logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy istnieja jakies w miare rozsadne czujniki ilosci przeply

Hannibal 24 Gru 2002 01:09 3208 7
REKLAMA
  • #1 70030
    Hannibal
    Poziom 11  
    Posty: 48
    Ocena: 8
    Witam.
    Czy gdziekolwiek ktos z Forumowiczow widzial jakies czujniki ilosci przeplywajacego paliwa? Interesuja mnie 2 sztuki (tam i powrot :) ). mam zamiar na projekt z mikroprocesorow zrobic jakis miernik chwilowego zuzycia paliwa. czytalem gdzies o takich sprzetach, gdzie plynace paliwo obraca jakis wirniczek, ktory z kolei zaslania/odslania wiazke swiatla przez niego puszczona. za pomoc bylbym wdzieczny :)
    pozdr..................jacek.
  • REKLAMA
  • #2 70111
    emeryt
    Poziom 22  
    Posty: 535
    Pomógł: 27
    Ocena: 42
    Wyobraź sobie, ze kiedyś w tej słynnej limuzynie były montowane przepływomierze badające rzeczywistą ilość pobieranego paliwa. Miałem taki zamontowany w swoim Polonezie - spisywale się doskonale. Być moze jeszcze gdzieś są do dostania lub do wymontowania (toż ciągle jeszcze nieco Trabantów porusza sie po naszych drogach). Ja swój kupiłem w sklepie z częściami i kosztował jakieś strasznie śmieszne pieniadze. Wyświetlacz (linijka LED) pokazywał zużycie paliwa w litrach na godzinę.
  • REKLAMA
  • #3 70116
    Hannibal
    Poziom 11  
    Posty: 48
    Ocena: 8
    Kiedys jezdilem trabantem i przypominam sobie, ze bylo tam cos takiego :) dzieki za podpowiedz. czy masz moze jakies info na temat liniowosci czegos takiego, jakas tabele napiecia wyjsciowego w funkcji przeplywu? ta ostatnia bedzie bardzo trudno sciagnac, aby uzyskac dokladnie spalanie. pozdrawiam..............jacek.
  • REKLAMA
  • #4 70123
    emeryt
    Poziom 22  
    Posty: 535
    Pomógł: 27
    Ocena: 42
    Niestety - po pierwsze - było to dość dawno, a - po drugie - w opakowaniu fabrycznym była tylko instrukcja montażu. Ale z doświadczenia wiem, ze urządzenie było wiarygodne. Turbinka z impulsatorem (chyba magnetycznym ...... a moze foto.......) i dwa scalaki (to widziałem w środku. Nic wiecej nie jestem niestety w stanie powiedzieć. Zobacz też w Konradzie - wiem że mają tam turbinki, ale niestety dosc drogoe.
    pozdrawiam.
  • #5 70698
    Race_D
    Poziom 13  
    Posty: 110
    Ocena: 4
    emeryt napisał:
    Wyświetlacz (linijka LED) pokazywał zużycie paliwa w litrach na godzinę.

    Litry na godzine - to chyba mowi niewiele, trzeba by miec kalkulator i wyliczyc chwilowe na 100 km na podstawie predkosci samochodu. No chyba ze raz obliczymy i wyskalujemy w odniesieniu do jednego biegu :lol: . Trzeba by to chyba jeszcze jakos sprzegnac np. z czujnikiem od abs'u, nie :?: Ale temat ciekawy...
  • REKLAMA
  • #6 71220
    Hannibal
    Poziom 11  
    Posty: 48
    Ocena: 8
    no takie cos daje informacje w litrach na godzine. jak podzielic to przez chwilowa predkosc to sie zrobi litry na jednostke predkosci :)
    pozdr............jacek.
  • #7 71230
    emeryt
    Poziom 22  
    Posty: 535
    Pomógł: 27
    Ocena: 42
    Sądzę (jeśli mam prawo), że najistotniejszym elementem takiego urządzenia (i jednocześnie nie możliwym do amatorskiego wykonania) jest sam element dostarczający sygnału, czyli turbinka włączona bezpośrednio w przewód paliwowy. Jeśli to już jest (a w wymienionym przeze mnie urządzeniu ten element był, to cała reszta nie stanowi problemu dla młodych elektroników, swobodnie posługujących się mikrokontrolerami. A z drugiej strony - z własnego doświadczenia wiem, że najlepszych statystyk (typu litry na 100 km itp) dostarcza dystrybutor na stacji paliw. Dla mnie - jako osoby korzystającej z przepływomierza - istotniejsza była wiedza właśnie na temat chwilowego zużycia paliwa (owe litry na godzinę). Istotą działania przepływomierza ma być oszczędność paliwa i wierzcie mi że nic tak nie wpływa na ową oszczędność, jak widok coraz dłuższej linijki LEDów na wskaźniku. Przy prędkości np.: 100 km/h można było zauważyć istotną różnicę w poborze paliwa z baku w zależnosci od sterowania pedałem gazu, jednocześnie bez wpływu na prędkość jazdy. To działało...
    A propos pomiaru przepływu - słyszałem że są ultradźwiękowe przepływomierze do cieczy, działajace na zasadzie zjawiska Dopplera. Nie zawierają żadnych elementów mechanicznych.

    Pozdrawiam.
  • #8 71277
    tgrzyska
    Poziom 14  
    Posty: 92
    Ocena: 13
    Czujniki ultradźwiękowe są stosowane do pomiaru np. w wodociągach. Są większych rozmiarów niż standardowy przepływomierz np. turbinowy. Ultradźwięki są przepuszczane pod kątem do przepływu cieczy w rurociągu - chyba jakieś 20 - 30 stopni, i potem jest obliczany jakieś odchylenie bądź coś innego. Nie słyszałem żeby coś takiego stosowano w samochodach - ze względu na koszty przypuszczam.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy dostępności i zastosowania czujników ilości przepływającego paliwa, szczególnie turbinowych przepływomierzy montowanych w przewodach paliwowych. Wspomniano o urządzeniach stosowanych dawniej w samochodach takich jak Polonez i Trabant, które mierzyły chwilowe zużycie paliwa w litrach na godzinę za pomocą wirniczka obracającego się pod wpływem przepływu paliwa oraz czujnika optycznego lub magnetycznego. Urządzenia te posiadały wyjścia sygnałowe, które można było przetwarzać mikroprocesorowo, choć brakowało szczegółowych charakterystyk liniowości i tabel napięć wyjściowych. Poruszono też temat przeliczenia zużycia paliwa na litry na 100 km, co wymaga integracji z pomiarem prędkości pojazdu, np. z czujnikiem ABS. Wspomniano, że ultradźwiękowe czujniki przepływu są stosowane w instalacjach wodociągowych, ale ze względu na rozmiary i koszty nie są popularne w motoryzacji. Kluczowym elementem jest turbinka w przewodzie paliwowym, która generuje impulsy proporcjonalne do przepływu, co umożliwia pomiar chwilowego zużycia paliwa i optymalizację jego zużycia podczas jazdy.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA