Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

ElpiGaz. Coś stuka w zbiorniku. Awaryjny powrót na benzyne?

krzys-iek 09 Lis 2009 16:45 7709 18
  • #1 09 Lis 2009 16:45
    krzys-iek
    Poziom 20  

    Witam, pierwszy raz w tym dziale (od kiedy liczone sa punkty za zalozenie watku?)

    Instalacja ElpiGaz Stella 4gen sekwencja, zbiornik STAKO, wielozawor firmy EMER, reduktor ANA 04.

    Auto dostalem po ojcu (zmienil na inne) wraz z instalacja i wszystko jest ok z tym ze mam pytanie co do stuków z butli... Przy odpaleniu na zimnym ,jade 1km na benzynie i slysze stukanie jak z karabinu (dochodzi z bagaznika) jakies 15 sekund po tych stukach auto przelacza sie samo na LPG. I kurcze nie pamietam, ojciec tez, czy to kiedys tak glosno stukalo (4-5 stuków w przeciągu ~1 sekundy, cały stukot zajmuje 1 sekunde a w nim wyróżnić można owe 4-5 uderzeń i póżniej cisza)?

    Dzis odpaliłem ziemne auto, stal na jałowym, a ja odkrecilem pokrywe zbiornika toroidalnego (w miejscu kola zapasowego) - 2 sruby z plastikowym uchwytem do krecenia (pod jedna nie było uszczelki gumowej - czy to ważne bardzo? Niby LPG idzie w dół...) i ujrzałem zawór, elektroniczny wskaźnik poziomu paliwa (jakby zdublowany ten co mam w kabinie - 5LED). No i po 15 sekundach aż sie przestraszyłem - puk, puk, puk, puk, puk. Dźwięk dobiega właśnie z tego miejsca. W momenice tego stukania diody na "zaworowym" wskaźniku gazu się chyba zapaliły i zgasły. Prze-gazowanie silnika i auto przeszło płynnie na gaz już bez hałasów. Jakiś zawór się tam musi otwierać. Ale czy prawidłowo pracuje?

    Czy takie stukanie to normalny objaw czy coś niedomaga?

    ------

    Na allegro za 50zł można kupić interface do komputera gazowego. Czy uzyskam dzięki temu możliwość sprawdzenia zużycia gazu tak jak w komputerze pokładowym dla benzyny? Komp. pokładowy samochodu coś tam pokazuje ale nie wiem jak to się ma do rzeczywistego poboru gazu z butli... przecież auto jest oszukiwane przez komputer od gazu no i paliwo inne?

    Jeśli wszystko działa (nie kontroluje tylko poziomu spalania) to jest sens zabawy w zakup interface samemu?

    Czy ta instalacja sama dostosowuje się do pracy silnika i nic kalibrować co jakiś czas nie trzeba?

    Widziałem że chyba da się w tej instalacji Stella ustawić przez ten program poziomy zapalania się diodek wskaźnika poziomu paliwa, obecnie na rezerwie przejadę jeszcze prawie 80km w mieście, a ostatnia dioda szybko znika - przestawiłbym to lekko w góre. Da się?

    -------

    Ostatni przegląd "u gazownika" auto miało przy 140'000km, obecnie ma 160 000 na karku a więc o prawie 5000 km temu powinienem wg książki zrobić przegląd "po 45".

    Czy filtry gazu tak bardzo się brudzą że ryzykuje czymś? Nie mam zbyt kasy ani czasu na umawianie się z gazownikiem teraz. Chyba to tak ważne nie jest - co sądzicie?

    Ile powinna kosztować wymiana filtrów fazy ciekłej, lotnej wraz z materiałem?

    --------


    Jest jeszcze jeden problem o którym nie wspominałem i zanim będe musiał pytać gazownika to pytam się Was

    Auto samo przełącza się na benzyne w momentach robienia ostrych zakrętów (takich normalnie pokonywanych ale autko sie wychyla, nie mowie o jezdzie jak debil dres) lub w momencie nagłego ściągnięcia nogi z pedału gazu (albo pulsowania pedałem gazu), wtedy migają na przemian czerwona i 4 zielone diody i piszczy przełącznik w konsoli. Taki alarm...

