warto stosować bardzo strome filtry nawet dla najwyższej klasy głośników, chciałem obalić bzdury których się naczytałem w wielu książkach i artykułach, że wystarczą filtry 6 czy 12 dB - głosniki w konstrukcji wielodrożnej nie mogą grać tego samego kawałka pasma i ideałem byłby filtr tnący maksymalnie stromo. Wiem, bo robiłem i słuchałem mnóstwo filtrów od Bessela po Butterwortha od 6 do 30dB/okt, a nawet 60dB/okt i zestaw na bazie tego ostatniego pomimo dużych zniekształceń fazowych grał zdecydowanie najwierniej. Dziwne ale pomimo wielu wad Czebyschew +-0.2 czy 0.25 grał najlepiej ale ze względu na nierównomiernosć, zniekształcenia fazowe i przerzuty nie odwaźyłem się go zastosować. W końcu zrobiłem kolumny aktywne na amplifiltrach piątego rzędu, ze względu na dążenie do ekstremalnego skrócenia drogi sygnału i uważam to rozwiązanie ze znanych mi za najlepsze. Filtr 30dB/okt można łatwo wykonać także na 1 wzmacniaczu operacyjnym, układ z Elektora jest bardzo prosty i ma wzmocnienie 2V/V. Jeśli chodzi o wzmacniacze to do niskich tonów od biedy można by zastosować scalaki ale do wysokich i średnich lepiej dać coś na elementach dyskretnych- mam na myśli high-end bo do niższej półki wystarczą układy. Pomysł z aktywną zwrotnicą świetny- w klasycznych biernych zestawach nie ma możliwości nawet przybliżyć się do tej jakości dźwięku bez względu na zastosowane rozwiązania

Filtr 5 go rzędu wymaga stosowania dokłądnych elementów, ja użyłem mierzonych +-0.02 % ale wystarczą 1 %, w zwronicach niższego rzędu można użyć mniej precyzyjnych części.
gdybyś robił filtr w/g tego schematu to 1-szy stopien zmień na wtórnik zamiast przyszumiacza, potencjometr nie może być za us1 bo filtry powinny być sterowane z zerowej rez. czyli daj na wejście a wzmocnienia torów wyrównasz w petlach końcówek mocy. Najlepiej zrobić filtr książkowy i po sprawdzeniu czy charakterystyka jest idealna można później zmieniając wartość jednego elementu np. kondensatora lub dokładając rezystor i kond. wprowadzać korekcję do wyrównania wad samego głośnika. Układy TL spiszą się dość dobrze, zawsze w przyszłości będzie można wymienić na BB lub AD, chociaż najlepsze są symetryczne wzm. różnicowe na tranzystorach
audiofil