Po latach nie używania postanowiłem ożywić magnetofon szpulowy. Przeczyściłem mechanikę puściłem taśmę i wszystko grało jak należy przez jakieś 10 min aż do czasu gdy w głośnikach zamiast dźwięku pojawiły się nieregularne trzaski, niezależnie od tego czy potencjometr dźwięku w magnetofonie był na min czy max. Nie podłączałem go jeszcze do wzmacniacza, nie podłączałem też do niego kolumn ani słuchawek więc nie wiem czy na innych wyjściach dźwięku też te trzaski występują. Na razie słuchałem tylko na wbudowanych głośnikach. Postaram się w najbliższych dniach podłączyć magmetofon do wzmacniacza.
Jaka jest wasza diagnoza, co mogło paść? W jakim elemencie zacząć szukać przyczyny awarii?
Jaka jest wasza diagnoza, co mogło paść? W jakim elemencie zacząć szukać przyczyny awarii?