    Autko samo wraca na benzyne. Dzieje sei tak nawet gdy mam pełno gazu w zbiorniku!!! O co chodzi? Przełączam przyciskiem z powrotem na LPG i auto jedzie bez marudzenia. Ta sytuacja anormalna (awaryjny? powrót Stelli na PB) nie ma wpływu na "ciągniecie" silnika, nic nie szarpie, obroty nigdy nie falują, po prostu magicznie wraca na benzyne i gdyby nie "alarm" to bym o tym nie wiedział.

    dziękuje

  • #2 09 Lis 2009 18:05
    manio123
    Poziom 33  

    przed przełączeniem na gaz powinieneś słyszec jedno stukniecie zaworu w butli a nie serię :D, gdzieś coś nie kontaktuje , oczyść styki zanim się nie wypalą. Filtry fazy ciekłej i lotnej należy wymieniac co 10 do 15 tys. km. Wymiana filtra to banalna czynność i łatwa do samodzilengo wykonania. Filtr fazy ciekłej kosztuje ok.5 zł a lotnej , poliestrowy ok. 50 zł. Sam wymienisz to wiesz co wyminiłeś i nie będziesz oszczędzał na jakości. A co jak sie nie wymieni filtra? Jak nie wymienisz fazy ciekłej to się w końcu zapcha a sterownik przełączy się na benzynę z powodu spadku cisnienia gazu. Jeśłi nie wymienisz fazy lotnej to wtryskiwacze zabrudzą sie ciężkimi frakcjami węgolowdorów , które normalnie wyłapuje ten filtr. Doprowadzi to do zacinania sie wtryskiwaczy, wypadania zapłonów a w końcu ich uszkodzenia i konieczności wymiany.
    Twoja instalcja nie zmienia swoich nastaw , ale i nie wymaga okresowych autokonfiguracji bo jeśli sprzęt sprawny to zbedne a jak uszkodzony to bezcelowe.
    Przy pomocy interfejsu możesz ustawić w miarę precyzyjnie zapalnia się kolejnych diod. O ile masz takie zaciecie to możesz sprawdzic jak jest skonfigurowana instalcja, jakie jest cisnienie gazu itp. Sterownik gazu nie ma wpływu na wskazania komputera benzynnowego i nie wskazuje chwilowego zuzycia gazu. Za te wskazania odpowiada sterownik benzyny i tez go nie mierzy lecz wylicza na podstawie pracy wtryskiwaczy benzynowych, które pracują również w czasie zailania gazem. Nie bardzo zrozumiałem jakich innych informacji oczekiwałeś po podłączeniu interfejsu ? Teoretycznie podczas zasilania gazem , prawidłowo skonfugurowana instalacja powoduje że wtryski gazowe pracują identycznie jak przy zasilaniu benzyną (czyli mają te same czasy przy tym samym obciążeniu silnika) , ponieważ jednak wartość opałowa gazu jest o ok.20% nizsza to jego faktyczne zużycie będzie wyższe od wskazań komputera pokładowego , a od rzeczywistości będzie róniło się jeszce dodatkowo o tyle o ile to wynosiło w przypadku benzyny . Ale namotałem :D ale nie da się prościej ?

  • #3 09 Lis 2009 20:10
    krzys-iek
    Poziom 20  

    manio123 napisał:
    przed przełączeniem na gaz powinieneś słyszec jedno stukniecie zaworu w butli a nie serię :D, gdzieś coś nie kontaktuje , oczyść styki zanim się nie wypalą.


    Widać tam jakby cewke przekaźnika zalaną plastikiem, idą tam dwa kable. Myślisz że tam jest brak kontaktu? W sumie to miejsce w toroidzie to ma dostęp do powietrza - na dole jest dziura fi 50mm i widać ziemię :) To i wilgoć włazi. A jeśli nie tam to gdzie szukać dalej przyczyny tych stuków? Dziś to oglądałem i nie zauważyłem jakiś śrubek by dokręcić te kabelki ale miedź widać było wystawioną na powietrze.

    manio123 napisał:
    Filtry fazy ciekłej i lotnej należy wymieniac co 10 do 15 tys. km. Wymiana filtra to banalna czynność i łatwa do samodzilengo wykonania. Filtr fazy ciekłej kosztuje ok.5 zł a lotnej , poliestrowy ok. 50 zł. Sam wymienisz to wiesz co wyminiłeś i nie będziesz oszczędzał na jakości.


