11111olo napisał:
Są jakieś chwyty do ścian aby oddalić antenę o co najmniej 1/4 fali, czyli jakieś 75 cm? Jak to się ma do silnych wiatrów?
Renigast na pewno nie pomoże.
Jak rozumiem z pańskich postów antena będzie zamocowana w polaryzacji pionowej a pożądany sygnał będzie dochodził od nadajnika do anteny równolegle wzdłuż ściany budynku.
Minimalna "bezpieczna" odległość 1/4λmax odnosi się do wartości 300/ 87.5MHz /4 =0,867m. Będzie ona właściwa dla całego zakresu częstotliwości UKF-FM 87.5MHz-108MHz.
Aby oddalić od ściany antenę pracującą w polaryzacji pionowej na taką odległość należy uwzględnić grubość dipola pętlowego ok. 0.8m/2=0.04m (w płaszczyźnie pionowej prostopadłej do powierzchni ściany) i odcinek rurki uchwytu-wysięgnika ściennego do zamocowania samej anteny. Doliczając jakieś 10cm na uchwyt mocujący boom (nośnik główny anteny do uchwytu ściennego-wysięgnika to mamy w praktyce 1.0m. Taka powinna być długość rury wysięgnika ściennego. Nie powinna ona sprawić problemów ze sztywnością zawieszenia anteny, nawet w czasie silnych. wiatrów.
Gdyby antena miała pracować w polaryzacji poziomej to wysięgnik ścienny powinien być w kształcie litery L. Poziome ramię powinno być dłuższe o pół długości najdłuższego elementu pół-falowego anteny typu Yagi-Uda. czyli pręta reflektora. Reflektory anten tego typu na zakres 87.5MHz-108MHz mają długości od 1.6m do 2.1m. Oznacza to, że poziome ramię wysięgnika ściennego powinno mieć w przypadku najdłuższego pręta reflektora 1.0m + 1.05 =2.05m Oczywiście najlepsza lepsza była by odległość 1λ, czyli 3.426m.
Pionowe ranie wysięgnika w kształcie litery L powinno mieć długość 1/4λ, czyli wyliczone praktycznie 1.0m.
Ale co z innymi kierunkami odbioru od innych ciekawych nadajników radiowych zagranicznych i krajowych? Prawdopodobnie nie wszystkie idą równolegle wzdłuż ściany? Może nawet większość z nich jest zasłonięta przez okoliczne budynki i drzewa? Może jednak lepiej zamocować antenę te 3.5m nad dachem na solidnym maszcie podłączonym do instalacji odgromowej?
Przy zamocowaniu anteny za oknem, czyli przy długości koncentrycznego przewodu antenowego w granicach do 10m-20m zdecydowanie odradzam stosowanie przedwzmacniacza antenowego. Więcej "namiesza" niż polepszy. Nowoczesny przewód koncentryczny tzw. "satelitarny" daje tłumienie w zakresie UKF-FM rzędu 6dB na 100m przewodu, czyli 0.6dB na 10m, 0.9dB na 15m, 1.2m na 20m. Jest to bardzo niewielkie tłumienie. Przykładowo, złącze wtyczka-gniazdko koncentryczne doje tłumienie sygnału od 0.6 do 1.5dB w zależności od rezystancji styków i jakości i konstrukcji złącza koncentrycznego.
Zamiast wzmacniacza należy zastosować symetryzator antenowy.
Symetryzator pół-falowy pętlowy wykonany z przewodu koncentrycznego , jeśli jest prawidłowo wykonany, nie wprowadza żadnego tłumienia. W dodatku ma zdolność do przenoszenia dużych mocy nadawania, jeśli wykonany jest z tego samego przewodu koncentrycznego co linia łącząca nadajnik z anteną nadawczą. Ponieważ ma on właściwości wąskopasmowe, wytłumia częściowo częstotliwości spoza zakresu użytecznego, na który został wykonany; tu na UKF-FM 87.5MHz-108MHz. Ma to zastosowanie i znaczenie w antenach nadawczych.
Aby prawidłowo wykonać symetryzator tego typu, trzeba znać dokładny współczynnik skrócenia przewodu koncentrycznego. Współczynnik skrócenia odczytujemy z danych katalogowych producenta dla konkretnego tego typu i odmiany przewodu 75Ω, aby wykonać pętle symetryzującą o odpowiedniej (skutecznej) długości 0.5λ. W praktyce większość sprzedawców w sklepach RTV nie potrafi podać kupującemu współczynnika skrócenia przewodu koncentrycznego, bo mają te najtańsze. A producenci tych najtańszych nie podają parametrów elektrycznych przewodu na opakowaniu. A sprzedawcy nie chcą podawać klientom kontaktów do hurtowni przewodu, bo "jeszcze by klient kupił nie u nich". Innymi słowy, z braku danych, większość użytkowników tunerów radiowych nie ma możliwości prawidłowego wykonania pół-falowego symetryzatora antenowego samodzielnie.
Bardziej uniwersalny i "bezpieczny" eksploatacyjnie, w antenie odbiorczej, jest gotowy szerokopasmowy symetryzator bifilarny (dwunitkowy) np. telmorowski SA-1, czy podobny badmorowski. Nie musi przenosić on dużych mocy sygnału.
Szerokopasmowy symetryzator antenowy bifilarny ma tłumienie sygnału ok.0.4dB dla częstotliwości 87.5MHz-108MHz, (II zakres VHF),czyli minimalnie więcej niż prawidłowo wykonany symetryzator pętlowy pół-falowy. Maksymalne tłumienie 1.5dB odnosi się w tego typu symetryzatorach do pracy w IV zakresie UHF. Jednocześnie ten typ symetryzatora tłumi szkodliwe prądy asymetryczne powstające na ekranie przewodu antenowego i na antenie uszkodzonej wskutek korozji złącz i lub po utracie któregoś z dzielonych pół-falowych elementów promieniujących anteny typu Yagi-Uda.