logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak zbudować zasilacz regulowany 0-30V 800W na trafie 2x17V z MOSFET?

miernik998 14 Gru 2008 08:14 5144 28
REKLAMA
  • #1 5856359
    miernik998
    Poziom 20  
    Posty: 532
    Pomógł: 6
    Ocena: 54
    Witam!!!
    Chciał bym zrobić zasilacz regulowany od 0V do 30V który by wykorzystał całą moc transformatora czyli 800W i 2x17V. Myślałem żeby zrobić coś na mosfecie. Bardzo bym prosił o jak najszybszą pomoc.
  • REKLAMA
  • #2 5856564
    fuutro
    Poziom 43  
    Posty: 9921
    Pomógł: 1450
    Ocena: 837
    Zasilacz regulowany i 800W to będzie spore urządzenie!!! Przynajmniej jeśli chodzi o liniowy układ. Do chłodzenie tranzystorów mocy potrzeba już kaloryfera a nie zwykłego radiatora. Schemat można złożyć, czemu nie ale wykonanie i sprawne działanie to będzie problem. Nawet przy napięciu 30V trzeba będzie rozproszyć przy pełnym prądzie ok 300W ciepła - to jest bardzo dużo, znacznie gorzej na zwarciu... Może regulator impulsowy by był o wiele lepszym pomysłem, choć prądy rzędy 19A są już trudniejsze do opanowania niż takie 2-3A. Dodatkowo stwierdzam, że chyba nie wiesz czego chcesz :cry:
  • #3 5856602
    kortyleski
    Poziom 43  
    Posty: 12265
    Pomógł: 957
    Ocena: 3860
    fuutro nie wiem dla jakich założeń wyszło ci 300W, po mojemu bedzie to nawet koło 700W. Koło 500 na pewno.
    Jest to oczywiście możliwe do zbudowania nawet w formie stabilizatora liniowego ale koszt takiej konstrukcji będzie niebotyczny, sam zakup kilkunastu tranzystorów mocy z jednej partii produkcyjnej i o ściśle dobranych parametrach to już spory kłopot, radiator będzie wielki i kosztował będzie krocie. Automatyka takiego zasilacza to też kawałek roboty.
    Przychylam się do kolegi powyżej. Impulsowy zasilacz będzie lepszy, mniejszy i ekonomiczniejszy w eksploatacji.
  • #4 5856621
    miernik998
    Poziom 20  
    Posty: 532
    Pomógł: 6
    Ocena: 54
    W tym zasilaczu chciałem zastosować mosfety a chłodzenie będzie wodne.
  • #5 5856622
    fuutro
    Poziom 43  
    Posty: 9921
    Pomógł: 1450
    Ocena: 837
    Założyłem max napięcie wyjściowe ale i tak napisałem za mało o jakieś 50-60W. Nawet wykorzystanie faktu, że uzwojenie ma wyprowadzony środek daje spore wartości mocy.

    Co za różnica jaki rodzaj tranzystora. Tutaj bardziej liczy się rodzaj pracy regulatora. Do czego ma być taki mocny zasilacz :?:
  • #6 5856663
    miernik998
    Poziom 20  
    Posty: 532
    Pomógł: 6
    Ocena: 54
    Np do testowania przetwornic.
    I do innych rzeczy a czasami potrzebuje takiego prądu.
  • #7 5856671
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 42  
    Posty: 7038
    Pomógł: 626
    Ocena: 2128
    A z tym chłodzeniem wodnym to niby mniej kłopotów? Jak zaczniesz coś takiego robić to dopiero zobaczysz...A moc do odprowadzenia ciągle taka sama...
  • REKLAMA
  • #8 5856692
    fuutro
    Poziom 43  
    Posty: 9921
    Pomógł: 1450
    Ocena: 837
    To już chociaż trafo z dużą liczbą odczepów poprawiło by sytuację.
  • #9 5857172
    serwis
    Poziom 37  
    Posty: 3927
    Pomógł: 334
    Ocena: 269
    Dodam swoje skromne zdanie; tego typu zasilacze nie konstruuje się w ten sposób, żeby przy minimalnym napięciu i maksymalnym poborze wytracać pełną moc z regulatora.

    W tym przypadku to naprawdę potrzeba sporej chłodnicy, szczególnie przy pracy z minimalnymi napięciami i maksymalnym poborze.

    Uzwojenie transformatora dzieli się na odpowiednie odczepy, celem zredukowania strat mocy na tranzystorze regulacyjnym.

