logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jakie oporniki do elektrycznego ogrzewania wnętrza auta z akumulatorem?

s_ice 13 Sie 2004 18:26 76615 59
Najlepsze odpowiedzi

Jak dobrać oporniki do 12‑voltowego ogrzewania wnętrza auta z akumulatora, żeby dawało odczuwalne ciepło i nie przeciążyło instalacji?

Żeby ogrzewanie było odczuwalne, trzeba celować w co najmniej ok. 300 W, czyli około 25 A, a nie w kilka watów z pojedynczych odcinków drutu oporowego; praktycznie lepiej kupić gotową grzałkę/nagrzewnicę 12 V niż składać ją z oporników [#792425] Zasilanie należy prowadzić grubym przewodem 2,5–4 mm² bezpośrednio od akumulatora, dać bezpiecznik przy akumulatorze (np. 30 A) i załączać przez przekaźnik, żeby nie rozładować akumulatora na postoju [#797538] Trzeba też pamiętać, że taki pobór prądu mocno obciąża instalację: przy krótkich trasach alternator nie zawsze da radę naładować akumulator, a przy wolnych obrotach moc ogrzewania będzie spadać [#797810] W kilku odpowiedziach odradzano elektryczne grzałki jako rozwiązanie główne, bo nie zastąpią normalnego ogrzewania i mogą powodować problemy z ładowaniem; zamiast tego polecano sprawdzić termostat, przepływ i izolację przewodów nagrzewnicy [#799122][#814745] Jako sensowniejsze dogrzewanie wskazywano fabryczne lub używane ogrzewanie postojowe typu Webasto/Dewasto, bo daje kilka kW ciepła i nie wykańcza akumulatora tak jak grzałki 300–400 W [#3261372]
Wygenerowane przez model językowy.
  • #1 792377
    s_ice
    Poziom 14  
    Posty: 151
    Pomógł: 1
    Ocena: 29
    Witam.
    Poczytałem posty na temat udoskonalania ogrzewania w samochodzie, ale nie znalazłem konkretnego rozwiązania ,które mógłbym zastosować do swojego samochodu. U mnie układ chłodzenia ma 12L pojemności więc w zimie zanim się nagrzeje to sporo trzeba przejechać. Myślałem o rozwiązaniu elektrycznym ,nie mam ogrzewania tylnej szyby więc mogę pokusić się o ogrzewanie wnętrza (tak przy okazji ,ile mocy pobiera ogrzewanie tylnej szyby?).
    W jednym poście gdzie była mowa o ogrzewaniu siedzeń, została zastosowana drabinka rezystorów. Czy można by tak dobrać oporniki aby wydzieliły trochę tego ciepła i np. wentylatorem od chłodzenia zasilacza komputera rozprowadzić to powietrze. Na pewno będzie szybciej wiało ciepłym powietrzem z tych oporników niż ze standardowej instalacji grzewczej.

    Jakich oporników powinienem użyć i jakiej ilości aby nie spalić sobie samochodu ? Zasilanie podciągnąłbym bezpośrednio z akumulatora i dał jakiś bezpiecznik powiedzmy 10A. Ile mocy w ogóle powinno pobierać takie coś aby ciepło było odczuwalne?
  • #2 792425
    elektmar
    Poziom 14  
    Posty: 91
    Pomógł: 2
    Ocena: 26
    Żeby odczuć to minimum 300W a więc około 25A . Można kupić takie grzałki gotowe .
    Alternator musi być też około 100A
  • #3 792556
    s_ice
    Poziom 14  
    Posty: 151
    Pomógł: 1
    Ocena: 29
    moje auto to Skoda 105 tam alternator jest bardzo słaby MAX 35A. Czy jeśli dodałbym alternator np. od BMW 520 jakieś 90A lub od innego samochodu ,ale nie sprzężony z akumulatorem tylko jako oddzielny moduł tylko do zasilania ogrzewania (miałbym dwa alternatory), no i regulator napięcia jakiś chyba trzeba (nie wiem bo za bardzo nie znam się na alternatorach) to czy działałoby to w taki sposób? Czy nie będzie jakichś problemów jak będą miały wspólną masę, czy trzeba wtedy go izolować?

    PS. Gdzie można dostać takie grzałki?
  • #4 792565
    Filip
    Poziom 23  
    Posty: 521
    Pomógł: 34
    Ocena: 54
    nordycy (zima do -35) rozwiązali to tak:
    grzałka 100W/220V w misce olejowej (w większości silników jest na to miejsce, a grzałka jest typowa i można ją kupić w sklepie (ok 250SEK) lub jako zestaw do danego typu samochodu
    standardowe gniazdko zamocowane zwykle na kratce wlotu powietrza. i już (musisz mieć tylko własny przedłużacz :)
  • #5 792582
    s_ice
    Poziom 14  
    Posty: 151
    Pomógł: 1
    Ocena: 29
    to chyba nie wypali bo nie mam garażu i mieszkam w bloku więc raczej odpada wypuszczanie z okna przewodu do samochodu.
  • #6 792590
    Polaris
    Poziom 17  
    Posty: 243
    Pomógł: 5
    Ocena: 68
    Jeśli juz tylko do grzania to chyba wystarczyłby alternator bez regulatora, ze stałą wzbudzenia, nie ma potrzeby stosowania regulatora tylko do tego celu (z regulatorem w parze idzie akumulator), mogą być wspólne masy. Dobierz tylko dobrze grzałki do alternatora.
  • #7 792630
    s_ice
    Poziom 14  
    Posty: 151
    Pomógł: 1
    Ocena: 29
    może to dziwnie zabrzmi ,ale co to jest ta stała wzbudzenia ,a ta grzałka to coś w stylu spirala grzejna + wentylator czy coś innego?
  • #8 792981
    Slawi
    Poziom 20  
    Posty: 342
    Pomógł: 29
    Ocena: 8
    Witam!

    Musze przyznac ze problem bardzo mnie zainteresowal. Tez posiadam Skode 105. Zeczywiscie w zime potwornie dlugo sie nagrzewa...

