podgrzewasz cynę przykładasz odsysacz i naciskasz spust, sprężyna odciaga tłok, scyna jest zasysana do środka
żadna filozofia, w sklepie od 6zł
jak będziesz miał w ręce to będziesz wiedział jak użyć
według mnie żaden odsysacz za 6 zł lub plecionka nie pomoże przy wylutowaniu np. scalaka dil14.
Ja to robię tak:
duża ilość cyny na każdą nogę po jednej stronie (gdy się wylutuje jedną stronę należy sie zabraż za drugą), jeżdzenie grotem po nóżkach (nie za mocno, bo ścieżki poodpadają z płytki) i topienie dodatkowo małej ilości cyny (żeby topnik był świerzy).
wylutowanie jednej strony scalaka to max 20 s (trzeba robić to szybko, żeby się za bardzo nie nagrzał, bo się popsuje 8) )
Pozdrawiam
20 sekund to morderstwo na scalaku, zalecany maksymalny czas to 10 sekund
20 sekund trwa odsysanie wszystkich nóg po 1,5 sekundy na nóżkę ciekawe że odsysacz nie poradzi sobie z dil 14 a poradzi sobie z dil 40
dosyć że marnotrastwo lutowia i topnika to nadal pozostaje problem zwarć i uświnionej płytki
ja jak używałem kiedyś odsysacza, to nie był on w stanie zabrać całej cyny z nogi scalaka i wylądało to jak luty jakiejś firmy - prawie brak cyny, tak aby dotrwało do końca gwarancji
Ja działam i na jedno i na obustronnych chińskim odsysaczem za 10zł, końcówki tylko co jakiś czas zmieniam. Na dobry egzemplarz trafiłe, bo mocno zasysa i w ogóle nie ma problemu, kwestia czasu i wprawy. Woel po kolei każdą nóżkę odessać niż robić tak jak karbon, choćby mi to pół godziny miało zająć.
Uwagi na wylutowanie scalaka są sensowne ale jest jeszcze jedna rzecz.
Czy scalak ma być użyty po wylutowaniu. Jeśli wymieniam uszkodzony scalak nigdy go nie wylutowuję - szkoda druku. Po prostu ostrym skalpelem go wycinam odcinając nóżki przy samym plastiku, a pojedyncze nóżki z otworków wychodzą bez szkody dla płytki.
Witam sorki żę dołącze sie do tematu ale mam już 3 odsysacz miałem za 22 zł, za 5 zł i teraz mam za 10 zł. I każdy działał oprócz tego za 5 zł(który był najlepszy a zarazem najtańszy) do pierwszego rozebrania.
Czym trzeba posmarować oringi żeby to dobrze chodziło?
Probowałem oleju z parafiny?, samochodowego i do maszyny ale nie jest tak jak przed rozłożeniem i wyczyszczeniem.
Z motyka na słońce się porywasz, jeżeli chcesz go odlutowac zwykłą lutownicą i to tak, żeby działał - cyny nie da sie stamtąd odessac, bo jej prawie nie ma - pozostaje albo jakaś nasadka na zwykłą lutownicę - w co wątpie, że istnieje taka (i jest w miarę tania), albo gorące powietrze. A jak ci nie zalezy na układzie to nie ma problemu, procka urwij, a z nóżkami, które pozostały sobie jakoś poradzisz 8)
Jeśli ktoś zajmuje się takimi prockami i w ogóle układami SMD to najlepiej załatwia się odlutowywanie scalaków specjalną dmuchwą z gorącym powietrzem. Ale niestety te zabawki trochę kosztują. Do "zdejmowania" rezystorków i kondensatorków z układów SMD są specjalne szczypce (z grzanymi końcówkami) ale też nie są tanie.
u mnie w pracy procki smd wylutowuje się elwikiem ze specjalnym grotem do minifali, nogi procka zalewa się żelem, grzeje lutownicą i podkłada cienka blaszkę pod nogi. nie uszkadza to ścieżek, a i procek przeżywa tylko trzeba oczyścić nogi plecionką. a zamiast cienkiej blaszki można użuć kawałka miki
przecież jeśli układ ma 100 nóżek, to nie ma sensu go wylutowywać, tylko kupiś nowy - 100 nóg tego układu może kiedyś wylutujesz, ale układ będzie do wyrzutki
✨ Dyskusja dotyczy technik odlutowywania układów scalonych z wieloma nóżkami, ze szczególnym uwzględnieniem użycia odsysaczy cyny. Podstawowa metoda polega na podgrzaniu cyny i szybkim zasysaniu jej za pomocą odsysacza z tłokiem napędzanym sprężyną. Alternatywnie stosuje się plecionkę do usuwania cyny. Przy scalakach typu DIL14 skuteczne jest nanoszenie dużej ilości cyny na jedną stronę nóżek, szybkie topienie i odsysanie po kolei każdej nóżki, jednak czas odlutowania nie powinien przekraczać 10 sekund, aby nie uszkodzić układu i ścieżek. Przy płytkach dwustronnych i układach SMD o dużej liczbie nóżek (np. procesory 100-pinowe) zaleca się użycie specjalistycznych narzędzi, takich jak dmuchawy z gorącym powietrzem lub groty do minifali, które umożliwiają równomierne podgrzewanie i bezpieczne odlutowanie. W przypadku wymiany scalaka często lepszym rozwiązaniem jest wycięcie go skalpelem, aby nie uszkodzić płytki. Do udrażniania otworów po nóżkach polecane są drewniane narzędzia, np. zaostrzona zapałka. Wskazano również, że przed odsysaniem warto dołożyć cynę, aby poprawić skuteczność procesu. W dyskusji pojawiły się uwagi dotyczące jakości i trwałości tanich odsysaczy oraz konieczności konserwacji oringów smarowanych olejami. Wygenerowane przez model językowy.