    Przeanalizuj sobie schemat zasilacza np. Z-3020 ( 01- 30V/20A ). W/g mnie rozwiązanie bardzo dobre, a i awaryjność tego zasilacza jest minimalna ( z własnej praktyki, użytkuję takie zasilacze od nowości, do chwili obecnej)
  • #10 5857635
    michal.rogaczewski
    Poziom 28  
    Posty: 1401
    Pomógł: 94
    Ocena: 82
    Jak już masz coś robić to przy tym prądzie tylko impulsowo.... nie widzi mi sie grzejnik 800W na stole :P
    jest parę problemów "technicznych" ale na pewno będzie to efektywniejsze od zasilacza liniowego. Popularne kostki przetwornic Buck odpadają bo mają max kilka A. Trzeba do tego kontroler PWM, stertę tranzystorów, i dławik.... problemem jest tylko to ostatnie, bo jak tak sobie liczę to mi wychodzi że dławik musiałby mieć co najmniej 20uH co odpowiada 9 zwojom na ETD44... ale to już raczej taśmą miedzianą co najmniej 4mm2 (i tak za mało, dałbym 6mm2)

    Tranzystory lepiej jakby były z kanałem N, P mają gorsze paramtetry, ale znowu kanał N wymaga napięcia wyższego od napięcia drenu o te 7-10V, trzeba dać sterownik lub transformator, i sprawa się coraz bardziej komplikuje

    P.s. Z tym że taki zasilacz najlepiej jeśli byłby ciągle choćby minimalnie obciążony, bo zacznie pracować histerezowo, parę rezystorów mocy i sprawa załatwiona

    Polecam :arrow: http://focus.ti.com/lit/ml/slub007/slub007.pdf
  • #11 5858987
    miernik998
    Poziom 20  
    Posty: 532
    Pomógł: 6
    Ocena: 54
    A gdyby wstępnie regulował tyrystorem i dopiero potem stabilizował?
  • #12 5859881
    serwis
    Poziom 37  
    Posty: 3927
    Pomógł: 334
    Ocena: 269
    Przecież pisałem, żebyś przeanalizował schemat Z-3020.

    Możesz skorzystać z tego fabrycznego rozwiązania ( możesz go zmodyfikować, co do sterowania tyrystorów w mostku), i wyciągnął właściwe wnioski do pozostałej części układu.