    Wracajac do tematu- czy istnieje mozliwosc wymiany alternatora na mocniejszy, ktory spokojnie zasili dodatkowe podgrzewanie?
  • #9 792997
    powgreg
    Poziom 20  
    Posty: 307
    Pomógł: 18
    Ocena: 36
    Przy dodatkowym i silnie obciązonym alternatorze trzeba będzie podnieś w jakiś sposób (np elektrozawór dodatkowego powietrza) wolne obroty bo może silnik może niestabilnie chodzić szczególnie zimny a z alternatora wyprowadzić przewód od wzbudzenia i zwierać go do masy przełącznikiem mały prąd do 2A w ten sposób włączając ogrzewanie.
    Przy standardowym ogrzewaniu przyczyną długiego nagrzewania się nagrzewnicy może być niesprawny termostat lub brak osłony przewodów do nagrzewnicy od spodu tunelu powinna być blacha.
    Sprawność temostatu można zbadać po minucie od zapalenia silnika przewody od nagrzewnicy powinny być lekko ciepłe a te grube do chłodnicy zimne często lekko puszczający termostat miesza płyn z małego obiegu z dużym obiegiem i grzanie jest słabe.
    Można by ocieplić przewody od nagrzewnicy w końcu rury "centralnego" w tym aucie idą na zewnątrz auta 8O .
  • #10 793446
    s_ice
    Poziom 14  
    Posty: 151
    Pomógł: 1
    Ocena: 29
    jeśli alternator do ogrzewania będzie oddzielnym modułem to nic się z obrotami chyba nie powinno dziać ,bo silnik miałby swój standardowy alternator niezależny do zasilania pracy silnika itp. a ten drugi służyłby do zasilania grzałki.
  • #11 793749
    s_ice
    Poziom 14  
    Posty: 151
    Pomógł: 1
    Ocena: 29
    jak znajdę odpowiednią grzałkę to na pewno kupie, jak na razie rozkręciłem suszarkę do włosów o mocy 350W jest tam drut oporowy. Spróbuję coś poprzerabiać aby ten drut oddał jak najwięcej ciepła z napięcia 12V. Im krótszy kawałek tej spiralki z drutu tym bardziej się grzeje więc wyciągnąłem z tego wniosek ,że najlepiej będzie poucinać tą jedną długą spirale na kilka mniejszych i połączyć równolegle do zasilania i jeśli ze wzoru P=U*I da się policzyć moc używaną do grzania to jak na razie zrobiłem grzałkę około 4W z odcinka około 4cm spirali (po rozciągnięciu będzie więcej). Idę pokombinować dalej z tą suszarką.
  • #12 793893
    Ryszard49
    Poziom 39  
    Posty: 6184
    Pomógł: 312
    Ocena: 1003
    Witam.
    Po ilości cieczy chłodzącej wnioskuję ze masz półciężarówkę. Więc przy takiej pojemności silnika i sprawnym układzie ogrzewania nie Powinieneś mieć problemów tego typu.
  • #13 793990
    s_ice
    Poziom 14  
    Posty: 151
    Pomógł: 1
    Ocena: 29
    to nie półciężarówka tylko zwykły samochód osobowy, pojemność układu chłodzenia podyktowana jest tym ,iż silnik jest z tyłu ,a chłodnica z przodu samochodu. Jak silnik się rozgrzeje to nie ma na co narzekać ,w samochodzie jest bardzo ciepło, przy -15 stopniach nagrzałem auto w środku do prawie 30 stopni ,ale na trasie. Mnie zależy na tym ,aby po uruchomieniu silnika od razu z nawiewu leciało ciepłe powietrze ,a nie lodowate z zewnątrz samochodu. No i w środku na szybie zawsze robi się szron zanim się nie nagrzeje. A tak od samego początku było by ciepłe powietrze i te problemy powinny zniknąć. A chyba wszyscy wiedzą (użytkownicy starszych samochodów) jak się jeździ ze skrobaczką w ręku i w czasie jazdy trzeba się zajmować skrobaniem ,a widoczność i tak jest raczej beznadziejna.
  • #14 794058
    elektmar
    Poziom 14  
    Posty: 91
    Pomógł: 2
    Ocena: 26
    Wstaw inny większy alternator ; duży radiator z wkręconymi świecami żarowymi i po sprawie . Ewentualnie można zmienić auto lub zakupić mały reaktor jądrowy :) :)
  • #15 794134
    s_ice
    Poziom 14  
    Posty: 151
    Pomógł: 1
    Ocena: 29
    no fajnie ,ale reaktor nie wejdzie :) a samochodu nie mam zamiaru zmieniać bo to najlepszy samochód na świecie (jak dla mnie) :D .
    W nowych samochodach przecież stosują przeróżne rozwiązania ,a ogrzewane są wszystkie możliwe rzeczy pewnie nawet pokrętła ,a elektrowni jądrowej w samochodzie nie ma :). Więc zrobienie ze Skody auta na poziomie nowego nie powinno być niczym dziwnym. Bo samochód to samochód tylko wnętrze inne.

    Co do moich testów na suszarce to wyciągnąłem coś koło 258W z suszarki 350 watowej - 14 odcinków po 31zwoji. To podpiąć do zasilania, a przed spiralą silnik również z tej suszarki i jest 100% pewności ,że to wytrzyma. Bo suszarka przecież pracowała i to z większym poborem. Zmontować z powrotem do obudowy suszarki, do wylotu doprowadzić przewód plastikowy i dołączyć do rury ogrzewania pod nagrzewnicą lub gdzie kto woli. No i powinno działać (tak mi się przynajmniej wydaje).
  • #16 797280
    Ryszard49
    Poziom 39  
    Posty: 6184
    Pomógł: 312
    Ocena: 1003
    Witam.
    S-ice sugeruje zsilanie ogrzewania z instalacji pokładowej samochodu. Proponuje zainstalować grzałkę o mocy 258 W. Ale ta grzałka będzie pobierać aż 20 A. W tym przypadku należałoby pomyśleć o jakimś większym zbiorniku na paliwo.
  • #17 797538
    powgreg
    Poziom 20  
    Posty: 307
    Pomógł: 18
    Ocena: 36
    20A to nie taki znowu straszny pobór żeby miał wpływ na spalanie, światła długie mają prawie identyczny pobór.
    Instalację należy wykonć solidnie wystarczą przewody od 2,5 ew 4mm2 bezpośrednio od akumulatora plus bezpiecznik przy akumulatorze np 30A włączanie najlepiej zrobić na przekażniku jeden koniec cewki pod zapłon a drugi przez wyłącznik do masy, zapobiegnie to przypadkowemu rozładowaniu akumulatora na postoju.
  • #18 797553
    Slawi
    Poziom 20  
    Posty: 342
    Pomógł: 29
    Ocena: 8
    Musze powiedziec ze jest to bardzo proste rozwiazanie ale takie przewaznie sa najlepsze. Chyba poszukam jakiejs starej suszarki i rowniez wykonam podobna instalacje. Okaze sie w tegorocznej zimie co jest warte takie ogrzewanie. Jesli tylko akumulator da rade to nic innego nie powinno sie dziac...
  • #19 797708
    Andrzej2612
    Poziom 12  
    Posty: 23
    Pomógł: 2
    Ocena: 6
    Witam wszystkich ,kilka lat temu miałem taką skodę i takie same problemy i rozwiązałem je w ten sposób : elementem który nagrzewa się najszybciej w samochodzie jest tłumik i kolektor wydechowy po ok. 2 minutach od zapalenia uzyskuje ponad 100 C . Przykręciłem na dwórurce łaczącej kolektor wydechowy z tłumikiem radiatory aluminiowe o kształcie tych rurek ,zabudowałem to obudową o wmiarach ok 120x120 mm i długości rurek tłumika . W obudowie wywiercone są dwa otwory ok fi 50 mm jeden na dole a drugi do góry obudowy ,do górnego otworu dołączona jest rura giętka aluminiowa przechodząca przez przegrode komory silnika do bagażnika z tylnym siedzeniem , anastępnie nadmuch na tylną szybe i do środka . Do drugiego otworu obudowy dołączony jest wąż nabyty na szrocie wraz z wętylatorem od nagrzewnicy . Zasysanie powietrza można skierować na kolektor wydechowy gdy wirnik wętylatora jest wykona z metalu a nie z tworzywa . Dogrzewanie to wykonałem ale nie do końca zostało sprawdzone dlatego że silnik wtylatora który kupiłem zacierał sie i zatrzymywał a zaraz przyszła wiosna i sprzedałem skode .
  • #20 797727
    picador
    Poziom 33  
    Posty: 2838
    Pomógł: 38
    Ocena: 104
    jeszcze jedna uwaga , nie przy każdych obrotach alternator wydoła te 20A , na wolnych na 100% nie ...
    no i co to za grzanie jeżeli moc odkładana na tej grzałce będize pływała w zależności od obrotów silnika ... wentylator będzie chwilami naganiał zimne powietrze ,

    moc jaka jest potrzebna do ogrzania wnętrza jest olbrzymia i nie próbujmy jest przekładać na moc oddawaną przez resytory , moim zdaniem to nie ma sensu
    tak jak wspomniano powyżej wzrośnie zużycie paliwa , obciążenie będzie porównywalne do klimy , alternador będzie stawiał duży opór , wspomniane obroty jałowe też będą "nieciekawe" i do tego mały silnik , przy np 3 litrach można byłoby myśleć , lub gdy silnik jest na wtrysku nawet jednopunktowym , komputer wtedy podnosiłby jałowe obroty ...
  • #21 797810
    powgreg
    Poziom 20  
    Posty: 307
    Pomógł: 18
    Ocena: 36
    Poboru alternatora nie porównywał bym do klimy (nawet 10kW w porównani do 1kW max) w to nie ten rzoąd wielkosci wystarczy porównać wielkość pasków.
    Natomiast co do ładowania to rzeczywiście 20A da alternator ale powyżej 2500obr/min poniżej część prądu będzie pobierana z akumulatora tak więc do pracy na krótkich trasach układ się nie nada bo w krótkim okresie wykończy akumulator :cry: .
    Oczywiście cudów z tych 300W bym się nie spdziewał ale napewno przy odpowiednim ukierunkowaniu powietrza coś pomoże ale centralnego nie zastąpi to za mała moc !!
  • #22 797930
    Alan
    Poziom 27  
    Posty: 1308
    Pomógł: 15
    Ocena: 30
    tak jak wspomniano powyżej wzrośnie zużycie paliwa , obciążenie będzie porównywalne do klimy , alternador będzie stawiał duży opór , wspomniane obroty jałowe też będą "nieciekawe" i do tego mały silnik , przy np 3 litrach można byłoby myśleć , lub gdy silnik jest na wtrysku nawet jednopunktowym , komputer wtedy podnosiłby jałowe obroty ...

    ==========

    Witam.

    ...lub w dieslu... .

    Na ryneczkach maja fajne "nagrzewnice" na 12 V za 20 pare zlotych , czy jest sens tak sie "bawic" z tym wszystkim co piszecie ???.

    Co do "ocieplenia" wezy wodnych zima to super pomysl - gratuluje byc moze zastosuje.

    Pozdrawiam serdecznie - Alan.
  • #23 798761
    kordirko
    Poziom 22  
    Posty: 307
    Pomógł: 53
    Ocena: 17
    Rozwiązaniem sprawdzonym jest dodatkowa nagrzewnica spalinowa układu chłodzenia. Podłącza się to do układu chłodzenia, zasilane to jest benzynką albo (w wersjach dla disla) olejem napędowym. Ma toto komputerek który włącza ci ją o określonej godzinie (zapala płomień) - pół godzinki wystarcza żeby zagrzać silnik.
    Ma to dwie zalety - silnik jest ciepły i łatwiej go odpalić, no i od razu dmucha ci ciepłe powietrze na szybe.
    Wady - musisz mieć troche miejsca w komorze silnika, no i cena wysoka.
    chociaż używki można już trafić za ok. 400-500 PLN.
  • #25 799122
    jurek1980
    Poziom 26  
    Posty: 866
    Pomógł: 72
    Ocena: 63
    Zaciekawiła mnie ta debata.
    Oczywiscie po co wymyślać coś co juz jest i nazywa się Webasto. Ale pewnie nie warto tego montować do skody 105.
    Z tego co pamietam ze skody 120 (pewnie ogrzewanie podobne) to ja zaproponowałbym przeróbkę systemu ogrzewania. Po pierwsze to jak ktoś juz pisał wymienić lub zaizolować przewody do nagrzewnicy. Proponowałbym również zastosować elektrozawór taki zwyły do wody na 12 volt i wstawić to tak w obieg żeby napewno odcinał chłodnicę. Wiadomo powinien to robic termostat ale pewnie jest nie do końca sprawny i po drugie pewnie szybciej się otwiera niz nagrzeje się nagrzewnica w środku ze wzgledu na długosc przewodów.
    Należy wtedy pamietać tylko o tym by nie przegrzać silnika.
    Nie wiem czy to dobry pomysł, ale stanowczo odradzałbym grzałki elektryczne. Za duży pobór prądu i kłpoty z wolnymi obrotami i ładowaniem. A ponieważ kolega jak się doczytałem nie ma garażu to i prostownik na noc odpada.
  • #26 799358
    picador
    Poziom 33  
    Posty: 2838
    Pomógł: 38
    Ocena: 104
    avatar napisał:
    to o czym pisze kordirko nazywa się Dewasto i jest genialne do ogrzewania samochodu


    a to się nie nazywa przypadkiem Webasto :?: :?: :?:
  • #27 799784
    vindevil
    Poziom 27  
    Posty: 801
    Pomógł: 86
    Ocena: 73
    Na ogrzewanie elektryczne niema co liczyć ,przynajmniej takiego ze suszarki (oporniść drutu jest do 230V).Jeśli kogoś stać , to może wykonać moduł ala klima z ogniw Peltiera i jakiegoś prostego sterowania (stosowanie w niektórych fordach itp.)A co do Webasto to wspaniałe rozwiązanie - sam posiadam w BMW E30.Odkupiłem od faceta co złomował zaporożca za całe 50 zł. W dodatku było sprawne i bardzo zaniedbane(!?!?!?!).Odmalowane , oczyszczone włożone w obudowe działa od jesieni 2002!.

