witam wszystkich forumowiczow.
posiadam samochod marki peugeot 307 2.0 hdi 90km
podczas ruszaniu ze swiatel pusciło mi sprzeglo (peal wpadl w podłoge),
wyłaczyłem zapłon nastepnie odpaliłem pochodzil kilka sekund i zgasł,sprzegło wymieniłem,wysprzeglik itp..i tu zaczał sie problem,
po zlozeniu sprzegla autko odpalam a tu nic,rozrusznik kreci,paliwo(sprawdzone)zapodaje,ze swieca wszystko ok,podczas wlaczania zaplonu swieci sie rysunek na pomaranczowo (silnik),co moze byc powodem usterki?czy sprzeglo moze cos miec z tym wspolnego?slyszalem ze jest jakis czujnik w niektorych autkach tak zwany wstrzasowy.czy u mnie jest tez cos takiego?jezeli tak to gdzie go szukac??pomocy...!!!!!.czy byc moze cos innego odpowiada za ten stan...
posiadam samochod marki peugeot 307 2.0 hdi 90km
podczas ruszaniu ze swiatel pusciło mi sprzeglo (peal wpadl w podłoge),
wyłaczyłem zapłon nastepnie odpaliłem pochodzil kilka sekund i zgasł,sprzegło wymieniłem,wysprzeglik itp..i tu zaczał sie problem,
po zlozeniu sprzegla autko odpalam a tu nic,rozrusznik kreci,paliwo(sprawdzone)zapodaje,ze swieca wszystko ok,podczas wlaczania zaplonu swieci sie rysunek na pomaranczowo (silnik),co moze byc powodem usterki?czy sprzeglo moze cos miec z tym wspolnego?slyszalem ze jest jakis czujnik w niektorych autkach tak zwany wstrzasowy.czy u mnie jest tez cos takiego?jezeli tak to gdzie go szukac??pomocy...!!!!!.czy byc moze cos innego odpowiada za ten stan...