Witam,
po włączeniu pralki światełka mignęły i zgasły (ech, ta indukcja..). Teraz praleczka w ogóle nie chce się włączyć. Prąd w gniazdku jest.
Nie wybiło w mieszkaniu bezpieczników, więc myślałem, że może pralkowy bezpiecznik się przepalił, ale z tego co patrzyłem na schematy (słabo się na tym znam, więc mogę się mylić) nie ma ona własnego bezpiecznika.
Na oko nic się nie spaliło (nie jest okopcone), nie poszedł siwy dym.
Jakieś pomysły na co zwrócić uwagę/co spróbować wymienić?
z góry dzięki za odpowiedź,
Urbos
po włączeniu pralki światełka mignęły i zgasły (ech, ta indukcja..). Teraz praleczka w ogóle nie chce się włączyć. Prąd w gniazdku jest.
Nie wybiło w mieszkaniu bezpieczników, więc myślałem, że może pralkowy bezpiecznik się przepalił, ale z tego co patrzyłem na schematy (słabo się na tym znam, więc mogę się mylić) nie ma ona własnego bezpiecznika.
Na oko nic się nie spaliło (nie jest okopcone), nie poszedł siwy dym.
Jakieś pomysły na co zwrócić uwagę/co spróbować wymienić?
z góry dzięki za odpowiedź,
Urbos