logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy uszkodzona plomba legalizacyjna wpływa na fałszowanie licznika energii?

ania2601 19 Lut 2009 08:53 6006 13
REKLAMA
  • #1 6172090
    ania2601
    Poziom 10  
    Posty: 8
    Mam pytanie. Oskarżono mnie o kradzież energii elektrycznej. Czy uszkodzona jedna z trzech plom legaliazyjnych umożliwia oddziaływanie na licznik w taki sposób, aby zafałszować wskazywany pomiar energii elektrycznej ? Bardzo proszę o odpwiedź
  • REKLAMA
  • #2 6172123
    globus
    Poziom 24  
    Posty: 513
    Pomógł: 56
    Ocena: 103
    ogólnie to z monopolista sie nie dyskutuje, skoro tak stwierdzili to tak będzie. A oddziaływać mozesz i bez uszkodzenia plomb. Zdjęcie plomby przed licznikiem umożliwi Ci jego ominięcie a zatem i nielegalny pobór...
  • #3 6172186
    ania2601
    Poziom 10  
    Posty: 8
    ale wykluczono przykładanie magnesu a licznik nie wykazuje błędu działani. Nic nigdy nie robiłam z licznikiem a mam płcać 4000,00 i za co ??? Za to że to prawdopodobnie kolesie z firmy energetycznej coś manipulowali żeby dostać prowizję a ze mnie robią jelenia !!! LIcznik wisiał 11 lat... Może był już nieprawidłowo założony !!! Czy ktoś się przygląda plombom ???
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #5 6172592
    MarekzRz
    Poziom 17  
    Posty: 296
    Pomógł: 1
    Ocena: 15
    Witam
    Znów zabiorę głos: Z tego co myślę to chodzi o licznik trójfazowy C 52 bo one mają trzy plomby legalizacyjne jeżeli tylko jedna posiada jakieś ślady uszkodzenia to jest to niemożliwe żeby się dostać do środka licznika ( chodzi o plomby na obudowie licznika ) sam to sprawdzałem. Na przyłączu prawdopodobnie też nie da się podłączyć nie zrywając obu plomb. Zakład Energetyczny powinien przedstawić ekspertyzę biegłego w której jest jasno stwierdzone w jaki sposób nastąpił nielegalny pobór.
  • #6 6172688
    ania2601
    Poziom 10  
    Posty: 8
    tak, tylko, ze oni powołują się na wyrok sądu Apelacyjnego z Poznania, gdzie wyrwali zdania z kontekstu i napisali, ze te okliczności (uszkodzona plomba) wystarcza do stwierdzenia nielegalnego poboru. Wystąpiłam do sądu do Pozanaia o prezkazania mi tego wyroku, ale mają na to 14 dni więc muszę się wstrzymać. Zastanawiam się natomiast czy nie wystapić do jakiegoś rzeczoznawcy o konsultację....bo ekspetryza to koszt minium 1000 zł.
  • #7 6172788
    MarekzRz
    Poziom 17  
    Posty: 296
    Pomógł: 1
    Ocena: 15
    Najlepiej udać się na najbliższą uczelnię techniczną -wydział elektyczny, z reguły pracownicy naukowi są lub mogą być biegłymi sądowymi w takich sprawach i tam zasięgnąć porady - najepiej do Katedry Metrologii
  • #8 6174005
    me_super
    Poziom 29  
    Posty: 1692
    Pomógł: 1
    Ocena: 44
    ania2601 napisał:
    tak, tylko, ze oni powołują się na wyrok sądu Apelacyjnego z Poznania, gdzie wyrwali zdania z kontekstu i napisali, ze te okliczności (uszkodzona plomba) wystarcza do stwierdzenia nielegalnego poboru. Wystąpiłam do sądu do Pozanaia o prezkazania mi tego wyroku, ale mają na to 14 dni więc muszę się wstrzymać. Zastanawiam się natomiast czy nie wystapić do jakiegoś rzeczoznawcy o konsultację....bo ekspetryza to koszt minium 1000 zł.


    Kogo dotyczy wyrok? W Polsce nie ma czegoś takiego jak precedens - i wyrok w innej sprawie nie jest prawnie wiążący dla Ciebie. Ja nie widze podstawy prawnej do tego, aby czyjść wyrok stosował się do Ciebie - napisz do nich aby podali Ci podstawę prawną na jakiej cudzy wyrok na dotyczyć Twojej sprawy.

    A tak wogóle, to czy byłaś przy zdejmowaniu licznika do ekspertyzy? Czy licznik został zdjęty i odpwiednio zapakowany i zaplombowany przed transportem? Bo byc moze pracownicy zakładu uszkodzili go w transporcie.

    Dodano po 3 [minuty]:

    MarekzRz napisał:
    Najlepiej udać się na najbliższą uczelnię techniczną -wydział elektyczny, z reguły pracownicy naukowi są lub mogą być biegłymi sądowymi w takich sprawach i tam zasięgnąć porady - najepiej do Katedry Metrologii


