Ej znawcy tematu, nie róbcie slasher86 wody z mózgu. Moc transformatora jest rzeczywiście trochę z mała, ale reszta... Ja prostownikiem którego trafo ma na wyjściu 120VA/12V~ i tylko mostek prostowniczy, posługuję się z powodzeniem już od 1974 roku. Takie ładowanie jest najzdrowsze dla 12V akumulatora samochodowego, bo zbliżone do warunków jego pracy w instalacji samochodowej, w której ładowanie jest zbliżone do stałonapięciowego, a nie stałoprądawego.
Akumulator zawsze miałem naładowany, ani razu przeładowany.
Napięcie 12V~ po prostowaniu dwupołówkowym wartość średnią ma 10.8V, a maksymalne (szczytowe) 17V, które nie jest groźne dla akumulatora. Wartości tych napięć łatwo jest wyliczyć.
Transformator o mocy 100-120VA jest wstarczający do prostownika dla ładowania 12V akumulatorów samochodowych o pojemności nawet do 120Ah. Chcę zaznaczyć, że w pełni sprawny akumulator 120Ah prądem 2A też zostanie naładowany - to oczywiście trochę potrwa.
Poza tym w większości przypadków akumulatory okresowo się doładowuje, a nie ładuje się całkowicie rozładowane.