    Czy filtr fazy lotnej jest tuż przed wytryskiwaczami? Idzie tam gruby wąż gumowy, fotka (na dole srebrna puszka):

    ElpiGaz. Coś stuka w zbiorniku. Awaryjny powrót na benzyne?

    Tak się waham czy to dobrze nazwałem , puszka jest obok wtrysków, tam już leci gaz a nie ciecz, czyli to srebrne na dole to faza lotna?

    Filtr od fazy ciekłej gdzie może być? Wymiana to widze tak: kupuje nowy (ale jakie polecasz modele, może podasz mi oznaczenia dobrych filtrów, kupie na allegro), na postoju wyłączam silnik na BENZYNIE by wypalil sie gaz z przewodów (ale to pewenie wtryski i tak zablokują) i odkręcam cybanty i działam. A faza płynna tak samo? Troche gazu wyleci bo w wężach będzie przecież faza ciekła i lotna.

    manio123 napisał:
    Przy pomocy interfejsu możesz ustawić w miarę precyzyjnie zapalnia się kolejnych diod. O ile masz takie zaciecie to możesz sprawdzic jak jest skonfigurowana instalcja, jakie jest cisnienie gazu itp.


    Zrozumiałem że wskaznia komputerka mojej skody, będa pi razy drzwi odpowiadać spalaniu gazu + jakiś naddatek.

    Napisałeś że wtryski benzyny też pracują, tu szok i zaskoczenie bo myślalem że te nie działają przy pracy na gazie - nie szkodzi więc im praca na sucho?

    A inny motyw, nowoczesne silniki jeśli "tocze sie" na biegu np do świateł to niby odcinają dopływ paliwa do silnika dla oszczednosci paliwa. A tutaj jak pracuje na gazie to jak tocze sie na biegu to wtryski gazu nadal pracuja - cykaja dosc glosno, jak diesel (tak bylo zawsze i wiem ze tak pracuja po prostu) no i slysze ze nie sa wylaczane. Z tego wniosek ze toczac sie na gazie i na wrzuconym biegu nie oszczedzam paliwa?

    W sumie jedyna rzecz jaka bym przestawil to zalaczanie sie tych diodek od instalacji LPG, ostatnia dioda gasnie szybko bardzo a na rezerwie jezdze relatywnie dlugo - mozna to olac ale jesli sie da przestawic samemy latwo w instalacji Elpigaz Stella to wchodze w to.

    Moze ktos z Wroclawia pomoglby mi przestawic te parametry za piwko dobre:)? Nie chcialbym wydac 100zl u gazownika za podlaczenie do kompa (wiem ze to jego praca itd ale sam sie dosc mocno interesuje elektronika i mam z tego jakas satysfakcje, plytki w kuchni uklada glazurnik, nie ze robie wszystko sam bo jestem żyła...).

    dziekuje pieknie. Na gazie auto zrobilo 60 000km (od 100 000) wiec obecnei 160kkm i jezdzi super.

    Jest jeszcze jeden problem o którym nie wspominałem i zanim będe musiał pytać gazownika to pytam się Was

    Auto samo przełącza się na benzyne w momentach robienia ostrych zakrętów (takich normalnie pokonywanych ale autko sie wychyla, nie mowie o jezdzie jak debil dres) lub w momencie nagłego ściągnięcia nogi z pedału gazu (albo pulsowania pedałem gazu), wtedy migają na przemian czerwona i 4 zielone diody i piszczy przełącznik w konsoli. Taki alarm...

    Autko samo wraca na benzyne. Dzieje sei tak nawet gdy mam pełno gazu w zbiorniku!!! O co chodzi? Przełączam przyciskiem z powrotem na LPG i auto jedzie bez marudzenia. Ta sytuacja anormalna (awaryjny? powrót Stelli na PB) nie ma wpływu na "ciągniecie" silnika, nic nie szarpie, obroty nigdy nie falują, po prostu magicznie wraca na benzyne i gdyby nie "alarm" to bym o tym nie wiedział.

  • #4 09 Lis 2009 21:03
    manio123
    Poziom 33  

    1. kable cewki gdzieś prowadzą, znajdź ich zakończenie i sprawdź łączenie , może też być uszkodzona cewka i możesz się spodziewać że za którymś stuknięciem się w końcu dopali :cry: jeśli nie znajdziesz przyczyny to lepiej jedź do gazownika , niech znajdzie przyczynę bo równie dobrze może sie zawór zamykac w czasie jazdy.
    2.Filtr fazy gazowej prawidłowo namierzyłeś. Fazy ciekłej albo przed reduktorem pod elektrozaworem lub jest zintegrowany z reduktorem. W celu wymiany należy na postoju w czasie pracy na gazie zamknąć zawór na zbiorniku z gazem lub odłączyć cewkę elektrozaworu na zbiorniku. Jak wypali się gaz samochód zgaśnie i można bezpiecznie wyminiac filtry.
    3. działanie instalacji sekwencyjnej to po prostu podglądanie pracy wtryskiwaczy benzynowych i na tej podstawie , po pewnych przeliczeniach sterowanie wtryskami gazowymi. Nie może więc pracowac przy wyłączonych wtryskach i faktycznie nadal steruje komputer benzyny. Wtryski benzynowe pracują pod ciśnienim benzyny, więc nie na sucho , choć niektórzy z oszczędności wyłączają pompe paliwa. Warto pamietać o tym że pompa benzyny nadal pracuje i nie wysuszac do końca zbiornika aby sie nie spaliła przy pracy na sucho

    4, Do określenia przyczyn gaśnięcia auta warto właśnie miec interfes bo przyczyna może być w wyniku wzrostu cisnienia gazu po puszczeniu pedału, lub spadku w wyniku zacinania się zabrudzonego reduktora. Pokaż zdjęcie zbiornika tak żeby było widac usytuowanie zaworu wieloczerpanego wzgledem tyłu pojazdu bo to też może byc przyczyna - siła odśrodkowa odsłania rurkę zasysająca gaz i jest chwilowa przerwa w zasilaniu.
    5 Filtry możesz kupic na llegro albo na stronie www.megapol.com.pl albo www.certools.pl , lepsze są z wkłądem poliestrowym bo mają większą pojemność , ale mogą byc i z wkładem papierowym , tylko częściej zmieniać
    6. Wtryski masz takie z niższej półki więc i tak rekordowo długo słuzyły , nie obraź się ale w każdej chwili mają prawo paść :|

  • #5 09 Lis 2009 21:49
    krzys-iek
    Poziom 20  

    Jutro posprawdzam zasilanie elektozaworu...

    manio123 napisał:
    6. Wtryski masz takie z niższej półki więc i tak rekordowo długo słuzyły , nie obraź się ale w każdej chwili mają prawo paść :|


    Takie zamonotwali... wg faktury to sa SW Stella też. Na jakie dobre ale i w dobrej cenie zmienić jak te padna?

    Jakie sa objawy zepsucia sie wtrysków? To sie regeneruje czy out i nowe? Ceny ok 200zl za taka listwe z wtryskami czy wiecej?

    Jutro zrobie fotke ale już dziś mogę powiedzieć że tak jak pisałem na pewno efekt "awaryjnego" powrotu na benzyne jest przy nerwowej obsłudze pedału gazu (szczególnie puszczaniu) ale to nie zawsze - czasami raz dziennie sie to stanie, czasami dwa a czasami nic. No i też pojawia sie efekt własnie przy pokonywaniu zakrętów z większym przeciążeniem.

    Dzieje sie to nawet na pełnym zbiorniku LPG (na pewno po operacjach z pedałem gazu) ale czy na pełnym zbiorniku także podczas pokonywania zakrętów tego nie do końca teraz pamietam. Chyba też. Więc może to nie problem z rurką i zasysaniem gazu płynnego.

    Wielozawór usytuowany jest w płaszczyźnie prawie równoległej (jakieś 10-15 stopni od idealnej rownoleglosci) do zderzaka mniej wiecej - na osi koło tylnie lewe - koło tylnie prawe ;-)

    Ma on zółty zaworek odcinajacy pewnie wyplyw gazu, w miejscu analogowego manometru jest elektroniczny wskaźnik (wielozawór EMER).

