Wymieniłem dziś przewody i dalej to samo, na benzynie buja obrotami od 1000 do 2000 a na gazie do 5000 lub w ogóle nie chce chodzić. Na lpg, dzieje się to nie za każdym razem a jak już się stanie, to po około 2 min mija. Oczywiście w 50% znowu wraca po depnięciu na hamulec
Dodano po 1 [minuty]:
Zaślepianie raczej tez nic nie da, bo jak miał obroty to zdjąłem przewód z ssącego i zatkałem otwór w i nic, dalej to samo.
Dodano po 17 [minuty]:
Serwo chyba sprawne, bo jak zdjąłem przewód między zaworkiem a serwem było psst, czyli jest raczej szczelne.