jakis prosty ukladzik, ktory po wylaczeniu alarmu w samochodzie zalaczylby sie, po pierwszym nacisnieciu przycisku zalaczyl zaplon, po drugim nacisnieciu wlaczyl rozrusznik (z tym ze drugie wcisniecie nie bedzie chwilowe tylko dluzsze az do odpalenia silnika) no i po trzecim nacisnieciu zeby odcial zasilanie, automatycznie wylaczajac silnik i powrocil do stanu jak po wylaczeniu alarmu...... jestem niestety za slaby zeby cos takiego zrobic wiec prosze o pomoc.