    Soft do tych czujników jest gdzies na forum widzialem, czy wersja darmowa tez to sprawdze (cisnienie przy przelaczaniu sie na benzyne awaryjnym)? Czy wersje USB tez z tym softem zadzialaja? Pewnie jest tam układ mostku usb - rs232 i wiem ze niektore programy tego nie toleruja i musza miec normalny pelny RS 232, w moim laptopie go nie ma :(

    Czy ów soft rejestruje to w funkcji czasu, i to kilka parametrów, bym mógł tylko odpalic laptopa i jezdzic do czasu wystapienia przełączenia awaryjnego? Wtedy bede wiedzial gdzie patrzec na wykres, nie wyobrazam sobie sledzenia danych "na zywo" i rownoczesnej jazdy :))

    dziekuje!

  • #6 09 Lis 2009 22:20
    manio123
    Poziom 33  

    1, masz dwie przyczyny przełączania na benzynę : po puszczeniu pedału gazu (tzw cuf off) następuje gwałtowne wstrzymanie poboru gazu , reduktor nie zdąży na to właściciwie zareagowac i następuje duży wzrost ciśnienia gazu
    2. nieprawidłowo zainstalowany wielozawór , powinien być zamocowany od strony tylnego siedzenia , wtedy nie odsłąnia rurki ssącej na zakrętach ani przy depnięciu w pedał
    3, zamiast stelli zainstaluj wtryski magic jet a w programie zmień typ wtrysków na elisa
    ElpiGaz. Coś stuka w zbiorniku. Awaryjny powrót na benzyne?
    4.sterownik rejestruje błędy , czyli również przyczyny przełączenia i możesz je odczytac posiadając interfejs
    ElpiGaz. Coś stuka w zbiorniku. Awaryjny powrót na benzyne?
    5. warto też zmienić wtedy reduktor , polecem zavoli (jeśli filtr fazy ciekłej jest przy zaworze) lub scorpion mini jeśli filtr jest zintegrowany

  • #7 10 Lis 2009 15:28
    krzys-iek
    Poziom 20  

    Mam fotke zamocowania

    Mam fotke zamocowania, kliknij tu.

    Wydaje sie prawidlowe. Przewody idace od cewki elektrozaworu sa fabrycznie zalane (jeden wystaje i widac plecionke miedziana, tj izolacja nie jest szczelna) a wtyczka jest super zaizolowana gumowa uszczelka (ale co z tego). Tam raczej braku kontaktu nie ma.

    Ocen prosze czy dobrze zamocowane.

    Wtryski zmienie jak te padna - a jak padna to jakie efekty? W ogole czy zawór w zbiorniku odcina wyplyw gazu do isntalacji jak wylaczylem silnik?

    Auto stoi juz 24h pod domem, otwieram maske silnika dzis i czuje gaz! Lekko slychac jak z okolicy filtra (tego srebrnego) leci gaz sssssssssss. Kurcze.... moze tak cieknie od X czasu? Ale skad to leci? W instalacji - rurkach tego gazu nie ma tyle by przez cala noc nie wylecialo to na zewnatrz? Wiec pytanie czy to miejsce przy filtrze jest ciagle pod cisnieniem gazu w butli? Chyba nie bo przeciez jest zawor. To moze wyciek jest symboliczny?