    Pierwsza lepsza osoba z uczelni nie ma nic do powiedzenia. Biegłego musi powołać sąd, wtedy ma znaczenie to co ta osoba powie. Ale rozprawy i tak jeszcze nie ma, tak wynika z postu.
  • #9 6174205
    MarekzRz
    Poziom 17  
    Posty: 296
    Pomógł: 1
    Ocena: 15
    Sąd powołuje biegłego do każdej sprawy indywidualnie ale może to być zawsze ta sama osoba, ten sam biegły liczy się wiedza i doświadczenie w temacie ( nie wspominałem o pierwszej lepszej os.) ale może to być też każdy kogo Sąd uzna za znającego się na danej sprawie. W temacie jasno jest powiedziane że tylko jedna plomba z trzech była uszkodzona a w takim przypadku nie ma możliwości dostania się do środka. Poza tym nie ma mowy o uszkodzeniach czy śladach wewnątrz licznika które mogły by potwierdzać ingerencję z zewnątrz. Każda uczelnia w Polsce z racji swojej pozycji może wydawać opinie w danej sprawie i będzie to wiążące dla Sądu
  • #10 6174247
    ania2601
    Poziom 10  
    Posty: 8
    Nie, nie było mnie przy zmianie licznika, była tylko moja teściowa zaabsorbowana moją małą córką więc nawet nie widziała o co chodzi. Kontrolujący powiedzieli jej ze zmieniają licznik, dla jej do podpisu nieczyteleny protokół, który ta podpisała...i tu się zaczęło. Co więcej w momencie kontroli, nie było umownego odbiorcy usług, ponieważ umowa była na nieżyjącego juz teścia. Po kontroli mąż przepisał umowę na siebie, ale ZE uważa że i tak poszedł nam na rękę bo teoretycznie pod kradziez energii podchodzi również pobieranie energii bez zawartej umowy...więc wszytko się dodatkowo komplikuje, przy czym ja jestem przekonan że to właśnie ci kontrolujący uszkodzili licznik wykorzystując zaabsorbowanie teściowej.
    Co do biegłego, to właśnie nie wiem czy już jurz zasięgnąć oinii rzeczoznawcy czy poczekać na kolejny ruch ZE. Na razie od sierpnia wymieniamy korespondencję. Na początku ja pisałam a oni zlewali. Ostatnie pismo skierowałam bezpośrednio do prezesa wiec po dwóch miesiącach otrzymałam odpwiedź na trzy strony> Jak przeczytałam pierwszy raz to wysiadłam, ale od dwóch dni wzięłam sie w garść i "tworzę" kolejną odpowedź, tyle ze nie jestem prawnikiem więc lekko mi nie jest...stąd zalogowałam sie na tym forum bo podobne temety były tu poruszane.
  • #11 6174381
    MarekzRz
    Poziom 17  
    Posty: 296
    Pomógł: 1
    Ocena: 15
    O ile mi wiadomo to ZE aby domagać się zwrotu pieniędzy za nielegalny pobór energii (bądź co bądź jest to "przestępstwo" musi sam wystąpić do Sądu o ile Pani nie uzna ich roszczeń, a jak widać to się nie śpieszą. Poza tym jeżeli istnieje podejrzenie przestępstwa to pracownicy ZE powinni wezwać policję i to ona powinna spisać protokół i zabezpieczyć dowody.
  • REKLAMA
  • #12 6174421
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #13 6175290
    ania2601
    Poziom 10  
    Posty: 8
    To jest jakoś inaczej klasyfikowane. Ściga się z powództwa cywilnego...nawet mi napisalni dlaczego, albo gdzieś to czytałam już sama nie wiem bo od dwóch dni śledzę podobne przypadki i już sama nie wiem gdzie co przeczytałam. Jeśli nic mi się nie uda to nie wiem jak ale będę ostrzegała ludzi przed tym co wyczyniają pracownicy ZE bo to oni robią z ludzi złodziei. Wiem, ze w Bydgoszczy powstało Stowarzyszenie ludzi pokrzywdzonych przez zakłady energetyczne - można o tym poczytac na necie a scenariusz był dokładnie taki sam jak moim przypadku
  • #14 6238421
    ania2601
    Poziom 10  
    Posty: 8
    Mam już nadzieję, ze pokonam zakład energetyczny. Niedługo chyba sama zostanę ekspertem. Jeśli ktoś będzie miał jakieś pytania to proszę pisać na mejla ania2601(_at_)interia.pl

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy wpływu uszkodzenia jednej z trzech plomb legalizacyjnych na możliwość fałszowania wskazań licznika energii elektrycznej, zwłaszcza licznika trójfazowego typu C 52. Uczestnicy wskazują, że uszkodzenie tylko jednej plomby nie umożliwia dostępu do wnętrza licznika ani ingerencji w pomiar energii, gdyż dostęp wymaga zerwania wszystkich plomb. Wskazano, że manipulacje licznikiem mogą nastąpić również bez uszkodzenia plomb, np. poprzez zdjęcie plomby przed licznikiem lub inne metody nielegalnego poboru energii. Podkreślono konieczność przedstawienia przez Zakład Energetyczny ekspertyzy biegłego sądowego, która wyjaśni sposób nielegalnego poboru. Wskazano, że biegłego powołuje sąd, a opinie techniczne mogą pochodzić od specjalistów z uczelni technicznych, zwłaszcza z katedry metrologii. Poruszono także kwestie proceduralne, takie jak prawidłowe zabezpieczenie licznika podczas wymiany, brak umowy na odbiór energii w momencie kontroli oraz formę dochodzenia roszczeń przez ZE (powództwo cywilne). Zasugerowano dokumentowanie stanu licznika i plomb poprzez zdjęcia oraz rozważenie konsultacji z rzeczoznawcą przed ewentualnym postępowaniem sądowym. W dyskusji pojawiły się także obawy o możliwe manipulacje ze strony pracowników ZE oraz informacje o stowarzyszeniach osób pokrzywdzonych przez zakłady energetyczne.
REKLAMA