Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kto mi wyjasni zasadę "napełniania, kondensatorów itd

Rybak2000 27 Wrz 2004 16:01 4894 14
  • #1 27 Wrz 2004 16:01
    Rybak2000
    Poziom 10  

    Chciałbym wykonać urządzenie które, pobiera prąd stały z akumulatora podnosi napięcie do 600 V następnie magazynuje "prąd" w kondensatorach i w efekcie na wyjsciu mam uzyskać około 600 v (do 1000V) o amperarzu roboczym 20 A.
    Pomysł mam taki: użyje małego trafo (załóżmy 600 v 1 A) i zmagazynuję w kilku kondensatorach o pojemnościach około 1600uF na 400V szeregowo połącze )Teoretycznie chyba będzie dobrze?
    . I w związku z tym kilka pytań :

    1. Czy w związku z takim małym transformatorem a dużą pojemnością kondensatorów Uzbieram wymarzone 20 lub więcej Amper ?
    2. Jeżeli do tego zastosuję sterowanie wyładowania kondensatorów założmy o częstotliwości 100 hz a ładowanie kondensatorów z częstotliwoścą większą . To osiągnę CEL ? i uzbieram 20 A i 600 V Jeżeli tak to jak to ugryżć ?

    A może jest gotowy sposób na mój problem ! Schemat ? Kilka schematów ?

  • #2 27 Wrz 2004 17:01
    frohme
    Poziom 21  

    Powiem tak - pierwsza zasada termodynamiki w ujęciu ludowym, czyli "nic za darmo", lub inaczej "musisz więcej włożyć, niż uzyskasz". Policz- chcesz uzyskać 600V x 20A (tu nie mam jasności czy chodzi o prąd skuteczny, czy prąd wyładowania w początkowej części impulsu) co daje 12 000 W przy wartościach skutecznych.
    Czy widziałeś transformator przenoszący taką moc? No i elementy półprzewodnikowe przetwornicy też muszą to przenieść. Sprecyzuj bardzo dokładnie parametry żądane na wyjściu to wtedy można będzie coś konkretnie powiedzieć.

  • #3 27 Wrz 2004 17:15
    Czesiek
    Poziom 28  

    Nie bardzo rozumię co za perpetum mobile budujesz ale jeśli naładujesz ten kondensator - a to się da zrobić - to możesz uzyskać prąd znacznie większy niż 20A ale... tylko przez krótką chwilę. Przykładem takiego działania jest lampa błyskowa gromadząca energię w kondensatorze i zamienia na energię świetlną w momęcie błysku (przepływ dyżego prądu przez palnik). Podobnie falowniki gromadzą energię w kondensatorach.

    Chcąc otrzymać z układu zasilanego z akumulatora 12V prąd 20A przy napięciu 600V przez dłuższy czas - z akumulatora przetwornica pobierałaby 1000A pomijając sprawność!!!

    Dwa połączone w szereg elki 1600uF dadzą 800uF (pamiętaj o rezystorach wyrównawczych odpowiedniej mocy!) Obciążenie ich małą rezystancją spowoduje przepływ dużego prądu - malejącego wraz z rozładowaniem kondensatorów.
    Należy zachować ostrożność przy pracy z kondensatorami naładowanymi do wysokich napięć - są niebezpieczne!

  • #4 27 Wrz 2004 19:01
    Rybak2000
    Poziom 10  

    Opisze pokrótce o co mi chodzi :
    Prąd zasilania:
    5-60 Amper ( roboczy 10-20 Amper)

    Napięcie na wyjściu:
    1000 V max ( 450-500 V przetwornicy i podwajane w impulsie do 1000 V max)

    Moc wyjściowa:
    600 watów maksymalna (w szczycie) ( robocza moc 100-200 watów)

    Częstotliwość wyjściowa:
    (5-100) Hz ( zmieniana klawiaturą co 1 Hz)

    Długość wyjściowa impulsu:
    (30 mikrosekund -2,5 milisekund)

    Natężenie impulsów powinno być minimalne i w danym czasie dawać odpowiednią moc.

    Częstotliwość impulsów powinna być regulowana w przedziałach od 5 do 120 Hz.

    Długość impulsów powinna być w przedziałach 30 mikrosekund do 3 milisekund. Przy mniejszej częstotliwości szerszy impuls.

    powinno odpowiednio pracować w przedziale obciążenia od 20 do 500 Omów.

    Nie wiem ! może należy zasosować inne elementy składowe aby to wszystko działało . LICZĘ na podpowiedzi profesjonalistów :D : jaki trasformator , jakie kondensatory itd.

  • #5 27 Wrz 2004 23:27
    Czesiek
    Poziom 28  

    Poddaję się. Nadal nic nie rozumię, albo matematyka zmieniła zasady.
    Prąd 20A*napięcie 1000V= moc 600W :roll: :?:
    a te czasy, częstotliwości ..... nie prościej napisać co to ma być i do czego ma służyć?

  • #6 28 Wrz 2004 00:26
    coolombo
    Poziom 29  

    Zapomnij o przetwornicy ktora z 12V wytwarza 600V i do tego oddaje prąd 20A. Mówiąc prosto i łopatologicznie (zakładając sprawnosc przetw. 100%)
    600V*20A=12V*xA czyli pobór prądu ze źródła 12V wynóśł by 1000A!!! Należy jeszcze wziąsc pod uwagę sprawność i przetw. i straty na przewodach( przy takich pradach są dość znaczne :) ) Wg mnie takie coś jest niemożliwe do wykonania.

    pozdrawiam!

  • #7 28 Wrz 2004 00:44
    etedio
    Poziom 24  

    EUREKA :idea: :idea: :idea:

    wiem o co chodzi teraz :D

    nie można było tak od początku?
    zobaczyłem twoje posty i już wiem o co chodzi:
    http://www.electro-fisher.com/technic1_SAMUS300PL.html

    mam racje?


    w każdym razie ta maszynka to wyjątkowo ładna rzecz 8O , zbudowanie czegoś takiego na pewno nie będzie łatwe, dla amatora wręcz piekielne
    jednak z pewnością znajdą się tu osoby, które mogłyby się podjąć budowy czegoś takiego - ja zdecydowanie odmawiam ze względów wyznaniowych :P :P :P

    oczywiście można wiele funkcji uciąć i uprościć by było łatwiej
    sądzę, że jak ktoś to uczciwie zrobi to będzie na pewno taniej od oryginału, może da się zejść do 100-200zł?

    w ostateczności możesz wrzucić goły kabel 230V do wody :wink:

    w każdym razie tego... połamania wędki :wink:

  • #8 28 Wrz 2004 04:13
    Tremolo
    Poziom 43  

    czyli prosto i przejrzyście: UxI=max500VA... z tym że jeśli I=20A to napięcie spadnie powiedzmy do 25V - w każdym bądź razie zawsze bedzie to napiecie niebezpieczne dla życia.

    Coś było ostatnio na ten temat w telewizji i chyba albo nie wolno tym łowić, albo tylko określone luki sa możliwe.

    Ale w sumie to tylko domysły.

    W pierwszym poście - Rybak ma na myśli urządzenie, które posiada powiedzmy 10 kondensatorów lączonych równolegle w pewnym momencie uruchamia się zapadka i wsystkie kondensatory nagle sa lączone szeregowo.

    jest to tak zwany regulator impulsowy.

    Musisz sposobem mechanicznym przejść jak zainicjowali na poniższym obrazku.

    (przłączniki) przeanalizuje jutro dziś juz za późno.

  • #9 28 Wrz 2004 13:00
    Rybak2000
    Poziom 10  

    Zgadza się Etiedo :) potrzebuję zrobić taką maszynkę ale nie dlatego że zamierzam wybić wszystkie ryby w zach-pom :))) . Rok temu Kupiłem dwa stawy. zarybiłem je i okazało się że mam problem , a mianowicie staw jest pełen szczupaków i narybek który wpusciłem jest - był Swietnym pokarmem dla tych "przemiłych stworzeń". dzięki temu urządzeniu będę mógł wyłapać drapieżniki a resztę ryb towarowych wpuscić z powrotem. Kabla nie wrzucę do wody :)) i dlatego maszynka jest na prąd stały - ponieważ nie zabija ryb lecz nie zamierzam płacić komuś 1000 zł !!! za takie urządzenie, które będę używał kilka razy w roku a do tego ze świadomością że można było zrobić to o wiele taniej !! .
    Załączam zdjęcie może pomoże rozgryźć z czego się składa ta maszynka.

  • #10 29 Wrz 2004 02:24
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Na ile potrafię się zorientować to urządzenie zawiera:
    - przetwornicę 12V -> 500V o mocy 600W i podwajacz napięcia
    - nie jest dla mnie jasne, czy zawiera kondensatory o dużej pojemności na
    napięcie 500V - jakoś ich nie widać na zdjęciu, a to miniaturowe nie jest;;
    z opisu działania spodziewałbym się, że je zawiera;
    - układ włączający te kondensatory do elektrod, który jest w stanie
    przepuścić impuls prądu 50A, i regulować czas od
    - jakieś sterowanie tego wszystkiego.

    I pewnie to działa jakoś tak, że przetwornica cały czas ładuje te kondensatory,
    a co ułamek sekundy włącza się prąd na elektrody, i wtedy energia jest pobierana
    z tych kondensatorów, natężenie prądu ogranicza oporność wody (a urządzenie ma
    zabezpieczenie); czas między impulsami jest programowalny; czas trwania impulsów
    jest programowalny w lepszej wersji, w gorszej impuls jest do rozładowania się
    kondensatorów, można zmieniać napięcie, do którego są naładowane.

    Ponoć działanie prądu na ryby powoduje, że podpływają one do podbieraka
    i dają się wyciągać z wody.

    Zrobienie przetwornicy o mocy 500-600W to już trochę roboty - nie wiem, czy da się
    tu zastosować trafo WN z telewizora, czy trzeba będzie samemu nawijać cewki.
    Jeśli kondensator ma dać impuls 2.5ms (taki jest najdłuższy ustawiany) poprzez
    oporność 20 omów, to musiałby mieć 125uF (na 1000V - elektrolity chyba są robione
    do 450V, może do 500, czyli trzeba wziąć 2 po 250uF - to już są kondensatory od
    większych lamp błyskowych, i miniaturowe nie są - i połączyć je szeregowo).
    Pytanie czym włączać takie prądy? Tyrystor? MOSFET wysokonapięciowy na 50A?
    Na szczęście MOSFET na 12-15A wytrzymuje z 50A w impulsie; ale te 1000V...
    Trzeba jakoś rozwiązać układ sterowania przy takich napięciach - poza czasem
    impulsu lepiej żeby nie było napięcia na przewodach zewnętrznych.
    Jeśli nie chce się mieć regulacji czasu impulsu, to można sterować przetwornicą
    (ustawiać mniejszą lub większą moc) i ustawiać częstotliwość wyzwalania impulsów.

  • #11 29 Wrz 2004 02:43
    Tremolo
    Poziom 43  

    Moze to jest zrobione na zasadzie transformatora od paralizatora, który też, gdzieś tu na elektrodzie był reklamowany. były w nim zwielokratniacze napięcia a na końcu trafo WN i wyjscie.

    Sądze że tyrystor powinien dac rade - ale sam tyrystor nie bedzie za małych rozmiarów... A może jakiś przekaźnik albo ręczny przełacznik... ale musial by być chyba porcelanowy... Powiedzmy ładujemy kondensatory przez podwajacz i trafo, potem cztery przelączają się z rownoległego na szeregowy

    A moze te urządzenie nie daje takich rezultatów jakie reklamują?

    nie wiem czy też jakby zastapić przelączniki prezentowanego powyżej przeze mnie regulatora impulsowego -> tyrystorami czy by to było realne...

  • #12 01 Paź 2004 23:32
    Rybak2000
    Poziom 10  

    Dzięki za pomoc . Przetwornica zrobiona , kondensatorki podłączone wszystko dograne i działa . Pozostaje tylko problem z "kluczem tyrystorowym" i steowanie rozładowywaniem kondensatorów o danej częstotliwości .
    Czy ma ktoś schemacik takiego układu ?

  • #13 02 Paź 2004 23:16
    _jta_
    Specjalista elektronik

    To prawie że jest dość proste - jakiś generator impulsów, może do niego układ
    formujący - to po to, żeby na bramkę tyrystora podawać krótki impuls, żeby czas
    jego włączenia mógł być krótki; problem jest z biegunowością, tyrystory - te,
    które ja spotykałem - potrzebują na bramkę dostawać impuls w odniesieniu do
    katody; jeśli katodę połączymy z masą, anodę z kondensatorem, a drugi koniec
    kondensatora wyprowadzimy - dostaniemy impulsy ujemne, a ryby potrzebują
    dodatnich, żeby popłynęły do podbieraka; inne rozwiązanie układu oznacza do
    wyboru: duże napięcie na elementach regulacyjnych (może być niebezpieczne),
    zastosowanie transformatora do przesłania impulsu wyzwalającego tyrystor,
    zastosowanie do tego celu transoptora, użycie triaka zamiast tyrystora (triak
    działa w obie strony, więc można go włączyć w taką, która nam pasuje). Trzeba
    by się zastanowić, co z tego jest najwygodniejsze - triak pewnie kosztuje więcej
    od tyrystora, transformator trzeba by znaleźć jakiś odpowiedni albo zrobić, też
    podniesie koszt, transoptor to też dodatkowy koszt i komplikacja układu - ja
    mam wrażenie, że jeśli triak nie będzie dużo droższy, to najlepiej użyć triaka.

    Generator impulsów chyba bym zrobił na CD4060 - zawiera dzielnik częstotliwości
    przez 2^14, i wyjścia z podziałów przez 2^13, 2^12, i od 2^10 do 2^4. Mozna by
    w układzie RC dać kondensator radiowy (paręset pF), opornik 500 kOhm (to da
    częstotliwość minimalną około 4kHz, po podzieleniu 1 impuls na 4 sekundy), dać
    przełącznik zakresów, i można regulować częstotliwość płynnie od 1/4 Hz do 1kHz.

    Formowanie impulsów będzie zależne od wyboru sposobu sterowania, więc
    jeszcze za wcześnie, by można było coś proponować, myślę że tranzystor+dioda,
    oraz parę oporników i kondensatorów załatwi sprawę. Można też użyć NE555, choć
    będzie to trochę wytaczaniem armaty do zabicia może nie muchy, ale np. zająca.
    To, co ma załatwić formowanie, to z któregoś zbocza przebiegu prostokątnego
    o równych czasach obu połówek zrobić krótki impuls, i go wzmocnić.

  • #14 16 Lut 2005 22:52
    Śpiący
    Poziom 15  

    a jakby tak odczepić przewód WN od silnika motorówki (albo samochodem podjechać) i do wody wsadzić :twisted:

  • #15 16 Lut 2005 23:09
    Paweł Es.
    Pomocny dla użytkowników

    A ciekawe co na to Towarzystwo Ochrony Zwierząt na takie "głaskanie" elektryczne ryb, pomijam już kwestie bezpieczeństwa użytkowania w warunkach wilgotnych i możliwości spuszczenia manta przez nurków co to akurat przez te stawy płyneli na skróty do Zakopanego :)

    :idea:
    Przy użytkowaniu tego typu urządzeń trzeba mieć zawsze przy sobie grubą lagę do opędzania się od rozsierdzonych nurków (podobnie jak przy łowieniu dżdżownic do opędzania się od górników)
    ;)

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME