Pi-Vo napisał: I w dodatku ten układ też jest filtrem pasywnym! Jeśli poprawimy (musimy) tak jak pisze mastered to za tym pasywnym filtrem mamy wtórnik napięciowy. Wtórnik jest ok. za filtrem bo uniezależnia jego charakterystykę od impedancji obciążenia ale chodzi o aktywny (celem większego nachylenia charakterystyki), więc wyglądać powinien tak jak na schemacie.

Nie wiem skąd przekopiowałeś te obrazki
(brak komunikatywnej informacji o źródłe), ale przede wszystkim, to podane tu - we wzorach na wartości pojemności - współczynniki liczbowe tyczą się filtru dolnoprzepustowego o charakterystyce Bessela, a co nie jest tu nigdzie wyartykułowane, a na dodatek wzór na C3 jest zamieniony ze wzorem na C4 - lub na odwrót, zaś ich 'dokładność' (dla 4-ego rzędu) jest jak "grubość końskiego paznokcia" ...
Dla Bessela powinno być:
C1 --- C2 ----- C3 -----C4
0,7151 0,6746 1,0120 0,3900
Zaś dla Butterwortha:
C1 --- C2 ---- C3 ----C4
1,414 0,7071 1,082 0,9241
Źródło:
Patrick H. Garrett
"układ analogowe w systemach cyfrowych"
WN-T Warszawa 1981
z serii: USE
W/w tablicach występują zawsze w kolumnach C1 oraz C2, ale jak widać, dla filtrów wyższych rzędów jak 2, mamy tam więcej jak jeden wiersz z podanymi współczynnikami i należy to rozumieć tak, że każdy następny wiersz podaje te współczynniki do odpowiednich kondensatorów, ale dla każdej następnej sekcji bikwinarnej filtru.
Stosowne współczynniki - występujące we wzorach - dla stosownych filtrów górnoprzepustowych otrzymujemy poprzez wzięcie odwrotności wartości liczbowych podanych w/w tabelach.