  • #8 10 Lis 2009 19:05
    manio123
    Poziom 33  

    jeśli jest to widok butli po otwarciu bagażnika to jest ona zamontowana do jazdy na wstecznym :D, łatwo sobie wyobrazić że skoro rurka poboru gazu jest skierowana do przodu to przy mniejszym poziomie gazu będzie przerwa przy depnięciu czy dynamicznym zakręcie. trzeba okręcić zbiornik o 180 °.
    Może cewka jest sprawna , może przewody są gdzieś przetarte czy przeciągnięte, może nie ma dobrego styku przy sterowniku , samym gdybaniem tego nie sprawdzisz , tu trzeba działać, przeswietlić ten obwód od sterownika do cewki. jeśli nie czujesz się na siłach idź do fachowca bo instalacja zawiedzie cię bez zapowiedzi a dodatkowo uszkodzić możesz i cewke i zawór, będzie drożej.
    Padnięcie wtrysków to nierówna praca, wypadanie zapłonów, gaśnięcie i oczywoście większe zuzycie gazu. Nie da się tego nie zauwazyć :D.
    Przeciek to poważna sprawa, najłatwiej sprawdzic to przy pomocy specjalnego płynu, ale może to być też woda z ludwikiem czy pianka do golenia .
    Po wyłączeniu gaz jest odcięty od butli ale nadal znajduje się w reduktorze, przewodach i filtrach. Ulatnianie się gazu może też świadczyć o uszkodzeniu reduktora , zgłoś to gazownikowi

  • #9 10 Lis 2009 19:26
    krzys-iek
    Poziom 20  

    manio123 napisał:
    jeśli jest to widok butli po otwarciu bagażnika to jest ona zamontowana do jazdy na wstecznym :D, łatwo sobie wyobrazić że skoro rurka poboru gazu jest skierowana do przodu to przy mniejszym poziomie gazu będzie przerwa przy depnięciu czy dynamicznym zakręcie. trzeba okręcić zbiornik o 180 °.


    Yy jakbys mogl narysowac przekroj przez taka butle, gdzie jest ten najnizszy punkt z ktorego ssie gaz cholerstwo? Octavia I ma raczej wyzej dup* (zderzak tylni) wiec ssacy element (wyobrazam sobie ze jest on za tym zaworem ktory widac na fotce) jest nizej...

    Zderzak jest wlasnie na dole zdjecia, stalem za autem i robilem zdjecie. Tam gdzie jest widoczna styropianowa wytloczka tam konczy sie samochod.

    ElpiGaz. Coś stuka w zbiorniku. Awaryjny powrót na benzyne?

    Gdzie jest ta rurka, mozesz dorysowac? Wielozawor widac w srodku, u mnie butla jest tak zamontowana, strzalka wskazuje kierunek "do przodu" czyli tak jak sie zwykle jezdzi autem :)

    Jak dla mnie to od zaworu idzie ta rurka w dol, zgodnie z kierunkiem strzalki. Wiec jak hamuje to mam duzo plynnego LPG wlasnie w tym miejscu... Boze nie rozumiem :P

  • #10 10 Lis 2009 20:50
    mirben
    Poziom 21  

    Cytat:
    Wiec jak hamuje to mam duzo plynnego LPG wlasnie w tym miejscu... Boze nie rozumiem
    Dobrze rozumiesz, tylko po co dużo gazu do hamowania, kiedy wtryskiwacze są zamykane i pobór jest żaden. Brakuje ci gazu przy ostrym przyspieszaniu, bo ucieka on do tyłu butli - wyjątek stanowi sytuacja gdy napełnienie jest odpowiednio duże. Jeszcze jeden argument to jazda pod górę. Pomyślmy skąd lepiej pobierać gaz? Bo z góry to jakoś i bez gazu zjedziemy.

    ElpiGaz. Coś stuka w zbiorniku. Awaryjny powrót na benzyne?

  • #11 10 Lis 2009 21:00
    manio123
    Poziom 33  

    ElpiGaz. Coś stuka w zbiorniku. Awaryjny powrót na benzyne?
    jak samochód gwałtownie przyśpiesza to lustro ciekłego gazu układa się tak jak pokazuje niebieska linia i odsłania rurke ssącą zaznaczoną linią czarną.Puszczenie pedału gazu to inna sprawa i to już wina reduktora, ale zawór jest ewidentnie źle zainstalowany i trudno wyjeździć gaz do końca bo przerywa i przełącza na benzyne mimo że jest jeszcze parę litrów gazu. To jednak nie największy problem tej instalacji :D i oprócz niedogodności nie zagraża uszkodzeniam, najwyżej irytuje

    :D mirben mnie wyprzedził , ale rysunki powstały niezaleznie :D:D:D

  • #12 10 Lis 2009 21:26
    krzys-iek
    Poziom 20  

    No kurcze, kurcze. Jeszcze nie mam gumowej podkladki pod jedna ze srub mocujacych dekielek u gory wrrrrrrrrrrrrrrr.

    Ale jedno jeszcze pytanko - cisnienie bedzie przeciez praktycznie stale czy to fazy lotnej czy cieklej w zbiorniku, rurka musi zasysac plynny gaz by silnik dzialal? Sama faza lotna to za malo?

    Przelozenie zbiornika to chyba nie tak trudne ale i nie tak latwe? Odkrecic trzeba mocowania i powyginac na nowo przewody od gazu - prawda? To chyba wszystko. A gazownik mial widocznie latwiej jak montowac bo widzial co robi.... tylko chyba dlatego to tak zamonotwal. Mogl tez zlozyc tylne siedzenia i wejsc od srodka i przykrecac - jakby mu sie chcialo...

    W czwartek jade bo cos delikatnie syczy i czuc gazik ewidentkie kolo filtra lotnej fazy. Zdumiewa mnie ze przez 24h nie wycieklo wszystko z ukladu (rurek i filtrow - az do zaworu w butli). A moze wyciek powstal nad ranem... kij wie.

    Fakt ze wezyki gumowe sa troche spekane - wymieniacie je co jakis czas na nowe?

  • #13 10 Lis 2009 21:37
    mirben
    Poziom 21  

    Cytat:
    cisnienie bedzie przeciez praktycznie stale czy to fazy lotnej czy cieklej w zbiorniku,
    Ciśnienie owszem stałe ale ilość (masa) podawanego paliwa inna dla fazy ciekłej, czyli niech nie zasysa oparów.
    Cytat:
    Fakt ze wezyki gumowe sa troche spekane - wymieniacie je co jakis czas na nowe?

    Dobrej jakości nie pękają i nie wymieniamy.

  • #14 13 Lis 2009 14:45
    krzys-iek
    Poziom 20  

    Panowie, ogladajac to zdjecie zaworu:

    ElpiGaz. Coś stuka w zbiorniku. Awaryjny powrót na benzyne?

    Stwierdzamy chyba razem ze tam na filtr fazy cieklej miejsca nie ma... i musze szukac go gdzies indziej, pewnie pod autem bo w komorze silnika nie widze wrrrr :-(

    Fazy lotnej sobie sam wymienie, szukam tylko ten fazy cieklej.

    Co ciekawe... dzis juz gaz nie cieknie, popsikalem pianka z ludwika i nic nie babelkuje. Moze to cieklo z wtryskow tylko zle to zlokalizowalem, wtryski sa 15cm od filtru wiec moglem zle wyczuc. Wtedy to juz cale wtryski do wymiany :-( ?

    Kupuje listwe wtryskow np ten magic jet. Wtyczki beda pewnie pasowac? Kolejnosc podlaczenia oczywiscie musi byc taka sama, nie wiem tylko jak sa mocowane przewody idace juz do cylindrow - tez na wcisk i obejme skrecana sruboretem czy kazdy ma inny patent ?

    Mam troche zaciecia mechanicznego i chcialbym to wymienic samemu, interface do komputera sobie kupie i przestawie typ wtryskow jak wyzej. Czy pozniej trzeba dodatkowo robic jakas autokalibracje z poziomu programu czy samo ustawienie innego typu wtryskow wystarczy?

    Jeszcze mam pytanie co do zaworu bezpieczenstwa (pod wielozaworem), jakby kiedys zawor ulegl uszkodzeniu i gaz mi wylatywal to musze znac procedure awaryjna :-) A wiec ten zawor chodzi bardzooo ciezko, tak ma byc? Wajha od gazu w domu chodzi lekko, zamykam jednym palcem a tu balem sie na sile to przestawiac.

