No to i ja się podzielę problemem.
W zeszłym tygodniu wysłałem do serwisu nieszczęsnego X52je z powodu występowania zamrożeń/zawieszeń podczas normalnej pracy.
Wczoraj przyszedł z powrotem i niestety nic pozytywnego nie zostało zrobione. Jak się wieszał tak dalej się wiesza. A nawet można powiedzieć, że jest gorzej.
Pomimo aktualizacji wszystkich sterowników i patchowania systemu (W7 64-bit) problemy występują nadal.
Oczywiście w raporcie naprawy "ARN/ECN rework"
Jedyne co zrobili to po odkręceniu tylnej klapki widać, że jest dolutowany drucik (wyciągnięty z kabla UTP). Nie miałbym nic przeciwko takiemu rozwiązaniu gdyby laptop działał poprawnie.
Teraz nagrałem filmik jak to wygląda podczas pracy i pismo im walnę, bo w zgłoszeniu serwisowym nie wiele można opisać (tylko 3 linijki) - pewnie specjalnie

. Chyba nie do końca chłopaki w serwisie wiedzieli w czym jest problem i zrobili jakąś standardową naprawę wg procedury, zamiast dogłębnie sprawdzić czy wszystko działa.
Nawet chyba nie uruchomili do końca systemu i na nim nie zweryfikowali, bo jak laptop dostałem z serwisu to pierwsze uruchomienie i pokazało się kończenie konfiguracji systemu.
Generalnie żenada - przecież mogli sprawdzić i popracować na systemie to od razu by zobaczyli, że problem występuje. Co to za serwis? Jakaś porażka.