Witam Serdecznie
Jestem w trakcie naprawy monitora Gateway FPD-2185W. Mam kilka wątpliwości które chciałbym abyście pomogli mi rozwiać.
Awaria dotyczy typowego dla tego modelu elementu zasilacz/inwerter.
Na początku obraz na monitorze gasł po chwili pracy. Później zamarł na dobre. Przy czym dioda sygnalizująca pracę monitora świeciła normalnie.
Zgodnie z tym co wyczytałem na forum, przelutowałem spuchnięte kondensatory ( dwa przy inwerterze 220 uF i jeden 470uF z pośród ośmiu przy transformatorze. Po podłączeniu zasilania monitor nadal był martwy natomiast dioda świeciła minute normalnie po czym zaczęła słabo mrugać.
Wymieniłem zatem pozostałe 7 elektrolitów 470 uF i po ponownym podłączeniu do prądu dioda pomrugała chwilę po czym zgasła całkowicie. Monitor jest całkiem martwy.
Pytanie brzmi czy zasadne jest w tej sytuacji wymiana tranzystorów w inwerterze czy zachowanie diody nie wskazuje na całkiem inny problem ?
Jestem w trakcie naprawy monitora Gateway FPD-2185W. Mam kilka wątpliwości które chciałbym abyście pomogli mi rozwiać.
Awaria dotyczy typowego dla tego modelu elementu zasilacz/inwerter.
Na początku obraz na monitorze gasł po chwili pracy. Później zamarł na dobre. Przy czym dioda sygnalizująca pracę monitora świeciła normalnie.
Zgodnie z tym co wyczytałem na forum, przelutowałem spuchnięte kondensatory ( dwa przy inwerterze 220 uF i jeden 470uF z pośród ośmiu przy transformatorze. Po podłączeniu zasilania monitor nadal był martwy natomiast dioda świeciła minute normalnie po czym zaczęła słabo mrugać.
Wymieniłem zatem pozostałe 7 elektrolitów 470 uF i po ponownym podłączeniu do prądu dioda pomrugała chwilę po czym zgasła całkowicie. Monitor jest całkiem martwy.
Pytanie brzmi czy zasadne jest w tej sytuacji wymiana tranzystorów w inwerterze czy zachowanie diody nie wskazuje na całkiem inny problem ?