  • #15 13 Lis 2009 16:45
    manio123
    Poziom 33  

    zawór fazy ciekłej jest w komorze silnika, przed reduktorem jest drugi zawór elektromagnetyczny , a pod nim filtr , w celu jego wymiany trzeba odkręcić śrubę "13".
    Dysze magic jetów należy rozwiercic stosownie do mocy silnika, przyłącze elektryczne jest identyczne, wymiana niemożliwa bez interfejsu i programu.
    Zaworu bezpieczeństwa w butli nie ruszaj i nie martw się wszystkim na zapas. Co robic jak zacznie wypływac gaz z butli? Jedyne rozsądne zachowanie to uciekać i ostrzegac innych zanim gaz się nie rozproszy.
    ElpiGaz. Coś stuka w zbiorniku. Awaryjny powrót na benzyne?
    chyba ze masz reduktor zintegrowany z zaworem elektromagnetycznym i filtrem fazy ciekłej ... to musisz uważniej obejrzeć reuktor :D

  • #16 14 Lis 2009 10:39
    krzys-iek
    Poziom 20  

    manio123 napisał:
    zawór fazy ciekłej jest w komorze silnika, przed reduktorem jest drugi zawór elektromagnetyczny , a pod nim filtr , w celu jego wymiany trzeba odkręcić śrubę "13".
    Dysze magic jetów należy rozwiercic stosownie do mocy silnika, przyłącze elektryczne jest identyczne, wymiana niemożliwa bez interfejsu i programu.
    Zaworu bezpieczeństwa w butli nie ruszaj i nie martw się wszystkim na zapas. Co robic jak zacznie wypływac gaz z butli? Jedyne rozsądne zachowanie to uciekać i ostrzegac innych zanim gaz się nie rozproszy.


    chyba dam zarobic gazownikowi :))

    A pytanie czysto z ciekawosci - jak oni wierca glowice silnika, bo jak wiem to nie zdejmuja jej, tak ze wiory z wiercenia w aluminium nie spadaja do srodka cylidnra (wiadomo czym to grozi)?

    A moze pluczecie pozniej komore jakos przez otwory od swiec?

  • #17 14 Lis 2009 11:31
    manio123
    Poziom 33  

    nie wiem dlaczego sądzisz , że instalacja wtrysków gazowych wymaga wiercenia głowicy ? Wierci się kolektor ssący , jak najbliżej zaworów ssących , pod kątem zbliżonym do wtryskiwaczy benzynowych. Prawdziwy fachowiec zdejmuje kolektor , rnawierca precyzyjnie i wszystkie wtryski identycznie. Fajansiarz (czyt. większość) wierci tam gdzie sięgnie wiertarką , pod koniec wiercenia smaruje wiertło tawotem żeby wóry się nie dostały do środka. Dmuchnie sprężarką czy odkurzaczem i twierdzi że gotowe. Tanio , szybko , byle jak.

  • #18 14 Lis 2009 13:53
    krzys-iek
    Poziom 20  

    Myslalem ze to jest bezposredni wtrysk gazu do komory spalania ;-) Widac nie jest. Dzis zdjalem oslone silnika, tj probowalem ale do konca nie widze czy sa ladnie zamocowane wtryski.

    Wpadlem na pomysl sprawdzenia zaworu (Tego co strzela jak z kałacha), jest tam gazoszczelna wtyczka, rozmontuje ja i podlacze sie do zaworu (czerwony plus) z akumulatorka zelowego 12V (chyba zawor bedzie tez na 12V...), powinien zdecydowanie sie otworzyc jedno puk i gotowe. Tym sposobem zbadalbym czy to zawor sam w sobie zle pracuje czy moze jakis brak styku gdzies po drodze. Co o tym sadzisz?

    Ale czy nie uwazasz ze jakby przewody gdzies sie nie do konca dobrze stykaly to instalacja by sie wylaczala po prostu podczas jazdy? Zawor by odcinal doplyw, cos by stukalo w butli wtedy. A zawsze "pukanie" nastepuje przed przelaczeniem jeszcze nie do konca cieplego auta na gaz, nigdy pozniej. Co wiecej zauwazylem ze strzela tylko po dlugim postoju, np noc! Jak odpale auto cieple po 20minutach, to na gaz wraca bardzo szybko i strzelania zaworu ani pukniecia glosniejszego, nie slysze.

    Dziwne czy moze cos sie Tobie nasunie, jako ekspertowi :)

  • #19 14 Lis 2009 17:40
    manio123
    Poziom 33  

    nie wiem , sprawdź ja piszesz , ale wtedy jak będzie OK to podejrzany będzie sterownik. Nie jestem ekspertem a jedynie świadomym użytkownikiem lpg , zmuszonym do nauki przez leniwego i nieudolnego gaziarza.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME