Witam
Mam problem z moim samochodzikiem. Otóż po zakupie okazało się, że samochód spala około 11-12 litrów na 100km. Bez znaczenia czy na trasie czy w mieście. Miałem możliwość podpięcia pod komputer diagnostyczny i okazało się, że uszkodzona była sonda lambda (pokazywała cały czas napięcie 0,2 bez względu na zmianę obrotów) więc wymieniłem sondę. Ale problem pozostał. nie zauważyłem poprawy. Dodam, że po odpaleniu silnika obroty wchodzą na 1.5tys i po rozgrzaniu spadają do około 800. Staram się nie wkręcać go na wysokie obroty. Max 4 tys.
Gdzie leży przyczyna? Co należy jeszcze sprawdzić? Z góry dziękuję za pomoc.
Mam problem z moim samochodzikiem. Otóż po zakupie okazało się, że samochód spala około 11-12 litrów na 100km. Bez znaczenia czy na trasie czy w mieście. Miałem możliwość podpięcia pod komputer diagnostyczny i okazało się, że uszkodzona była sonda lambda (pokazywała cały czas napięcie 0,2 bez względu na zmianę obrotów) więc wymieniłem sondę. Ale problem pozostał. nie zauważyłem poprawy. Dodam, że po odpaleniu silnika obroty wchodzą na 1.5tys i po rozgrzaniu spadają do około 800. Staram się nie wkręcać go na wysokie obroty. Max 4 tys.
Gdzie leży przyczyna? Co należy jeszcze sprawdzić? Z góry dziękuję za pomoc.