Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki falownik wybrać do regulacji predkości stołu probierczego?

adama87 13 Mar 2011 13:09 2998 6
  • #1 13 Mar 2011 13:09
    adama87
    Poziom 2  

    Mam urządzenie do naprawy i regulacji pomp wtryskowych PW8 które było napędzane silnikiem prądu stałego niestety się zepsuła cała ta elektronika i teraz postanowiłem założyć silnik 3f o mocy 7,5kW 1400 obr i falownik tylko teraz pytanie jaki ? myślałem o LG albo czymś lepszym np. SIMENS albo Danfos tylko pytanie czy wektorowy czy inwentorowy?
    Zakres prędkości jakimi musi obracać się wrzeciono urządzenia to 100-3000 obr najgorsze jest to że przy tych 100 obr jest dosyć duży opór podczas badania dawki rozruchowej. Pytanie dla znających temat falowników czy przy tak małych obrotach i oporze silnik da radę i się nie sfajczy to obciążenie przy tych 100 obr może trwać tak w gracach 2-4 minut.
    Myślałem jeszcze o zastosowaniu dodatkowo na wale sinika koła zamachowego o wadze około 40 kg w celu zapewnienia odpowiedniego momentu i dodatkowego wentylatora przewietrzającego silnik.

    0 6
  • #2 13 Mar 2011 15:14
    bonanza
    Spec od Falowników

    Naprawiałem ostatnio takie "ustrojstwo" produkowane w Krakowie - skończyło się wymianą tyrystora w napędzie DML. Falownik z silnikiem tej samej mocy powinien dać radę. Też się dziwiłem, że trzeba 7kW na pompkę paliwową - silnik ma ze 100KM, z tego 10KM pompuje ropę. ;) Ale podobno tak jest.
    Wektorowy jest pewniejszy w szerokim zakresie częstotliwości. Jeśli w górnym zakresie obrotów potrzebny moment jest mniejszy niż na dole, to można zastosować pewien trik - użyć silnika 1440obr/min, gdzie z definicji moment jest 2x większy niż przy silniku 2900obr., a ponadto nie będziemy tak głęboko schodzić z częstotliwością, za to trzeba będzie podnieść górny zakres f do 105Hz, a to już jest dodatkowe obciążenie dla łożysk silnika. Ale takie stanowiska testowe z tego, co słyszałem, nie pracują 24godziny na dobę, tym bardziej na max. obrotach.
    A więc przy silniku 1440obr. mielibyśmy tyle właśnie przy 50Hz, 3000 przy ok. 105Hz, zaś 100obr/min przy ok. 3,5Hz. Mimo wszystko nie jest to wymarzona rozpiętość dla falownika i pewnie bez próby trudno coś wyrokować. Również koło zamachowe to niewielka pociecha, bo jego energia przy 3000 jest 900 razy większa niż przy 100obr - w razie niewyważenia mogłoby przebić sufit. :(
    Można pomyśleć o sprzężeniu zwrotnym z enkodera, co radykalnie zwiększy "sztywność" napędu - przy zakupie falownika należy przewidzieć możliwość dołączenia enkodera (mają ją tylko niektóre).

    0
  • #3 13 Mar 2011 15:49
    12robert12
    Poziom 28  

    Przerabiałem kiedyś sterowanie do takiej maszyny. Oryginalnie był tam silnik komutatorowy schrage-richtera. Przerobiłem na zwykły silnik asynchroniczny plus falownik.
    Moje uwagi:
    - zastosować silnik 1400obr/min, utrzyma 100obr/min przez 60sek, oraz osiągniesz 3000 obr. Silnik 2 biegunowy nie da rady przy 100obr/min
    - technika 87Hz
    - silnik asynchroniczny musi byc większej mocy niż DC - porównać cha-ki silników,
    - zwykły falownik LG da radę
    - wentylator chłodzący musi być.

    Jak połączysz silnik normalnie i podniesiesz f, to już przy ok. 70Hz przestanie przyśpieszać.

    ----
    Warto zauważyć, że na charakterystykach moment/obroty nowych stołów moment obrotowy zaczyna spadać powyżej 1000obrotów, co wskazuje na silnik 6biegunowy.
    Ja robiłem to na silniku 4kW(oryginał miał 2,5kW) i chodzi, ale właściciel tego stołu robi małe pompy i to mu wystarcza.

    -----
    Jeżeli jesteś zainteresowany pomocą- napisz na priv.

    0
  • #4 13 Mar 2011 16:23
    antyprykator
    Poziom 13  

    To aż tak skomplikowana elektronika, że nienaprawialna ? Jeżeli silnik jest w dobrym stanie to może warto rozważyć zakup sterownika do silnika DC. Przynajmniej nie stracisz żadnych własności ruchowych i unikniesz przeróbek mechanicznych.

    0
  • #5 13 Mar 2011 19:31
    bonanza
    Spec od Falowników

    W technice 87Hz należy się przygotować na 1,73x większy prąd - a więc falownik klasy 11kW do silnika 7,5kW połączonego w trójkąt.

    0
  • #6 14 Mar 2011 13:48
    cranky
    Poziom 26  

    Jeśli duży moment rozruchowy przy małych obrotach to LG nie polecam.

    0
  • #7 15 Mar 2011 00:00
    adama87
    Poziom 2  

    Trochę się boje pozostać nadal z tym silnikiem prądu stałego te szczotki i magneśnice czy jak to się nazywa i nie mogę znaleść ile by kosztował ten sterownik silnika prądu stałego.
    Przeróbka na falownik pod wzgledem mechanicznym nie jest dla mnie problemem posiadam tokarkę i mogę dorobić co trzeba a co do koła zamachowego to w planie było oczywiście jego wywarzenie w firmie co się zajmuje wywarzaniem i ma dobre maszyny do tego. Wszystkie dobre stoły mają koło zamachowe ale niestety i taki stół kosztuje a ja niestety nie mam tyle kasy i dlatego muszę coś z tym zrobić zeby mogł na siebie zarabiać.

    Dodano po 9 [minuty]:

    Jeszcze takie pytania :
    1. co to jest ten enkoder bo nie bardzo czaje?
    2. czy taki zwykły silnik 3f ogólnego zastosowania sprawdził by się w moim przypadku czy trzeba coś droższego dedykowanego typowo pod falownik żeby ciągło przy małych czestotliwościach?

    0