    Pozdrawiam.
  • #28 801296
    CYpek
    Poziom 12  
    Posty: 16
    Ocena: 3
    Czesc Moim zdaniem lepiej jest przyspieszyec ogrzewanie plynu chlodzacego a nizeli kombinowac z ducikami oporowymi z suszarki.
    Szybsze nagrzanie moglo by polegac wlasnie na wsadzeniu zrodla ciepla miedzy wyjscie cieczy z silnika wejscie do nagrzewnicy ( byle nie blisko termostatu) Zrodlem ciepla mogla by byc grzalka 12 V np od ruskiego zestawu do parzenia herbaty w samochodzie lub swiece zarowe o ktorych ktos wspomnial . Szybsze nagrzanie cieczy laczylo by sie ze zmniejszeniem zluzycia paliwa. Innym patentem - mojego wujka- jest wstawienie butli gazowej i nagrzewnicy biwakowej (wujek wyjmowal przednie siedzenie z malucha i mocowal mala butle gazowa teraz sa takie jednorazowki ktore mozna bez problemu umocowac w kazdym miejscu samochodu np w takim wiekszym stojaku na kubki)
  • #29 802683
    s_ice
    Poziom 14  
    Posty: 151
    Pomógł: 1
    Ocena: 29
    napewno lepiej dla silnika jest ogrzewać płyn chłodzący ,ale to i tak będzie długo trwało. U mnie termostat jest sprawny włącza się przy około 85-90stC. A przewody doprowadzające wodę są zakryte blachą.
    Poczytałem trochę posty o autoklimie, tam stosują moduły Peltier'a do chłodzenia ,ogrzewać też nimi można i mają podobno większą sprawność od grzałek. Jestem otwarty na inne rozwiązania nie koniecznie ogrzewania spiralą ze suszarki, jeśli to o tych świecach żarowych to nie był żart :) to też może być dobry pomysł.
  • #30 802939
    Ryszard49
    Poziom 39  
    Posty: 6184
    Pomógł: 312
    Ocena: 1003
    s_ice.Prrzepraszam , ale w Twoim samochodzie naprawdę mieści się 12 lirów płynu chłodniczego. Niestety w tym przyoadku poza może głupawą podpowiedzia o zasóonięciu wlotu chłodnicy nic nie mogę Tobie doradzić.
    Pozdrawiam.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy elektrycznego ogrzewania wnętrza samochodu z akumulatorem, zwłaszcza w kontekście modeli Skoda 105 i 120 z tylnym silnikiem i dużą pojemnością układu chłodzenia (ok. 12 litrów). Głównym problemem jest długi czas nagrzewania się silnika i wnętrza zimą oraz brak natychmiastowego ciepłego nawiewu po uruchomieniu. Proponowano różne rozwiązania: zastosowanie grzałek elektrycznych o mocy około 250-300 W (pobór prądu ok. 20-25 A), wykorzystanie drabinki rezystorów z wentylatorem komputerowym, montaż dodatkowego alternatora o większej wydajności (np. 90 A) wyłącznie do zasilania ogrzewania, a także wykorzystanie świec żarowych do dogrzewania płynu chłodzącego. Jednak większość uczestników dyskusji odradza elektryczne grzałki ze względu na duże obciążenie instalacji elektrycznej, ryzyko rozładowania akumulatora i problemy z obrotami silnika na biegu jałowym. Alternatywnie rekomendowane jest przyspieszenie nagrzewania płynu chłodzącego poprzez izolację przewodów, sprawdzenie i ewentualną wymianę termostatu, zastosowanie dodatkowej nagrzewnicy wodnej w małym obiegu chłodzenia lub wykorzystanie ciepła z układu wydechowego (np. aluminiowe radiatory na rurach tłumika z obiegiem powietrza). Popularnym i skutecznym rozwiązaniem jest montaż niezależnego ogrzewania postojowego typu Webasto lub Dewasto, które pozwala na szybkie dogrzanie wnętrza i silnika, działa niezależnie od pracy silnika i ma niski pobór prądu (ok. 50 W). Ogrzewanie tylnej szyby pobiera około 100 W. Wskazano również na możliwość zastosowania modułów Peltiera jako alternatywy dla grzałek. Podsumowując, elektryczne ogrzewanie wnętrza oparte na rezystorach i grzałkach jest mało efektywne i obciążające, lepsze efekty daje optymalizacja układu chłodzenia i zastosowanie ogrzewania postojowego.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA