Witam!!
Odebrałem auto po wymianie silnika. Mechanikpowiadomił mnie, że będę miał problemy z odpaleniem, bo mam zepsuty akumulator ( nie trzyma). Podładował przy mnie na szybko akumulator i auto odpaliło. Przejechałem 18 km, zgasiłem silnik , chciałem odpalić lecz silnik ani dygnął. Lampki kontrolne nie przygasały. Naładowałem akumulator 80 Ah prądem 8 A, trwało to 10 godz., wskazówka spadła do 3 A i akumulator zaczął bulgotać. Odłączyłem ładowanie i zamontowałem akumulator. Auto ani dygnie jedynie słychać takie tyknięcie, a kontrolki nawet troszkę nie przygasły. Co może być powodem takiego stanu rzeczy?
Odebrałem auto po wymianie silnika. Mechanikpowiadomił mnie, że będę miał problemy z odpaleniem, bo mam zepsuty akumulator ( nie trzyma). Podładował przy mnie na szybko akumulator i auto odpaliło. Przejechałem 18 km, zgasiłem silnik , chciałem odpalić lecz silnik ani dygnął. Lampki kontrolne nie przygasały. Naładowałem akumulator 80 Ah prądem 8 A, trwało to 10 godz., wskazówka spadła do 3 A i akumulator zaczął bulgotać. Odłączyłem ładowanie i zamontowałem akumulator. Auto ani dygnie jedynie słychać takie tyknięcie, a kontrolki nawet troszkę nie przygasły. Co może być powodem takiego stanu rzeczy?