Ja mam bramę 2x2,5 m kutą i założyłem FAAC 414 - jest bardzo silny i daje radę - mam jednak wersję siłowników na 230 V, a jest wg instrukcji także wersja na 24 V niewiele słabsza (3 kN, a moja ma 3,5 kN) a bardziej energooszczędna (70W, a moja 280W), i ma większą częstotliwość pracy (50%, a moja tylko 20% - bo się bardziej nagrzewają siłowniki z powodu większych strat - patrz pobór prądu a uzyskiwana siła).
Polecam tą wersje na 24 V jesli gdzies znajdziesz - no chyba, że kosztuje 2x wiecj od zwykłej
Mam tylko taki problem, że jeden siłownik musi otwierać bramę na ponad 90 stopni (około 120) i cały siłownik choć jest zamontowany na fabrycznych trzpieniach i blachach z otworami ma jednak spore luzy na mocowaniu od strony słupka i zwłaszcza na początku ruchu cały się porusza i kołysze przez co skrzydło nie otwiera/zamyka się płynnie tylko skokowo.
Podłożyłem podkładki z tworzywa przy trzpieniach i trochę pomogło, ale nadal są spore luzy pomiędzy oryginalnymi sworzniami a otworami w obudowie siłownika.
Czy macie jakiś pomysł jak można to poprawić ?