i na wyjsciu z prostownika jesli napiecie na kondensatorze jest wieksze niz na prostowniku zalaczam trazystor Q1. przypuscmy ze na prostowniku jest 500V na kondensatorze 600V to zalacza sie trazystor i co zawiera mi zaslianie....hmmmm. Dlatego pytam czy L1, R2, i R7 nalezy dobrac. i co z ta dioda.
  • IGE-XAO
  • Poziom 29  
    Witaj !
    A czy ten układ złożony z L1, D1, Q1, R2 nie spełniają roli jakiejś prostej przetwornicy napięcia ??
    Ciekawe dlaczego punkt połączenia R7 i R6 jest uziemiony ? Przecież podczas normalnego włączenia do sieci zasialjącej na tym punkcie nie będzie zerowy potencjał względem "ziemi" !
    Co do "zwierania" zasilania przez Q1 to nie byłbym pewien - może u Ciebie indukcyjność cewki jest za mała.
    Pozdrawiam !
    Marek
  • Poziom 17  
    witam
    moim zdaniem to jest przetwornica podbijająca napięcie do okolo 450v. ładuje ona te 2 kondenstatory połączone szeregowo (1500u),z których to wyciągnięte jest sztuczne 0 (odgałęzienie między nimi). dzięki temu dalsza część układu falownika zasilana jest napięciem +225V(+kondenstaora C2), -225V (-kondensatora C1) oraz sztuczne 0 (-C2 i +C1)
    układ L1,Q1,R2,D1jest typwym układem stosowanym w monitorach komputerowych do zasilania odchylania poziomego.

    co do zasilania układu prądem 3F proponowałbym pominąć ten układ, założyć mostek 6D dać 2 kondensatory na większe U i także wyciągnąć z nich sztuczne 0. to są przemyślenia na szybko chociaż wygląda na to że dalsza część układu (ta której nie ma schemacie) sprawdza nie tylko stan tej przetwornicy ale także ją reguluje.

    ps. wydaje mi się że "uziemienie" R6 R7 i uziemienie C25 C27 i P13 to nie to samo. inne oznaczenia. zresztą prowadziło by to do zwarcia poprzez jedną z diód mostka prostowniczego.
  • IGE-XAO
  • Poziom 20  
    sorki nie zrozumielicie mnie, jesl chdzi o dalszy schemat to go przesle, ale tam sa tylko trazystory IRG4BC20UD razy 6 i sterownik ir 2130. Jak silnik hamoje ale zawraca, kondensator sie ladoje i tranzystor Q1 jest po to zeby napiecie na kondensatorze nie bylo zbyt duze. jesli chodzi o to ze sa dwa kondensatory polaczone szergowo to ten falownik jest zasliany albo z 220V albo z 110V. to nie jest przetwornica. mam pytanie czy L1 R7i R2 trzeba jakos dobrac. albo gdzie znajsc jakies inforamacje na ten temat? moga byc po angielsku.
  • Poziom 29  
    Nie zgodziłbym się z Tobą w kwestii hamowania.
    Układ hamowniczy do falowników (zwany często popularnie "czoperem") aby właściwie mógł działać musi być podłączony na szynie zasilającej mostek wyjściowy (DC-BUS), zaś w tym przypadku między tymi elementami występuje dioda D1 więc nie miałoby to prawa działać.
    Ale chyba słysznie zauważył piotrekk raczej na Q1, L1 i R2 jest zrobiona przetwornica, którą steruje U2.
  • Poziom 20  
    Mozliwe ze ma Pan racje. Zamieszczam opis i schemat tego falownika. Mam wiecej takich schematow ale ten wydal mi sie nalepszy. Mi wlasciwie chodzi o to ze musze zrobic wlasnie taki uklad z tranzystorem do hamowania. Czyli jesli odlacze ta diode D1 i dlawik L1 to reszta ukladu moze zostac taka sama? ( caly czas mowie o zaslilaczu, bo dalsza czesc wiem jak zrobic), ale wtedy nie mierze napieci na mostku i na kondensatorze bo sa takie same, tylko w ktora strone plynie prad? Do pomaru pradu i napiecia mam lemy.Podlaczem 6 diod, kondensator na 750V-1000uF, tranzystor do hamowania przez opornik (ktory nie wiem jak dobrac) i uklad ma dzialac, tak ze jak prad plynie do sieci( umownie) to zalczam tranzystor Q1. Jesli chodzi o sterowanie to mam procesor sygalowy plytka nazywa sie TMS320EVM2407. Mam na tym zrobic U/F i DTC. Na programowaniu znam sie lepiej niz na elektronice, (to nie zanaczy ze sie nie znam na elektronice) mysle ze jak zrobie ten zasilacz to bedzie 1/6 calego ukladu, i bedzie " z gorki". dzieki za wszystko i jak by Pan jeszcze napisl czy moj tok rozumowania jest wlasciwy...
