Witam.
Wpadło mi w łapy urządzenie już przez kogoś zmodyfikowane bo ma założony regulator obrotów na U2008. Reguluje silniczkiem takim jak od popularnej "Farelki". Działało - to wiem. Teraz do mnie przyszło i dziwnie się zachowuje: po wąłczeniu do sieci wał sinika kręci bardzo powoli (~1 obr/2 sek.). Trwa to jakieś 10...15 sekund po czym zaczyna sie rozpędzać i wchodzi na maksymalne obroty. Od chwili właczenia do sieci nie daje się regulować; nie reaguje na połozenie potencjometru. Elementy które mogłem sprawdzić wyglądają na sprawne. Poleciał scalaczek?
Wpadło mi w łapy urządzenie już przez kogoś zmodyfikowane bo ma założony regulator obrotów na U2008. Reguluje silniczkiem takim jak od popularnej "Farelki". Działało - to wiem. Teraz do mnie przyszło i dziwnie się zachowuje: po wąłczeniu do sieci wał sinika kręci bardzo powoli (~1 obr/2 sek.). Trwa to jakieś 10...15 sekund po czym zaczyna sie rozpędzać i wchodzi na maksymalne obroty. Od chwili właczenia do sieci nie daje się regulować; nie reaguje na połozenie potencjometru. Elementy które mogłem sprawdzić wyglądają na sprawne. Poleciał scalaczek?