logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Suche przechowywanie akumulatora

Pomarancz 18 Lip 2010 15:44 4139 11
REKLAMA
  • #1 8304764
    Pomarancz
    Poziom 9  
    Witam.
    Dostalem nowy akku a wiem ze bedzie mi przez najblizsze co najmniej 2 lata nie potrzebny i chialbym go tak przechowac aby stracil jak najmniej ze swoich wlasciwosci.

    Na necie znalazlem notke gdzie pisza ze najlepiej jest akku naladowac na full a nastepnie zlac elektrolit i pozwolic wyschnac celom. Tak podobno mozna go przechowywac przez dluzszy czas.

    Zgadzacie sie z tym?
    pzdr
  • REKLAMA
  • #2 8304795
    niutat
    Poziom 36  
    Witam, nie słyszałem o takiej metodzie i nie bardzo sobie wyobrażam jak można wysuszyć porowate płyty i dość chłonne separatory bez rozbierania akumulatora. Moim zdaniem najlepszy sposób to ten akumulator sprzedać i później kupić nowy.
    Jeśli już przechowywać to moim zdaniem zalany, doładowując według instrukcji przechowywania.
  • REKLAMA
  • #3 8304886
    REVISOR
    Poziom 25  
    Kiedyś w fachowej literaturze(stara książka o elektrotechnice samochodowej) czytałem że należy jak wyżek było wspomniane naładować akumulator, zlać elektrolit do odpowiedniego naczynia(może to być pojemnik plastikowy po wodzie destylowanej , który jest zwykle wykonany z PEHD którego kwas nie "zje"), wlać wody destylowanej odczekać kilka godzin aby resztki kwasu w płytach się rozcieńczyły , wylać wodę z akumulatora i wlać do pełna kolejną porcje wody destylowanej zakręcić korki i może to tak stać przez długi czas, potem aby ożywić akumulator wystarczy wylać wodę i wlać elektrolit.
  • REKLAMA
  • #4 8305056
    niutat
    Poziom 36  
    No nie wiem kolego REVISOR, z własnego doświadczenia wiem że z płyt i separatorów akumulatorów nowej generacji trudno usunąć elektrolit więc pewnie później też wodę destylowaną. Podejrzewam że taką operację trzeba by było powtarzać kilkakrotnie zarówno w jedną jak i w drugą stronę.
    Przez dwa lata nieeksploatowany (prawidłowo przechowywany) akumulator niewiele straci.
  • #5 8305339
    JARO_17
    Poziom 13  
    No i tu pewnie jest problem niutat, skoro jego właściciel chce się posunąć aż do wylewania kwasu. Osobiście nie słyszałem o wylewaniu elektrolitu. Sam mam aku który stoi w piwnicy i raz na jakiś czas go doładowuje. I nawet mi nie w głowie wylewanie kwasu etc. Jak możesz to go tylko doładowuj. A ja sam osobiście nie wiem czym aż tak bardzo się różniły aku kiedyś. Może teraz są płyty wielkopowierzchniowe a kiedyś nie?
  • REKLAMA
  • #6 8305362
    niutat
    Poziom 36  
    Dawne, dawne akumulatory miały separatory w kształcie dziurkowanego eternitu i praktycznie nie zatrzymywały elektrolitu, dzisiejsze są inne i ja nie wyobrażam sobie jak taki sprasowany pakiet można wysuszyć czy też wypłukać bez rozbierania.
  • #7 8305419
    JARO_17
    Poziom 13  
    Możliwe, jeżeli defacto separator jest wsiąkliwy to tylko całkowite wypłukanie kwasu pomoże. Całkowite, bo woda odparowuje, kwas siarkowy niestety nie. Jezeli kwas będzie niedokładnie wymyty\wypłukany to wądpie by efekty były satysfakcjonujące. Nastąpić może częściowe zasiarczenie.
  • #8 8305438
    gacek161
    Poziom 17  
    Tak jak radzi niutat. lepiej go sprzedaj a jak będziesz potrzebował nowy to sobie kupisz z gwarancją.
  • #9 8305691
    kkknc
    Poziom 43  
    Jeżeli to dobra firma to wystarczy go raz na 3 miechy doładować ale dobrą ładowarką do napięcia końcowego 14v ( nie przaładować jak robią to tanie prostowniki). Sam miałem taką tople którą nie używałem przez 2.5 roku co przypłaciła utratą pojemności o 6Ah ( znamionowo 100Ah) więc tyle co nic
  • #10 8380355
    Pomarancz
    Poziom 9  
    Ello
    Dzieki za odp, dopiero z urlopu wrocilem.
    Wyglada na to ze tak wlasnie zrobie jak piszecie, od czasu do czasu podladuje i lusss.
    Na razie trzyma 12,80V.
    Przy jakim minimalnym napieciu (lub bezpiecznym) ponownie go podladowac?
    Takie cudo mam
    Suche przechowywanie akumulatora

    Uploaded with ImageShack.us
  • #12 19316972
    bogd74
    Poziom 11  
    Wiem, że temat stary bardzo ale opiszę moją przygodę z akumulatorem. Akumulator motocyklowy Yuasa zakupiony suchy w ...2008 roku.
    Stał sobie w piwnicy, zalany rok temu i eksploatowany jest bez problemu, na dzień dzisiejszy 12.85V trzyma nawet po 2-3 miesiącach przerwy zimowej.
REKLAMA