    Załączniki:
  • Poziom 17  
    witam
    po przeglądnięciu tego drugiego pliku okazuje się że te elementy są częścią podwajacza napięcia. czyli tobie to nie potrzebne co do układu czopera to dobierasz rezystor w ten sposób aby nie przekroczyć prądu tranzystora, ale też tak aby bajońskie moce się nie odkładały się na rezystorze. i tak (tak sobie myśle)czoper załącza się przy napieciu >600V tranzystor 10A, prąd rozładowania 2A to rezystor by wyszedł jakieś 300om. wypełnienie impulsu sterującego 1/10, to na rezystorze bedzie się odkładała moc rzędu 120W. wszystko zależy też od mocy silnika. oczywiście rezystor na radiator. musisz to jeszcze zabezpeczyć przed długotrwałą pracą (np powyżej 3sek) oraz zabezpieczeniem termicznym.

    z praktyki wiem że rezystory do tych układów mają rezystancje od 30 do 100 ohm.
    pozdrawiam.
  • Poziom 20  
    Jesli chodzi o slinik to jest maly okolo 1,5 KW. tranzystory daje 30A bo nie moge znalesc slabszych na napiecie 1200V,(w sprzedazy) a na 600V moga sie zdymic. Czyli najlepiej dobrac opornik w przedzale 30-100 ohma. oki. Mam jeszcze pytanie musze dawac rezystor pomiedzy tranzystorem Q1 a mostkiem? na schemacie jest to rezystor R7. czy jest to zbedne. wydaje mi sie ze zbedne. ale....
  • Poziom 17  
    witam

    rezystor R7 pełni rolę pomiaru prądu, z tego co mi się wydaje całego falownika. w sumie to ten zasilacz jest tak opomiarowany że przetwarzając te 4 sygnały (sense w nazwie) można wyliczyć prąd pobierany przez podwajacz napięcia (tylko po co?).
    ponadto R7 ogranicza w minimalnym stopniu prąd ładowania kondensatorów. ale to jest raczej pomijalne.
    generalnie moim skromnym zdaniem jakieś główne elektroniczne zabezpieczenie poboru prądu powinieneś zrobić. wyobraź sobie sytuacje gdy silnik idzie obciążony ponad normę. na rezystorach za tranzystorami sterującymi też to można stwierdzić ale będzie problem z przeliczeniem tego (szpilki, sterowanie pwm, wszystko razy 3). na R7 masz natomiast praktycznie pomiar prądu całego falownika, a co za tym idzie średni prąd silnika.
    czy sterowanie (procka) będziesz sam programował?
  • Poziom 20  
    wykorzystam jeden pomiar pradu przez opornik na szynie BUS+ przez stansoptor do odciecia sterowanania ir2233 wejscie chyba irtip. drugi pomiar pradu bedzie przez lema w szynie BUS+. Dalej pomiar lemem napiecia na kondensatorze. Zastaniawam sie czy nie mierzyc pradu tak jak jest opornik R7, jak by prad byl zaduzy wyolaczym bym sterowanie na silnik i nie sterwoalnym w 'dol' Q1. I mierze jeszcze prad na dwoch fazach silnika lemami. Mam tez tachopradniece do mierzenia predkosci, ale chyba jej nie wykorzystam. Jesli chodzi o program to pisze sam. U/f raczej bez wiekszego problemu a DTC to czytam narazie to co mam i moze do maja cos wymysle
  • Poziom 22  
    Układ na elementach Q1 L1 i D1 to nie jest podwajacz (jako podwajacz pracują diody mostka prostowniczego przy zasilaniu 110V, zwiera się wtedy zwory P15 i P16). Jest to tzw. PFC czyli Power Factor Corrector. Przy urządzeniach większej mocy kondensatory są doładowywane w szczytach napięcia sieci bardzo dużym prądem.
    Układ PFC zapewnia sinusoidalny pobór prądu z sieci a tym samym zapobiega udarom prądu, co poprawia kształt sinusoidy napięcia w sieci i zwiększa się żywotność kondensatorów filtrujących napięcie.
    Inną ważną cechą układu PFC jest podniesienie napięcia na kondensatorach powyżej napięcia szczytowego sieci (pracuje jako układ boost). Przy mniejszym napięciu "szczyty" sinusoidy wytwarzanej przez falownik mogły by być spłaszczone i w przebiegu wyjściowym pojawiły by się dodatkowe przebiegi harmoniczne.
    :arrow: Smashing
    Nie chciałbym cię zniechęcać, ale z tego co widać to twoja wiedza na temat tego typu urządzeń jest jeszcze dość nikła i z uruchomieniem tego układu będziesz miał naprawdę wielkie trudności. Prądu nie możesz mierzyć na szynie +DC, ponieważ w momencie załączania kluczy przy małych poślizgach silnika wartości di/dt mogą być naprawdę bardzo duże i dlatego prąd jest mierzony przy pomocy boczników przy każdej parze tranzystorów. Wymaga to szybkiej reakcji programu, dlatego większość falowników jest wykonywana na procesorach DSP, niekiedy stosuje się nawet kontrolę desaturacji tranzystorów wyjściowych.
    W układzie występują duże napięcia i mogą płynąć duże prądy, a każdy błąd w programie może cie kosztować wymianę mostka wyjściowego a nawet układów IR (tranzystory przy uszkodzeniu często dostają zwarcia pomiędzy kolektorem i bramką).
  • Poziom 20  
    Narazie dziekoje za wszystko mysle ze do Poniedzialku narysoje schemat calego falownika w protelu, to podesle go na forum. Zrobilem kiedys juz falwonik z elektorniki praktyczej link. http://www.xdave.webpark.pl/schematy_pliki/przetwornikdcnaac3fazowy.pdf sterowanie zrobilem na atmelu z regulacja predkosci od 5 do 70Hz. i wyswietlanie czestotliwosci na led, i dwa przyciski do sterowania up/down jak bede mial chwile to podesle bina i schemat, moze komus sie przyda.
  • Poziom 17  
    co do podwajacza to elgregor ma rację. źle zrozumiałem tekst w rozdziale2.4.11. sory za wprowadzenie w błąd. co do układu przetwornicy podbijającej napięcie w takim wypadku raczej powinna być. elgregor jest dobry tez w obliczeniach pogadaj z nim może ci pomoże wyliczyć dławik.
    elgregor - jetseś tu jednym z lepszych ludzi. pomóż gościowi a nie go zniechęcasz :) :wink:

    pozdrawiam
  • Poziom 20  
    do Pana ELGregora
    moze ma Pan racje z tym co pan napisl wiem ze nie znam sie zbytnio na falownikach ale zaryzykoje. ten schemat ktory zamiescielm nie jest po to ze chce taki zrobic ale przewtowalem takich schematow z 10 i chcialem zapytac o ten tranzystor do hamowania bo tego nie bardzo rozumie. jesli chdzi o prad w galzezi BUS+ to na tym schemacie jest on mierzony i mysle ze jak konstruktor umiescli tam czujnik to po cos on tam jest. chyba nie po to zeby mierzyl zle prad. pisalem juz wczesnej ze posiadam procesor DSP. Wiem ze prady pradami, program programem, a ir maja swoje zabezpieczenia. pewno jak przejedzmy z teorii do praktyki to jest zupelnie inaczej ale sproboje. O ukadach ir naczytalem sie bardzo duzo o falonikach tez. Zobacze jak cos spale, moze starwonik za 140zl albo pare tranzystorow za 50zl, czas pokaze. wole najpierw pytac a potem palic. slinki ktory steroje na 1,5KW ale dzieki za przestroge :)
  • Poziom 22  
    piotrekk napisał:
    elgregor - jetseś tu jednym z lepszych ludzi. pomóż gościowi a nie go zniechęcasz :) :wink:
    Nikogo nie zniechęcam, proponuję tylko przemyślenie niektórych rozwiązań :) .
    Nie wiem po co przy takiej małej mocy zasilanie trójfazowe. Wystarczy jednofazowe i przełączenie silnika w trójkąt. Układ PFC dla zasilania trójfazowego jest znacznie bardzie skomplikowany (układ Vienna), chyba że zrezygnować z niego i zrobić tylko boost podnoszący napięcie.
    Osobny pomiar na szynie DC jest potrzebny, ponieważ pozwala on wykryć układowi sterującemu przepływ prądu "doziemnego" silnika. Program porównuje sumę prądów na poszczególnych fazach i prądu na szynie DC i w przypadku wykrycia różnicy przerywa pracę urządzenia stwierdzając uszkodzenie połączeń silnika lub samego mostka IGBT.
    W załączonym schemacie nie ma wogóle układu hamowania z rezystorem pomocniczym, zastosowane jest tylko hamowanie ze zwrotem energii do kondensatorów. Jeśli napięcie jest zbyt duże (długi czas hamowania, duża inercja układu mechanicznego) następuje przerwa w pracy mostka wyjściowego i hamowanie tzw. "wolnym wybiegiem" (odłączenie silnika od zasilania).
    Jeśli chcesz zrobić hamowanie z rezystorem, potrzebujesz dodatkowego tranzystora IGBT włączonego w szereg z rezystorem do szyny DC i sterowanego z procesora. Nadmierny wzrost napięcia na kondensatorach musi powodować załączenie tranzystora i wytracenie energii w rezystorze. Trzeba wtedy kontrolować temperaturę lub czas pracy rezystora aby nie doprowadzić do jego przegrzania przy częstym hamowaniu, a także napięcie na szynie DC (pomimo włączonego rezystora napięcie może dalej wzrastać, a wtedy podobnie jak poprzednio - wolny wybieg).
    Jeśli chcesz żebym ci obliczył parametry układu PFC muszę znać częstotliwość pracy, napięcie zasilania, napięcie na wyjściu (na kondensatorach), pojemność kondensatorów i maksymalny pobór prądu z szyny DC.
  • Poziom 20  
    Wiec tak. Zamieszczam schemat tego falownika. czestotliwosc pracy 20-30kHz. napiecie na kondesnatorze okolo 530V. zasliania 3 fazy 380V. prad do 15-20A. dlaczego zasilam z 380? nie moge polaczyc silnika w trojkat. jak polacze na 220V bede mial za maly moment na wale. chce tym silnikem krecic w lewo w prawo. prad jaki pobiera ten silnik to okolo 6A. bede go przeciazal nawet 10-12A. Nie wiem czy taki schemat moze byc, czy nie trzeba jakiegos dlawika przeciw zakloceniowego. nie bardzo wiem jak dobrac rezystor do hamowania. a tezystor R10 moze z tego ze I=U/R dioda swieci jak ma okolo 0,6V i..... :). Lem V LEM-1-I jest tylko do zabezpieczen czyli, jak napiecie bede mial powyzej 600V moge zalczyc Q1 i jak bedize nizsze niz np. 520V moge wylaczyc Q1. mozna tez zmierzyc kierunek pradu w LEM-1-I i jak prad plynie wprawo to oki a jak w lewo... chodzi glownie o znak a nie wartosc. Z tym wolnym wybiegiem tez ma Pan racje, program bedzie dzialal tak ze jak zabezpieczenie terniczne na oporniku R1 zadziala albo jak napiecie na kondensatozre bedzie wieksze niz np 700V wylaczam sterowanie silnika. Lemy 2 i 3 sluza mi w programie, nie bede sie tu rozwodzli do czego. ale mozna tak jak Pan zuwazyl uzyc tego do zabezpieczenia wpolaczeniu z lemem-1. Prosze zerknac na ten schemat jak bedzie Pan mial czas, nie jest jeszcze caly. kondensatory C1 i C2 tez nie wiem jak dobrac, myslalem ze zalezy to od mocy silnika. Ps.zalezy mi zeby to byl falownik napiecia.
  • Poziom 17  
    nie wgryzałem się mocno w schemat i nie wiem jak dokładnie działaja ir ale przede wszystkim brakuje mi tu rezystorów na których bedzie odbywał się bezpośredni pomiar prądu gałęzi. najprościej rezystory umiescic w obwodach Q3 Q5 Q7 od strony masy. według mnie to musi być. podejżewam że program nie zdąży ci tego obrobić.

    i jescze jedno- nie rozumię będe go nawet obciążał 10-12A o co ci tu chodzi? silnik nie jest przystosowany do pracy w gwiazdę na 380V?
  • Poziom 20  
    zastaniawialem sie czy pomiar pradu nie moze byc tak jak narysowalem na schemacie, czyli nie na tranzystorach tylko na przewodach co ida do silnika. Wydaje mi sie ze nie jest to dobry pomysl i chyba bedzie trzeba zastosowac pomiar w galezi tranzystorow. mierze prad tylko na dwoch fazach bo przyjmoje ze w trzeciej galezi jest taki sam. jesli chodzi o te 10-12 amper to testowalem taki silnik i nie chodzi mi o to ze on pobiera taki prad ale przy przeciazeniach moze taki poplynac, przez momeent,a nie chcialbym spalic tranzystorow, wole miec zapsas, ale wydaje mi sie ze z tym zapasem troszki przesadzam, tez sosoje trazystory 30A a miejsze tez by byly. Nie wiem jeszcze jakie zastosowac halotrony do sterowania, musza miec czestotliowosc okolo 30kHz. trzeba mi takich 7 sztuk. caly uklad musze odizolowac galwanicznie (dlatego sosuje lemy), bo ta plytka z tym prockiem jest doroga, kosztoje okolo 8tys zl. Ma chemat z protela jak ktos chce moge wyslac. na schemacie zle sa narysowane diody zasilajace :) dzieki za wysztko,wszystkim...
  • Poziom 29  
    To ja mam w tym momencie pytanko:
    Czy przy takiej cenie płyty z prockiem jest sens budowania całego falownika ??
    Przecież za tą cenę to można kupić kilka gotowych falowników w tej grupie mocy.
  • Poziom 20  
    no tak to bylo kupione rok temu z falownikem na 110V ktory zostal spalony bo podlaczony do 220V, przez pewnych studentow. uczelni nie stac na nowy a trzeba cos z tym zrobic, Jak to wszystko widzisz tak szczerze, bo jak krucho to moze przekonam promotora zeby zrobic na 220V dla mie lepiej steronik do 1200V kosztuje 45zl a do 600V 12zl tranzystory tez sa tansze na 600V. nie chdzi tu o kase ale jak spale 1-2 takie sterowniki to bedzie auuu...
  • Poziom 22  
    Smashing napisał:
    dlaczego zasilam z 380? nie moge polaczyc silnika w trojkat. jak polacze na 220V bede mial za maly moment na wale.
    Układ połączeń silnika (gwiazda - trókąt) nie ma żadnego wpływu na jego parametry w szczególności moment obrotowy. Jeśli po prostu połączysz w trójkąt to napięcie międzyfazowe jest mniejsze i płynie większy prąd. Właściwości silnika pozostają bez zmian.
    Smashing napisał:
    chce tym silnikem krecic w lewo w prawo. prad jaki pobiera ten silnik to okolo 6A. bede go przeciazal nawet 10-12A
    Przeciążanie silnika to nie jest dobry pomysł, straty rezystancyjne są proporcjonalne do kwadratu prądu i rosną bardzo gwałtownie. Jednym z zadań falowników jest niedopuszczenie do przeciążań np. podczas rozruchu i przez to ochrona silnika i tranzystorów wyjściowych. Jeśli prąd zaczyna przekraczać wartość graniczną akceleracja jest wstrzymywana do momentu spadku prądu poniżej tej granicy.
    Smashing napisał:
    a tezystor R10 moze z tego ze I=U/R dioda swieci jak ma okolo 0,6V i..... :)
    Zwykła dioda przewodzi przy ok. 0.6V, świecąca w transoptorze przy ok. 1,5V
    Smashing napisał:
    kondensatory C1 i C2 tez nie wiem jak dobrac, myslalem ze zalezy to od mocy silnika.
    Prostownik na wejściu jest sześciopulsowy, więc okres ładowania kondensatorów wynosi ok. 3,3ms. Przy pojemności jak na rysunku czyli ok. 1000uF i poborze prądu rzędu 6A tętnienia wyniosą około 20V czyli troche za dużo (będzie kłopot z ustabilizowaniem pętli sprzężenia). Proponuje podnieść dwukrotnie pojemność. Dodatkowy problem wystąpi przy włączaniu urządzenia do sieci. Musisz mieć w szereg za prostownikiem rezystor lub termistor NTC ograniczający udar prądu.
    Kondensatory C1 i C2 powinny być zbocznikowane rezystorami, inaczej nie będzie równego rozkładu napięć pomiędzy nimi i jeden może ulec uszkodzeniu.
  • Poziom 17  
    to i ja elgregor bede miał pytanko
    wiem co to jest czoper i rozumie jego zasade działania, ale nie rozumie kiedy silnik oddaje energię do układu spowrotem. to znaczy w jaki sposób hamuje się silnikiem żeby oddawał enrgię do układu? czy to jest wynik indukcji na uzwojeniach silnika przy hamowaniu prądem stałym?
  • Poziom 22  
    piotrekk napisał:
    to i ja elgregor bede miał pytanko
    wiem co to jest czoper i rozumie jego zasade działania, ale nie rozumie kiedy silnik oddaje energię do układu spowrotem. to znaczy w jaki sposób hamuje się silnikiem żeby oddawał enrgię do układu? czy to jest wynik indukcji na uzwojeniach silnika przy hamowaniu prądem stałym?
    Nie, przy hamowaniu prądem stałym energia zamienia się w straty.

    Żeby zrozumieć na czym polega hamowanie prądnicowe trzeba prześledzić sposób działania silnika indukcyjnego.
    Po dołączeniu do do zasilania pojawia się w stojanie pole wirujące z szybkością zależną od częstotliwości prądu i liczby biegunów stojana. W stojących prętach klatki wirnika indukuje się napięcie, a ponieważ jest ona zwarta zaczyna płynąć bardzo duży prąd (jak w zwartym transformatorze). W takim stanie mówi się że poślizg (różnica prędkości klatki względem wirującego pola) wynosi 1 czyli 100%.
    Zgodnie z regułą Lenza na pręty klatki zaczyna działać siła która wytwarza moment obrotowy, klatka zaczyna wirować i zmniejsza się różnica jej prędkości względem wirującego pola, czyli poślizg spada.
    Im szybciej obraca się klatka tym mniejsza jej prędkość względem wirującego pola i mniejsze napięcie i prąd indukowany w jej prętach. Gdyby teoretycznie osiągnęła prędkość wirującego pola (poślizg = 0) to byłaby nieruchoma względem pola i nie indukowało by się w niej napięcie, nie było by sił na nią działających, więc w praktyce obraca się zawsze ciut wolniej (poślizgi 1-5% zależnie od mocy silnika). Jeśli by przekroczyła prędkość pola to zmnieni się zwrot prądu płynącego w uzwojeniach i silnik zmieni się w prądnicę (poślizg ujemny)
    Może się tak stać kiedy silnik ma pewne obroty i zmniejszymy prędkość wirowania pola (czyli częstotliwość prądu zasilającego), zmienia się on wtedy w prądnicę, aż do zrównania (spadku) prędkości klatki względem wirującego pola.

    Ufffffff mam nadzieję że nie zamieszałem za bardzo i będzie to zrozumiałe :D
  • Poziom 31  
    Jak ci Smashing zalezy na cenie a nie potrzebujesz tranzystorow o tak duzym pradzie jak IGBT (pisales ze nie mozesz znalezc mniejszych niz 30 A ) to wez sobie mosfety mocy.Maja mniejsze prady i sa znacznie tansze.Jesli juz IRF to zobacz sobie PowerMOSFET's u nich.
  • Poziom 17  
    dzieki elgregor. czyli rozumię że to jest niepożądany efekt zwalniania częstotliwości pracy falownika. inaczej mówiąc gdyby silnik miał jakiś czujnik obrotów sprzęgnięty z falownikiem, można by się pozbyć tego efektu, wyłączając zasilanie silnika do momentu kiedy zmniejszy obroty do ustalonych na falowniku.
  • Poziom 20  
    Brakoje jeszcze kilku rzeczy ( kondnsatorow odsprzegajacych, wyjsc z zabezpieczen do procesora, zabezpieczenia termicznego na radiatorze itp...) ale ogolnie tak by to wygladac. zmiemil bym na testy oporniki z 0,02ohma na 0,2ohm do pomaru pradu.(prad by byl 1,5A zeby sprawdzic i cos 'wyregulowac'
    zabezieczenia pradowe na 15A, napiecowe na 700V
    1.nie wiem czy beda te termistory maja 2,5ohma- jeden, dalem dwa czyli w sumie 5ohm ale prad dalej jest duzy.
    2. te oprniki w zaslilaczu 2*12k, czy moze tak byc.
    3. sprawdzac to przy napieciu 50V czy to bez sensu?
    4. MOze mi ktos napisac czy ten projekt ma jakis sens ?
  • Poziom 20  
    Kilka osób pytało mnie o schemat falownika, przesyłam całą prace może coś komuś się przyda, to powinna być ostatnia wersja, schemat jest dobry i działał na 100%. Praca była broniona 1,5 roku temu ale zapomniałem żeby to wysłać

    to dla tych co we mnie wierzyli :)
    plik zawiera 92 stony są w nim
    -matematyczny opis silnika indykcyjnego
    - opis programu do metody U/F i nie dokończony FOC ale uruchomiony
    - schematy ideowy oraz płytki
    - opis bloków programu
    - wykresy przebiegów, pradów, napięć itp.
    - jest to kompletna praca mgr