> komodor napisal:
Jestem tu nowy
= nie przejmuj sie, ja tez
> i od razu się wcinam
= chyba wlasnie po to jest forum
> ale już czytać nie mogę.
= spokojnie...
> Nie rozumiecie się nawzajem.
= o tym to ja wiem
robie, co moge
> Wojskowa antena od R 105 w samochodzie terenowym to nie fanaberia tylko sensowne rozwiązanie.
= jak najbardziej, nigdy tego nie negowalem
> Sam jeżdżę UAZ'em na rajdy przeprawowe i dobrze wiem ile czasu żyje cywilna antena od CB.
= jesli nie jest to B-27 lub WA-27 to bardzo krotko
> Od czasu jak założyłem taką właśnie od R105 - tą z koralików - mam święty spokój. Wszelkie PI filtry i inne skrzynki antenowe można spokojnie wywalić.
= zgadza sie
> Skrajnie zmienne warunki pracy, samochód skacze, wali o przeszkody terenowe, tonie pod wodą (serio!) i jedzie dalej. Wszystko co nie jest wykonane dla wojska MUSI zdechnąć.
Antenę dopasowałem przy pomocy cewki wydłużającej.
= wlasnie takie rozwiazanie proponowalem
> Kolejno: antena w uchwycie burtowym do samochodu, zamiast oryginalnego kabelka podpięta pod uchwytem cewka wydłużająca w osłonie z rury PCV do ciepłej wody. to połączone z gniazdem którym zakończony jest kabel 50 omów od radia. Koniec!
= dokladnie tak
>Parametrów cewki już nie pamiętam, coś ok. 2 mikrohenrów.
= w wolnej chwili zapodam szczegolowo "po polsku", czyli ilosc zwojow i srednica nawiniecia
> Długooooooo ją dobierałem ale efekt końcowy to SWR na kanale 20 = 1,0 na kan. 01 = 1,2 a na kan. 40 = 1,3.
= dokrecilbym jeszcze jakiegos zwoja...
> Słychać doskonale.
= taki byl, cel dzialania
> Tzn do niedawna bo właśnie wyrwałem kabel od mikrofonu...
= lutownica do garsci...
pzdr.,
Krzysztof
SP7WME