Dla przypomnienia silnik nie zapala (1,5l MPI 92 r. Mitsubishi):
Wymieniłem komputer który napewno był zepsuty na inny dobry. Złącze diag. pokazało że jest ok i czujniki podpięte do niego też są OK. Silnik dalej nie palił.
Iskra była, zalewało świece.
Po wymianie pompy paliwa (stara też pracowała po wyjęciu ale nie wiem czy pompowała jak trzeba) silnik zapalił. Nawet ładnie pracował na jałowym biegu kilka minut. Po czym zgasł i już nie zapalił. Komputer na złączu diag. dalej pokazuje że wszystko co ma sprawdzać jest OK (sekundowe 12-voltowe impulsy non-stop). Iskra jest na wszystkich świecach i przy próbie odpalenia zalewa je ładnie. Nie wiem co dalej.
Wymieniłem komputer który napewno był zepsuty na inny dobry. Złącze diag. pokazało że jest ok i czujniki podpięte do niego też są OK. Silnik dalej nie palił.
Iskra była, zalewało świece.
Po wymianie pompy paliwa (stara też pracowała po wyjęciu ale nie wiem czy pompowała jak trzeba) silnik zapalił. Nawet ładnie pracował na jałowym biegu kilka minut. Po czym zgasł i już nie zapalił. Komputer na złączu diag. dalej pokazuje że wszystko co ma sprawdzać jest OK (sekundowe 12-voltowe impulsy non-stop). Iskra jest na wszystkich świecach i przy próbie odpalenia zalewa je ładnie. Nie wiem co dalej.