    Wybór należy do Ciebie. ( oczywiście, dotyczy to tylko zasilacza konwencjonalnego-)
  • #13 5862805
    miernik998
    Poziom 20  
    Posty: 532
    Pomógł: 6
    Ocena: 54
    Nie zabardzo mi się podoba ten zasilacz Z-3020.
  • REKLAMA
  • #14 5862826
    michal.rogaczewski
    Poziom 28  
    Posty: 1401
    Pomógł: 94
    Ocena: 82
    No to sie decyduj co chcesz, dużego wyboru nie masz.
    Albo liniowy i piecyk 800W na stole
    Albo impulsowy i trochę więcej grzebania
  • #15 5862849
    miernik998
    Poziom 20  
    Posty: 532
    Pomógł: 6
    Ocena: 54
    Liniowy ze wstępnym regulowaniem na tyrystorze i stabilizator na MOSFET.
  • #16 5864035
    kortyleski
    Poziom 43  
    Posty: 12265
    Pomógł: 957
    Ocena: 3860
    Czegoś się tego mosfeta tak uczepił? W sumie skoro chcesz...
    Ja bym pominął wstępną stabilizację za cenę przełączania uzwojeń trafa. Wtedy w najgorszym przypadku masz 18V*22A koło 400W do wytracenia. Więc kilka dobranych tranzystorów z regulacją prądu bazy oraz solidne wymuszone chłodzenie załatwi sprawę. Ale czy zbudujesz ten zasilacz to nie wiem... W takim zakresie już pomiar prądu będzie problematyczny, nie da się na jednym boczniku, trzeba kilka przelączanych zakresów. Soft start do trafa to już pikuś...
  • #17 5864274
    michal.rogaczewski
    Poziom 28  
    Posty: 1401
    Pomógł: 94
    Ocena: 82
    A że się spytam, czemu się tak uczepiłeś mosfeta ?? wydaje ci się, że będą na nim mniejsze straty ?? BŁĄD :P Jakieś znośnie małe straty daje tylko zasilacz impulsowy. Przy 20A TANIEJ jest zrobić impulsowo bo za same radiatory dasz ze 100zł, tranzystory z 50 a za 150zł da sie zrobić ładną przetwornice...
    Dławik na rdzeniu MSS 22uH/30A kosztuje 14zł
    2 tranzystory mocy Typu IRFB3806PBF kosztują 6zł
    Sterownik, nawet głupi tl494 1zł
    W 100zł na 99% sie wyrobisz....
  • REKLAMA
  • #19 5864389
    michal.rogaczewski
    Poziom 28  
    Posty: 1401
    Pomógł: 94
    Ocena: 82
    Nie.... Tak czy siak trzeba gdzieś wytracić moc
  • #20 5864926
    nici
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 4961
    Pomógł: 266
    Ocena: 983
    To przy okazji zasilacza , zrób sobie ogrzewanie pokoju/warsztatu z tego , moc nie rozpłynie się przynajmniej na marne:)
  • #21 5866054
    ronwald
    Poziom 27  
    Posty: 876
    Pomógł: 85
    Ocena: 69
    Tylko układ nadążny! Stabilizator liniowy poprzedzony preregulatorem. Masz wtedy dwie zalety, dużą sprawność połączona z zaletami stabilizatora liniowego, szybka odpowiedź. Niestety aby szybko wykonać projekt trzeba mieć jakieś doświadczenie z techniką impulsową mocy. Wszystko radzę oprzeć na MOSFET-ach zarówno kluczowanie jak i stabilizację liniową :))).
  • #22 5866856
    fuutro
    Poziom 43  
    Posty: 9921
    Pomógł: 1450
    Ocena: 837
    MOSFETY nie są lepsze w przypadku zwarcia z stabilizatorze liniowym niż bipolarne - lubią wtedy wybuchać, bo układy zabezpieczeń okazują się za wolne.
  • #23 5872069
    ronwald
    Poziom 27  
    Posty: 876
    Pomógł: 85
    Ocena: 69
    Dla poprawnie zaprojektowanego układu nie ma prawa zajść takie zjawisko. W zasilaczach liniowych używam MOSFET-ów od 18 lat jako elementu regulacyjnego. Na przykład, zasilacz liniowy oparty o MOSFET-y regulowany cyfrowo ( prąd i napięcie) z preregulatorem impulsowym wysokoczęstotliwościowym, który ma moc wyjściową Po=4500W( 0-150V; 0- 30A) i sprawność η> 91% pracuje bez żadnych kłopotów. Charakterystyka wyjściowa prostokątna, constant current/constant voltage. Same zalety!
  • #25 5872841
    ronwald
    Poziom 27  
    Posty: 876
    Pomógł: 85
    Ocena: 69
    Nie teraz. W okrojonej formie, owszem opublikuję lecz nie na forum :).
    Ty masz separację w postaci transformatora sieciowego, zatem wystarczy jako układ preregulatora użyć przetwornicy step-down przed stabilizatorem liniowym. Zasada pracy jest taka, że preregulator utrzymuje stałą różnicę potencjałów na tranzystorze regulującym stabilizatora liniowego np. Vin-Vout =3 V w całym zakresie regulacji. Ot i wszystko.
  • #26 5873301
    michal.rogaczewski
    Poziom 28  
    Posty: 1401
    Pomógł: 94
    Ocena: 82
    A teraz pomyśl.... po kiego grzyba robić 2 stabilizatory ?? 1 dobry wystarczy, więc się lepiej zdecydować, Impulsowy czy liniowy...
  • #28 5873338
    ronwald
    Poziom 27  
    Posty: 876
    Pomógł: 85
    Ocena: 69
    Czytaj ze zrozumieniem :). Następnie dokonaj porównania zasilacza impulsowego, liniowego i tandemu (preregulator impulsowy + zasilacz liniowy) i zobaczysz właściwego grzyba :))!
  • #29 5873388
    miernik998
    Poziom 20  
    Posty: 532
    Pomógł: 6
    Ocena: 54
    Jakby mi ktoś by narysował schemat zasilacza ronwalda dam mu 30pkt.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Dyskusja dotyczy budowy zasilacza regulowanego 0-30V o mocy około 800W z wykorzystaniem transformatora 2x17V oraz tranzystorów MOSFET. Uczestnicy podkreślają, że liniowy zasilacz o takiej mocy wymaga bardzo wydajnego chłodzenia, nawet wodnego, ze względu na konieczność rozproszenia dużej mocy strat (nawet do 700W). Proponowane rozwiązania to zasilacz impulsowy, który jest bardziej efektywny i ekonomiczny, choć wymaga skomplikowanego układu z kontrolerem PWM, dławikiem i wieloma tranzystorami MOSFET kanału N. Wskazano, że popularne przetwornice Buck nie spełnią wymagań prądowych (około 20A). Alternatywnie sugerowano układ nadążny z preregulatorem impulsowym i stabilizatorem liniowym na MOSFET-ach, co łączy zalety obu technologii, choć wymaga doświadczenia. Wspomniano o konieczności stosowania separacji transformatorowej i regulacji napięcia wstępnego, np. przez tyrystor, aby zmniejszyć straty na tranzystorze końcowym. Przykładem konstrukcji liniowej jest zasilacz Z-3020 (0-30V/20A), który ma dobrą reputację i niską awaryjność. Podkreślono, że MOSFET-y w stabilizatorach liniowych są stosowane od lat, ale przy zwarciach mogą być bardziej wrażliwe niż tranzystory bipolarne. Wskazano również na problemy pomiaru prądu przy dużych zakresach oraz konieczność soft startu transformatora. Ostatecznie autor preferuje rozwiązanie liniowe z preregulacją tyrystorową i stabilizacją MOSFET-ową, choć pozostaje otwarty na schematy i dalsze sugestie.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA